- Czemu żona cię zostawiła?
- Zapytała mnie, kogo wybrałbym do trójkąta.
- I co? Pewnie wybrałeś którąś z jej koleżanek?
- Dwie koleżanki...
- Zapytała mnie, kogo wybrałbym do trójkąta.
- I co? Pewnie wybrałeś którąś z jej koleżanek?
- Dwie koleżanki...

