menu

Strona powstała z powodu braku alternatyw w polskim Internecie. Dowcipów w sieci jest w trzy dupy, tylko jakieś takie na siłę i bez wyrazu. Chciałbym tutaj zebrać tzw. Perełki: najlepsze dowcipy, kawały. Nie cytaty z IRC’a czy GG a dowcipy z prawdziwego zdarzenia, dowcipy opowiadane werbalnie, dowcipy których trzeba się nauczyć! Każdy kawał z oceną mniejszą niż –10 będzie usuwany automatycznie! Mam nadzieje, że mi w tym pomożecie ;)


sknerus

Nie bądź sknerus!

Wyłącz adblock - szanuj naszą pracę ;*
Nie wiesz jak wyłączyć? zobacz jak to zrobić

Stare ale jare

Moja siostra podeszła do mnie. Popatrzyła
się na mnie z politowaniem i powiedziała :
- Znowu jesteś naćpany!
Mogła mieć racje. Jestem jedynakiem.
Dowcip: 5159 oceń: czy ocena: 147 dodano: 15.03.2012 dodał: Aerts

Przychodzi baba do lekarza:
- Witam! Co pani najbardziej dokucza?
- Mąż, ale ja do pana doktora w innej sprawie.
Dowcip: 10678 oceń: czy ocena: 4 dodano: 18.07.2018 dodał: DZTW

Rozmawiają dwaj koledzy:
- Kupiłem wczoraj trochę drewna z Puszczy Białowieskiej.
- O, a propos ?puszcza? - czy twoja żona nadal w Ciechocinku?
Dowcip: 10673 oceń: czy ocena: 3 dodano: 18.07.2018 dodał: DZTW

nie uciekaj jeszcze Perełko ;)

Przychodzi facet ze złotą rybką do onkologa. Wchodzi. Milczy. Onkolog również milczy. Patrzą na siebie pytająco.
- Kicha. - wydusza z siebie wreszcie facet.
- Słucham?
- Kicha.
- Jaka znowu kicha?
- Rybka kicha. Chora jest znaczy się.
- Panie, coś pan! Jak rybka może panu kichać? A w ogóle ja jestem onkologiem, czemu przynosi pan do mnie chorą rybkę?
- Kolega pana zarekomendował. Raka to pan wyleczył.
Dowcip: 10672 oceń: czy ocena: 6 dodano: 16.07.2018 dodał: DZTW


Lew z rana postanowił się dowartościować. Złapał więc Zająca i pyta:
- Kto jest królem zwierząt?
- Ty, Ty królu! - mówi wystrachany zając.
Lew puścił go i złapał zebrę:
- Kto jest królem zwierząt?
- Ty Lwie. Ty jesteś królem!
- Ok. - Lew puścił zebrę.
Lew dorwał niedźwiedzia. Powalił go i pyta:
- Mów kto jest królem zwierząt.
Miś był nie w sosie więc mówi:
- Eee... no...
Na to Lew go walnął raz, drugi i pyta:
- Więc kto jest królem zwierząt?
- No dobra, ty jesteś królem zwierząt.
Lew dumny jak paw podchodzi do słonia i pyta:
- Ty słoń, kto jest królem zwierząt.
Słoń spojrzał i nagle złapał lwa trąbą i gruchnął nim o skały.
Wybił mu zęby i połamał parę żeber. Lew otrząsnął się i mówi:
- Kufa, słoń jak nie wies to sie nie denerfuj...
Dowcip: 10671 oceń: czy ocena: 11 dodano: 17.07.2018

Niedźwiedź ogłosił w lesie, że każde zwierzę ma mu na jutro przynieść jakieś mięso, bo jest głodny.
- A kto nie przyniesie, tego wychłostam moim kutasem! - zagroził.
Na drugi dzień wszystkie zwierzęta schodzą się do niedźwiedzia i przynoszą mięso, ale zając, jako że upolować nic nie potrafił, to przyniósł niedźwiedziowi to co sam je - marchewkę. Na to niedźwiedź rzuca zająca na ziemię, wyciąga sporych rozmiarów knagę i zaczyna okładać nią biednego zająca po plecach. A ten płacze, krzyczy, piszczy i... nagle zaczyna się śmiać.
- I z czego się śmiejesz, debilu?! - ryczy niedźwiedź.
- Bo jeż ci jabłko niesie!
Dowcip: 10670 oceń: czy ocena: 23 dodano: 16.07.2018


Pije mąż z kotem:
- Ech - mówi mąż - moja stara wczoraj trojaczki urodziła.
- Nie przeżywaj tak - mówi kot - jakoś je rozdasz.
Dowcip: 10669 oceń: czy ocena: 20 dodano: 16.07.2018

Żaba siedzi sobie nad stawem i moczy nogi. Przychodzi bocian, patrzy i pyta:
- Żabo, żabo, ciepła ta woda?
Żaba nawet nie zwróciła uwagi. Bocian pyta jeszcze raz:
- Żabo, pytam, czy ta woda jest ciepła?!
Żaba w ogóle nie reaguje. W końcu bocian się wkurzył i wrzeszczy:
- Kurwa, ciepła czy nie?!
Na to żaba odwraca się i mówi:
- Może i kurwa, ale nie termometr...
Dowcip: 10668 oceń: czy ocena: 15 dodano: 15.07.2018


