Na ulicy elegancko ubrany jegomość zaczepia przechodnia: - Przepraszam, jak się dostać do filharmonii? - Proszę pana trzeba ćwiczyć, ćwiczyć!
Na ulicy elegancko ubrany jegomość zaczepia przechodnia: - Przepraszam, jak się dostać do filharmonii? - Proszę pana trzeba ćwiczyć, ćwiczyć!
Mamo, mamo, jestem silny jak tata! Też złamałem widelec! - Kurwa, następny debil rośnie...
Mąż postanowił zrobić niespodziankę i odwiedzić żonę przebywającą od tygodnia na delegacji. Przyjechał wypoczęty, więc od razu wziął ją do łóżka. Działo się dużo: seks urozmaicony, orgazm nieunikniony, głośny finał! Nagle zza ściany: - Ku*wa, ciszej tam! Przez was już piątą noc nie można zasnąć!
Tato, a czemu dotykasz tego konia po nogach, zadzie i piersi? Tata odpowiada: - Bo jak chce się kupić konia, trzeba sprawdzić czy jest zdrowy i w dobrej formie. - Mały Jasio na to: - Tato... chyba listonosz chce kupić mamę!
Blondynka idzie do ginekologa. Lekarz pyta: No i na co się pani skarży? Ona coś jest nie tak! - Ciągle znajduję u siebie w kroczu znaczki pocztowe z Kostaryki! Lekarz zagląda, usmiecha się i mówi: - To nie są znaczki, to naklejki z bananów!
Policjant zatrzymuje kobietę w mieście... Przekroczyła pani 50-tkę. - Pan też, wiecznie młody nie będzie!
- Dlaczego Szkoci noszą spódniczki? - Aby nie płoszyć owiec odgłosem otwieranego zamka błyskawicznego!
Sędzia do oskarżonego: - Czy przyznaje się pan do winy? - Nie, wysoki sądzie. Mowa mego obrońcy i zeznania świadków przekonały mnie, że jestem niewinny!
- Jak podrywa żyd-pedofil? - Chcesz kupić cukierka?
Dwa noworodki leżą na sali: - Jesteś dziewczynka czy chłopczykiem? - pyta pierwsze. - Nie wiem.. - Jak chcesz to mogę sprawdzić. - A niby jak? - Podnieś kołderkę to ci powiem. Niemowlę podnosi (....) - Jesteś dziewczynką! - A skąd wiesz? - Bo masz różowe buciki...
Wchodzi gość do baru i stwierdza na głos - Wszyscy jazzmani to pedały Wszyscy się patrzą, nagle jeden gość wstaje i mówi: - Wiesz co stary mocno mnie teraz wkurwiłeś! - A co jesteś jazzmanem? - Nie, pedałem.
Pacjent przychodzi zaniepokojony do lekarza... - Panie doktorze, za każdym razem, gdy piję gorącą herbatę, strasznie kłuje mnie w prawym oku! Co to może być?! Lekarz patrzy na niego ze współczuciem : - A próbował pan przed napiciem się wyjąć łyżeczkę ze szklanki?
- Jak się czuje ogórek ze śmietaną? - Mizernie!
Auto przejechało kurę. kierowca zatrzymuje się, aby zapytać nadchodząca blondynkę: - Czy to pani kura? - Nie, takich płaskich nie mamy!
- Co mówi piłkarz u fryzjera? - Gol!
Rozmawiają dwie blondynki: - Wczoraj skręciłam kostkę. - W prawo czy w lewo?
- Dlaczego blondynki nie grają na komputerze? - Bo się boja myszy !
-Co ma murzyn białego? -Słuchać.
Idzie turysta i spotyka bacę siedzącego na hali i pasącego barany. Turysta nie miał zegarka, podchodzi więc do bacy i pyta: - Baco, a nie wiecie aby która jest godzina? Baca wziął w rękę kij i zaczął gmerać w jajach najbliższego barana. - A ósma dwadzieścia. Turystę wielce zaciekawiło to nowatorskie podejście do mierzenia czasu i poprzysiągł był sobie że wracając znowu zapyta bacę. Jak powiedział, tak zrobił. Wracając znowu podszedł do bacy, który nadal siedział w tym samym miejscu. - Baco a powiedzcie ino, która teraz jest godzina? Baca znów wziął w ręce kijek i jak poprzednio zaczął gmerać w jajach barana, który pasł się przed nim i mówi: - A czwarta dziesięć. Tego już było za wiele. - Baco, a jak wy to w jajach barana czytacie, która jest godzina? - Jo nie w jajach cytom, ino one mi zasłaniają wieżę z kościoła.
Sprawa rozwodowa. Kobieta wysoka i solidnie zbudowana, mężczyzna szczuplutki... - Dlaczego rozwodzi się pani ze swoim mężem? - Bo nie zaspokaja mnie jako mężczyzna. Na co zrywa się mężczyzna: - Kłamstwo! Ona mnie nie karmi! Dajcie mi talerz zupy, a ja was tu wszystkich zaraz wyrucham!!
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się