menu

Czy wiesz, że działamy już 18 lat!? Dowcipów w sieci jest w opór - i w tym właśnie jest problem - bo są słabe. Chciałbym tutaj zebrać tzw. Perełki: najlepsze dowcipy, kawały. Dowcipy których trzeba się nauczyć! Każdy kawał z oceną mniejszą niż –10 będzie usuwany automatycznie!


Wybrane na dziś

Lekcja religii w szkole. Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie.
- Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia. Natomiast chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa... Może ktoś z Was wie?
W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki.
- To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono... mono...
Jaś podnosi w górę rączkę:
- Monotonia!
Dowcip: 7106 oceń: czy ocena: 176 dodano: 13.02.2016 dodał: lolunia

- Czego nauczyłeś się dziś w szkole? - pyta mama Jasia.
- Katechetka powiedziała nam, że iPhone to dzieło szatana.
- Hmm, naprawdę? A dała na to jakiś dowód?
- Oczywiście! Jak się go poleje wodą święconą, to przestaje działać!
Dowcip: 10316 oceń: czy ocena: 128 dodano: 22.03.2018

Najnowsze

Najbogatszy gość w mieście idzie do najdroższego burdelu w mieście i zamawia najdroższą dziwkę w całym przybytku.
Gość kocha się z nią, ale po pewnym czasie mówi:
- Zapaliłbym...
- Pewnie marlboro?
- Skąd wiedziałaś?!
- Jestem najdroższą kurwą w mieście, wiem takie rzeczy.
Minął jakiś czas, gość dalej kocha się z najdroższą kurwą, ale znowu mówi:
- Zapaliłbym...
- Pewnie LM?
- Skąd wiedziałaś?!
- Jestem najdroższą kurwą w mieście, wiem takie rzeczy...
Mija pewien czas i historia się powtarza, gość mówi:
- Zapaliłbym...
- Pewnie te z tym wielbłądem na paczce... jak one się nazywają...?
(w tym momencie osoba, której opowiadasz kawał, podaje nazwę - Camel!)
- Taaaa... skąd wiedziałaś?!
Dowcip: 16899 oceń: czy ocena: 6 dodano: 05.05.2026

- Z samolotu wypadli Arab, murzyn i Żyd. Kto pierwszy spadnie?
- A kogo to obchodzi?
Dowcip: 16898 oceń: czy ocena: -1 dodano: 04.05.2026

Kierowcy rajdowi mieli wziąć udział w reklamie opon. Reżyser opowiada zawodnikom, jak wygląda scenariusz.
- Na początku prowadzący zada takie retoryczne pytanie: "Jak nazywa się jedyna część samochodu, która ma kontakt z podłożem?".
- Dach!! - krzyknął Robert Kubica.
Dowcip: 16897 oceń: czy ocena: 1 dodano: 03.05.2026 dodał: Bulcyngier

Dziadek przyszedł złożyć wniosek o emeryturę, ale zapomniał dowodu osobistego.
Urzędniczka mówi:
- Proszę rozpiąć koszulę.
Gdy zobaczyła jego siwe włosy na klatce piersiowej, kiwnęła głową:
- To mi wystarczy jako dowód - i przyjęła wniosek.
Dziadek opowiedział babci całą historię po powrocie do domu.
A babcia na to:
- Jakbyś jeszcze spodnie opuścił, to może przyznaliby ci rentę inwalidzką!
Dowcip: 16891 oceń: czy ocena: 10 dodano: 02.05.2026

Co łączy waginę i piłę łańcuchową? Jeśli ręka Ci się ześlizgnie, to jesteś w dupie.
Dowcip: 16890 oceń: czy ocena: 5 dodano: 01.05.2026 dodał: Rayovicz

Rozmawiają dwaj dziadkowie:
- Już czuję to starzenie. Wszędzie coś boli!
- A ja czuję się jak nowonarodzony!
Żadnych włosów, żadnych zębów i znowu sikam w gacie.
Dowcip: 16889 oceń: czy ocena: 6 dodano: 30.04.2026 dodał: grandiosa

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, mojego męża ugryzła pszczoła.
- Gdzie ?
- W tego... no wie pan...
- Rozumiem. A czego pani ode mnie oczekuje?
- Niech pan da mężowi coś, żeby ból minął, a opuchlizna została.
Dowcip: 16888 oceń: czy ocena: 11 dodano: 29.04.2026 dodał: grandiosa

Nauczycielka w 3. klasie pyta dzieci, kim chcą zostać w przyszłości.
Jasio powiedział, że seksuologiem.

- Ależ, Jasiu, ty nawet nie rozumiesz, co to znaczy!
- Rozumiem bardzo dobrze.
- Seksuolog na przykład leczy obsesje seksualne.
- Tego tym bardziej nie rozumiesz! - mówi nauczycielka.
- To wytłumaczę na przykładzie:
Idą ulicą trzy panie i jedzą lody. Jedna liże loda, druga gryzie loda, trzecia ssie loda...

