sesja tylko na teraz

Dowcipy o emerytach

277 żartów · strona 3 z 19

ID: 15088

Noc. Mieszkanie w bloku. Nowak uprawia seks z żoną. Wielokrotnie. Rano spotyka go na klatce sąsiad, emeryt Janusz. - Zbychu, słuchaj... Kiedy kochasz się ze swoją żoną, to jej krzyki słychać w całym bloku. Zrób coś z tym! - Ale co, panie Januszu? - Usta jej zaklej taśmą, albo co... Następna noc. Zbigniew zakleja usta żonie taśmą i zaczyna akcję. Po pierwszym orgazmie woła: - Panie Januszu, jest OK? - Tak - krzyczy zza ściany sąsiad. Po drugim orgazmie: - I co może być? - Tak. I tak kilka razy. W końcu pan Janusz nie wytrzymuje: - Zbyszek, #!$%@?, odklejaj taśmę! - Czemu? - Bo cały blok myśli, że to mnie bzykasz

#emeryci #małżeństwo #mieszkanie
ocena 305
ID: 15064

Pewna staruszka wezwała mechanika do naprawy zmywarki i zanim go wpuściła, pouczyła: - Tutaj jest mój rottweiler Reks. Wygląda groźnie, ale nie zrobi panu krzywdy. Reaguje tylko na komendy. Natomiast z papugą nie wolno panu rozmawiać pod żadnym pozorem! Ledwo wyszła, a papuga zaczęła się naigrywać: - Hej Ty dupo wołowa! Ty gruba świnio! Ty byś nawet nie umiał baterii w latarce wymienić, a co dopiero naprawić zmywarkę! Mechanik się w końcu wkurzył i odparł: - A Ty idiotko się zamknij! Masz ptasi móżdżek nie większy od ziarnka grochu! - Taaak? Reks, bierz go!

#emeryci
ocena 175
ID: 15056

Do wsi słynącej z długowieczności swoich mieszkańców przyjeżdża telewizja. - W jaki sposób - pyta reporter staruszka - można dożyć tak sędziwego wieku? - Rano gimnastyka, po południu gimnastyka, wieczorem gimnastyka. - A ile lat sobie liczycie? - Dziewięćdziesiąt sześć. - A wy, dziadku, jaką macie dewizę? - pyta reporter drugiego. - Rano mleko - odpowiada dziadek - po południu mleko, wieczorem mleko. - A ile macie lat? - Sto sześć. - A wy, dziadku? - Rano kobietki i wódeczka, po południu kobietki i wódeczka, wieczorem kobietki i wódeczkai - odpowiada rozmówca. - Coś podobnego! A ile macie lat, dziadku? - Trzydzieści sześć.

#emeryci #prawnicy #rolnicy
ocena 181
ID: 14332

Do lekarza wpada staruszek z niezapowiedzianą wizytą. - Co mogę dla pana zrobić? - pyta lekarz. - Panie doktorze, musi mi pan pomóc - mówi starszy człowiek. - Za każdym razem, kiedy uprawiam seks z moją żoną, mam zaczerwienione oczy, nogi jak z waty i nie mogę złapać tchu... Jestem przerażony! Lekarz patrzy na 86-latka i mówi: - Panie Kowalski, takie dolegliwości czasem się pojawiają, szczególnie w pana wieku; ale proszę mi powiedzieć, kiedy zauważył pan te objawy? Staruszek na to: - Hmm, trzy razy ostatniej nocy i dwa razy dziś rano!

#emeryci #kowalski #lekarze
ocena 117
ID: 14294

Cztery babcie siedzą przy stole w domu spokojnej starości, gdy pojawia się dziadek... Jedna z nich oświadcza: - Możemy Tobie dokładnie powiedzieć, ile masz lat. Staruszek odpowiada: - Tego to, zwariowane cipy, wiedzieć nie możecie. Druga z nich jednak woła: - Tak jest! Określimy dokładnie Twój wiek, musisz tylko spuścić spodnie! Dziadek był zaciekawiony skąd babcie są takie pewne co do jego wieku, opuścił więc portki. Babcie utworzyły wokół niego krąg i patrzą na wysłużonego już "generała". - Stary dziadzie masz osiemdziesiąt siedem lat! Z opuszczonymi spodniami dziadek pyta: - Jak to, do diabła, odkryłyście? Śmiejąc się, ze łzami w oczach, babcie odpowiadają: - Byłyśmy wczoraj na Twoich urodzinach.

#emeryci #niebo i piekło #urodziny
ocena 190