Babcia z dziadkiem siedzą, ona obiera ziemniaki, a on patrzy przez okno i nagle widzi jak byk skacze na krowę. Dziadek westchnął i mówi:
- Ja też bym tak chciał...
Na co babcia podnosi głowę znad ziemniaków i mówi:
- A rób co chcesz, to twoja krowa!
Dowcip: 10667 oceń: czy ocena: 25 dodano: 15.07.2018

Rozmowa telefoniczna dwóch kumpli stolarzy:
- Cześć, co robisz?
- Krzesło dla teściowej.
- A dużo Ci jeszcze zostało do zrobienia? Może na flaszkę wpadniesz?
- Ok podłączę tylko przewody i jestem...
Dowcip: 10661 oceń: czy ocena: 29 dodano: 14.07.2018 dodał: :)

Do Kubala zwróciła się żona z dosyć dziwnym pytaniem:
- Wiesz , słyszałam dziś takie trudne słowo , może ty będziesz wiedział - co to znaczy konsternacja?
- No jak by ci to wytłumaczyć? Przypuśćmy że wracasz wcześniej z pracy i zastajesz mnie w łóżku z inną kobietą - to wtedy jest konsternacja.
- Już wiem! Jak na przykład wracasz dzień wcześniej z delegacji i zastajesz mnie w łóżku z obcym mężczyzną...
- Nie! Wtedy to nie jest konsternacja! Wtedy to jest kurestwo.
Dowcip: 10659 oceń: czy ocena: 16 dodano: 14.07.2018 dodał: egzemita

Wchodzi facet do sklepu zoologicznego i stwierdza, że chcę kupić zwierzątko. Właściciel informuje go, że ma gadającą stonogę.
- Naprawdę, za ile?
- Jak dla pana... 200 zł.
Zachwycony facet kupuje stonogę i bierze ją do domu.
Po dotarciu na miejsce kładzie pudełko po zapałkach ze stonogą w środku na stole, otwiera je i mówi:
- Panie Stonogo, masz ochotę na kielonka?
Stonoga nic nie odpowiedział. Facet stwierdził, że pewnie jest zmęczony po podróży, więc może później sobie z nią pogada.
Po godzinie znowu otwiera pudełko i rzecze:
- Panie Stonogo, kielonka?
Stonoga znowu nic nie opowiedziała.
Facet robi się podejrzliwy i stwierdza, że jak za godzinę stonoga się nie odezwie, to pójdzie do sklepu zoologicznego i złoży reklamację.
Po godzinie znowu otwiera pudełko i rzecze:
- Panie Stonogo, kielonka?
- Słyszałem cię za pierwszym razem kretynie, buty zakładam.
Dowcip: 10658 oceń: czy ocena: 29 dodano: 13.07.2018

Mówi mucha do muchy:
- Ej, Zdzichu!
- Co?
- Gówno!
- Nie rób mi apetytu!
Dowcip: 10657 oceń: czy ocena: 30 dodano: 13.07.2018


Złodziej włamał się do cudzego domu i szpera w poszukiwaniu łupu. Nagle odzywa się głos:
- Jezus cię widzi...
Złodziej zbladł, choć nie widział w ciemnościach, kto mówi.
- Przecież dom miał być pusty do końca tygodnia - pomyślał sobie.
- Jezus cię widzi... - odzywa się znowu. Złodziej zaświecił w końcu latarką w kierunku głosu. Na drążku siedziała papuga. Odetchnął z ulgą.
- Cześć, jestem Maria - powiedziała papuga.
- Maria? To to głupie imię dla ptaka - zaśmiał się złodziej.
- Może i tak, ale jeszcze głupsze jest Jezus dla dobermana.
Dowcip: 10656 oceń: czy ocena: 32 dodano: 12.07.2018

- Ty, żyrafa, po cholerę ci taka długa szyja?
- Oj, zając, ty biedny kurduplu. Patrzysz na świat z poziomu tej swojej trawki i marchewki i co ty możesz wiedzieć o życiu? Ty wiesz, jaki ja mam z tej wysokości widok? Widzę dookoła na 30 km.
Co byś nie ugryzł, to zaraz masz w brzuchu i nawet nie poczujesz smaku. A ja cały czas czuję smak każdego listeczka akacji, gdy wędruje przez przełyk. A gdy w upał napiję się wody i poniosę głowę, to dłuuugo czuję, jak mi chłodzi szyję.
- No, faktycznie, fajnie masz z tą długą szyją. Ty, żyrafa, a rzygałaś kiedyś?
Dowcip: 10655 oceń: czy ocena: 21 dodano: 12.07.2018


- Tatry mają dwa miliony lat i trzy miesiące - mówi baca, oprowadzając turystów
- Baco, a skąd wiecie to z taką dokładnością?
- A był tu jeden profesor trzy miesiące temu i mówił, że mają dwa miliony
Dowcip: 10651 oceń: czy ocena: 39 dodano: 10.07.2018

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164