- Jak zgadnąć, która jest mężatką?
- Jasio, do dyrektora!

Jasio w drzwiach, z ręką na klamce:
- Proszę pani, mężatką jest ta, która ma obrączkę, a to, co pani chodzi po głowie, to są właśnie obsesje seksualne!
Dowcip: 16883 oceń: czy ocena: 19 dodano: 27.04.2026 dodał: grandiosa

Jedzie rolnik szosą, nagle zauważa na poboczu prostytutkę:
- Wsiada pani?
- Oczywiście!
Jadą już dobry kwadrans, w końcu prostytutka pyta:
- Uprawia pan seks?
- Nie - odpowiada rolnik - w tym roku ino pszenicę i buraki...
Dowcip: 16882 oceń: czy ocena: 23 dodano: 25.04.2026 dodał: grandiosa

Stoisz - żylaki.
Siedzisz - hemoroidy.
Leżysz - odleżyny.
Nie jesz - dystrofia.
Jesz - otyłość.
Pijesz - marskość.
Nie pijesz - stres... i jak nie staniesz d*pa z tyłu!
Dowcip: 16880 oceń: czy ocena: 4 dodano: 24.04.2026 dodał: grandiosa

Rozmowa męża z żoną:
- Piwo się skończyło! Skoczysz do sklepu?
- Ale na zewnątrz jest lód, jeszcze się wywrócę!
- To kup w puszce, żeby się nie stłukło.
Dowcip: 16879 oceń: czy ocena: 12 dodano: 21.04.2026 dodał: grandiosa

-Siedzi wędkarz na brzegu i uważnie patrzy na spławik....
obok przepływa krokodyl .
Widząc wędkarza krokodyl pyta :
- Co , nie bierze ?
- Krokodyl cicho tak z nadzieją:
-Może się wykąpiesz w międzyczasie ? ...




Dowcip: 16878 oceń: czy ocena: -3 dodano: 19.04.2026 dodał: grandiosa

Texas.
Wchodzi facet do pubu i od progu krzyczy:
- Który z was, barany, zerżnął mi żonę, temu zaraz wpakuję kulę w łeb.
Głos z końca sali:
- Nie masz tyle amunicji, Rogasiu!
Dowcip: 16877 oceń: czy ocena: 17 dodano: 15.04.2026

Wsadzili dziadka do więzienia. Dziadzio wchodzi do celi pełnej strasznych zakapiorów:
- Za co cię posadzili, dziadzio?
- Za figle.
- Za jakie k---a figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co, bo po tobie!
- To ja to mogę pokazać - mówi dziadzio.
- Ta? No to pokaż! - mówi zaintrygowany herszt celi.
Dziadzio, przeżegnawszy się, bierze wiadro służące w celi za ubikację i puka w drzwi. Kiedy uchylił się judasz, dziadzio chlust zawartością wiadra przez judasz, odstawił wiadro na miejsce i stanął obok drzwi na baczność. Po chwili drzwi się otwierają, staje w nich gromada wkurzonych klawiszy, w tym jeden wysmarowany gównem, i mówią:
- Dziadek, ty się odsuń na bok, żeby ci się przypadkiem nie oberwało.
Dowcip: 16876 oceń: czy ocena: 24 dodano: 14.04.2026

- Szanowni przysięgli! Mam dla Państwa niespodziankę: za chwilę przez te drzwi wejdzie człowiek, którego rzekomo zamordował mój klient.
Adwokat wskazuje na drzwi. Zaskoczeni przysięgli odwracają się w ich stronę i w napięciu czekają. Mija minuta, potem druga - nikt jednak nie wchodzi. W końcu adwokat mówi:
- Przyznaję, nie byłem szczery. Ale widzieli Państwo, że wszyscy patrzyli na drzwi z oczekiwaniem. To oznacza, że macie wątpliwości co do winy mojego klienta. Wnoszę więc, by rozstrzygnąć te wątpliwości na jego korzyść i go uniewinnić.
Przysięgli udają się na naradę. Po pewnym czasie wracają na salę i ogłaszają werdykt: winny.
Zaskoczony adwokat pyta:
- Jak to możliwe? Przecież sami państwo patrzyliście na drzwi!
Na to przewodniczący składu przysięgłych odpowiada:
- To prawda. My patrzyliśmy... ale pański klient ani razu.
Dowcip: 16875 oceń: czy ocena: 20 dodano: 13.04.2026

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245246247248249250251252253254255256257258259260261262263264265266267268269270271272273274275276277278279280281282283284285286287288289290291292293294295296297298299300301302303304305306307308309310311312313314315316317318319320321322323324325326327328329330331332333334335336