Na naszą rocznicę zorganizowałem wspaniałą kolację. Szampan, homar, krewetki. Gdy kończyliśmy ona zaproponowała zalotnie: - Jak wrócimy do domu wynagrodzę ci to. Zrobię coś czego nie robiłam od lat - Daj spokój. Nie wcisnę gołąbków po tym wszystkim.
Na naszą rocznicę zorganizowałem wspaniałą kolację. Szampan, homar, krewetki. Gdy kończyliśmy ona zaproponowała zalotnie: - Jak wrócimy do domu wynagrodzę ci to. Zrobię coś czego nie robiłam od lat - Daj spokój. Nie wcisnę gołąbków po tym wszystkim.
Po trzech latach małżeństwa żona wciąż dopytuje męża z iloma kobietami spał: - No dalej, nie bądź taki jęczy małżonka powiedz z iloma... - Kochanie, odpowiada mąż, gdybyś dowiedziała się z iloma, to byś już dawno się ze mną rozwiodła... I tak to trwało... Aż pewnego razu żona mówi: - No dobra, umówmy się tak. Ty wyliczysz z iloma kobietami spałeś, a ja się NIE obrażę... Mąż spojrzał na żonę podejrzliwie, ale powiedział: - Przysięgasz, że się nie obrazisz? - Przysięgam! - odpowiedziała żona. A teraz licz! No i mąż zaczyna wyliczać: - Raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, TY, dziewięć, dziesięć...
Seria zaliczona
0 dzień z rzędu
Tato, a czemu dotykasz tego konia po nogach, zadzie i piersi? Tata odpowiada: - Bo jak chce się kupić konia, trzeba sprawdzić czy jest zdrowy i w dobrej formie. - Mały Jasio na to: - Tato... chyba listonosz chce kupić mamę!
- Co mówi piłkarz u fryzjera? - Gol!
- Jak nazywa się mądry lis? - Listowie!
- Jak podrywa żyd-pedofil? - Chcesz kupić cukierka?
Na ulicy elegancko ubrany jegomość zaczepia przechodnia: - Przepraszam, jak się dostać do filharmonii? - Proszę pana trzeba ćwiczyć, ćwiczyć!
Mamo, mamo, jestem silny jak tata! Też złamałem widelec! - Kurwa, następny debil rośnie...
Mąż postanowił zrobić niespodziankę i odwiedzić żonę przebywającą od tygodnia na delegacji. Przyjechał wypoczęty, więc od razu wziął ją do łóżka. Działo się dużo: seks urozmaicony, orgazm nieunikniony, głośny finał! Nagle zza ściany: - Ku*wa, ciszej tam! Przez was już piątą noc nie można zasnąć!
- Na kogo na wyborach zagłosuje Cejrowski? - na Bosaka!
- Jak nazywa się człowiek uzdrawiający cielęta? - Uzdrowiciel.
- Jak naywa się świeżo wydrukowany banknot? - Kasanowa!
- Jak nazwa się duża osa? - Bigos!
- Gdzie konie wyprawiają imprezę? - Na balkonie.
- Jak szybko dostarczają w restauracji w Meksyku ? - Na czos!
- Jak nazywa się czapka, która nie należy do Witka? - Czapka niewitka.
Kierownik firmy budowlanej szuka Kazika pracownika po placu budowy; Szuka, woła pyta innych pracownikow gdzie jest pan Kaziu. Po czterech godzinach znajduje się pan Kaziu. - Panie Kaziu gdzie pan był nigdzie nie mogłem pana znaleźć!? - No panie kierowniku widzi pan jak ciężko jest teraz w tych czasach znaleźć dobrego pracownika.
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się