Kumpel do kumpla: - Co jest 14 lutego? - A masz żonę, czy dziewczynę? - Żonę. -To Środa Popielcowa.
Kumpel do kumpla: - Co jest 14 lutego? - A masz żonę, czy dziewczynę? - Żonę. -To Środa Popielcowa.
Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się..., podobnie druga..., trzecia..., czwarta też się zgadza, piąta też..., przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i... jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony: - Zośka pakuj się!!! Żona ucieszona pyta: - Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?! Józek: - Nie gadaj tylko się pakuj!! Zośka: - Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!! Józek: - Pakuj się!!! i wypierdalaj!!!
Seria zaliczona
0 dzień z rzędu
Sztuka Romeo i Julia w teatrze. Julia umiera. Romeo na to: - Co ja mam teraz zrobić?! Głos z sali: - Pierdol póki ciepła!!
Blondynka idzie do ginekologa. Lekarz pyta: No i na co się pani skarży? Ona coś jest nie tak! - Ciągle znajduję u siebie w kroczu znaczki pocztowe z Kostaryki! Lekarz zagląda, usmiecha się i mówi: - To nie są znaczki, to naklejki z bananów!
Wchodzi gość do baru i stwierdza na głos - Wszyscy jazzmani to pedały Wszyscy się patrzą, nagle jeden gość wstaje i mówi: - Wiesz co stary mocno mnie teraz wkurwiłeś! - A co jesteś jazzmanem? - Nie, pedałem.
Pacjent przychodzi zaniepokojony do lekarza... - Panie doktorze, za każdym razem, gdy piję gorącą herbatę, strasznie kłuje mnie w prawym oku! Co to może być?! Lekarz patrzy na niego ze współczuciem : - A próbował pan przed napiciem się wyjąć łyżeczkę ze szklanki?
Tato, a czemu dotykasz tego konia po nogach, zadzie i piersi? Tata odpowiada: - Bo jak chce się kupić konia, trzeba sprawdzić czy jest zdrowy i w dobrej formie. - Mały Jasio na to: - Tato... chyba listonosz chce kupić mamę!
- Co mówi piłkarz u fryzjera? - Gol!
- Jak nazywa się mądry lis? - Listowie!
- Jak podrywa żyd-pedofil? - Chcesz kupić cukierka?
Na ulicy elegancko ubrany jegomość zaczepia przechodnia: - Przepraszam, jak się dostać do filharmonii? - Proszę pana trzeba ćwiczyć, ćwiczyć!
Mamo, mamo, jestem silny jak tata! Też złamałem widelec! - Kurwa, następny debil rośnie...
Mąż postanowił zrobić niespodziankę i odwiedzić żonę przebywającą od tygodnia na delegacji. Przyjechał wypoczęty, więc od razu wziął ją do łóżka. Działo się dużo: seks urozmaicony, orgazm nieunikniony, głośny finał! Nagle zza ściany: - Ku*wa, ciszej tam! Przez was już piątą noc nie można zasnąć!
- Na kogo na wyborach zagłosuje Cejrowski? - na Bosaka!
- Jak nazywa się człowiek uzdrawiający cielęta? - Uzdrowiciel.
- Jak naywa się świeżo wydrukowany banknot? - Kasanowa!
- Jak nazwa się duża osa? - Bigos!
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się