Dwóch harcerzy z wielkim trudem przeprowadza starszą panią przez bardzo ruchliwą ulicę. Gdy w końcu docierają na drugą stronę, jeden harcerz ociera pot z czoła i mówi do drugiego: - Uff, ciężko było! To już piąta staruszka dzisiaj! Na to drugi: - Tak... ale ta jedna wyjątkowo nie chciała przechodzić!