Rozmawia dwóch kumpli: - Wiesz, moja żona fantastycznie zaspokaja mnie swoimi ustami. Lodzik w jej wykonaniu to czysta poezja. - Moja potrafi jeszcze lepsze cuda wyczyniać ustami! - Co takiego robi? - Milczy.
sesja tylko na teraz
Rozmawia dwóch kumpli: - Wiesz, moja żona fantastycznie zaspokaja mnie swoimi ustami. Lodzik w jej wykonaniu to czysta poezja. - Moja potrafi jeszcze lepsze cuda wyczyniać ustami! - Co takiego robi? - Milczy.
Mąż i żona oglądają walkę bokserską. - Noż, ku*wa mać, cały tydzień na to czekałem, a on padł po minucie! - skomentował mąż. Żona oderwała wzrok od ekranu i mruknęła: - Hmm. W sumie minuta to jeszcze nieźle.
Mąż kłóci się z żoną. Dochodzi do ostrej wymiany zdań: - Masz się mnie słuchać ! Byłem w wojsku podporucznikiem! - A ja byłam pod generałem!
Żona Kubala wybrała się na wizytę do ginekologa. Była długa kolejka i musiała skorzystać z toalety więc spryskała się dezodorantem do higieny intymnej. - Ale się pani odszykowała! - powiedział ginekolog kiedy Kubalowa już rozsiadła się w fotelu. - Ciekawe o co mu chodziło - pomyślała - ale lekarz nie wracał już do tematu. Kiedy żona Kubala wróciła do domu czekała już na nią córka: - Mamo, nie wiesz gdzie jest mój brokat do włosów bo tam gdzie go postawiłam stoi jakiś dezodorant?
Dzwoni żona do męża: - Kochanie, kupiłam nowy telewizor. Panowie przywieźli, wnieśli, zamontowali. - A ile ma cali? - Tak ze dwie godziny.
- Czemu żona cię zostawiła? - Zapytała mnie, kogo wybrałbym do trójkąta. - I co? Pewnie wybrałeś którąś z jej koleżanek? - Dwie koleżanki...
Mąż wraca do domu i zastaje żonę przykutą do łóżka kajdankami, w buzi kula, na cyckach klamerki. Obok stoi kochanek w masce, w ręku pejcz, na jajkach pułapka na myszy. Zapada niezręczna cisza. Mąż po chwili do żony - Hmmmm... Nie do końca wiem, co mam robić, bo zakładam, że wpier*olić wam nie ma sensu...
Żona rozwiązuje z mężem krzyżówki: - Kochanie, co to jest? Substancja, którą produkuje organizm w chwili szczęścia? - Na jaką literę? - Na E. - Ejakulat!
Pamiętasz te urocze różnice, które tak was kręciły na początku związku? Po 20 latach małżeństwa policja nazywa je "motywem".
Podczas kłótni, żona żeby do żywego dopiec mężowi, mówi: - Jak umrzesz, natychmiast wyjdę za mąż! - A co mnie obchodzi nieszczęście obcego człowieka?!
- Doktorze, nie jestem w stanie zaspokoić żony. - Powinien pan zrobić to, co ja. - To znaczy? - Zarabiać sto tysięcy rocznie.
Mąż do żony: - Jak sądzisz, co powiedzieliby sąsiedzi, gdybym poszedł kosić trawnik nago? - Że wyszłam za ciebie dla pieniędzy.
Rozmawia dwóch kolegów: - Słyszałeś, że Janusz dostał zawału podczas seksu? - A mówią, że aktywność seksualna wzmacnia serce. - No ale nie wtedy, gdy do sypialni wchodzi żona.
Kobitka goli w łazience strefę bikini. Męczy się strasznie, za cholerę jej to nie chce wyjść. Wreszcie woła do męża przez drzwi: - Słuchaj, jak ty to robisz, że jak się ogolisz, to masz tak gładko wygolone policzki? - Wypycham je przy goleniu od środka językiem. - No to mi chyba będziesz musiał pomóc...
Noc. Żona z mężem w łózku. - Kochanie, dziś przeczytałam, że kogut trzydzieści razy dziennie depcze kury... - Słyszysz? - A depcze jedną kurę czy różne?
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się