menu

Ocenianie kawałów już działa! Dlaczego nikt nie dał znać, że jest coś nie tak? (mail w stopce) :(


Cześć Perełko! Nie bądź skrobik - daj dorobić trochę grosza i wyłącz AdBlock'a na Perełkach. Z góry dziękuję ;*

Stare ale jare

Student medycyny na egzaminie ma wymienić 3 zalety mleka matki.
Siedzi i myśli. No i wymyślił:
Po pierwsze:
- Jest w 100% naturalne.
Po drugie:
- Jest ciepłe, nie trzeba podgrzewać. I w tym momencie zabrakło mu inwencji. Siedzi, siedzi a czas leci.
Profesor ma zbierać już kartki, a student w ostatniej chwili wpada na genialny pomysł.
Po trzecie:
- Ma rewelacyjne opakowanie...
Dowcip: 5183 oceń: czy ocena: 180 dodano: 26.03.2012 dodał: Olcia :)

Wioska indiańska w Ameryce. Przychodzą Apacze do swego szamana i pytają:
- Jaka będzie w tym roku zima szamanie?
- Bardzo, bardzo ostra!
Apacze zaczęli zbierać chrust, ale zima była łagodna. Następnej jesieni znowu przychodzą Apacze i pytają szamana:
- Jaka będzie w tym roku zima?
- Bardzo, oj bardzo ostra!
Zima znów była łagodna, a Apacze nazbierali górę chrustu. Następnej jesieni przychodzą wściekli Apacze do szamana i pytają się go o to samo, ale grożą mu, że go oskalpują jeżeli się pomyli i że ma całą noc by się namyśleć. W nocy szaman wymknął się do instytutu meteorologicznego i pyta synoptyków:
- Jaka będzie w tym roku zima?
- Bardzo ostra, oj ostra - odpowiadają.
- Skąd wiecie? - pyta szaman.
- Bo Apacze od 2 lat chrust zbierają!
Dowcip: 7583 oceń: czy ocena: 123 dodano: 12.06.2016 dodał: hapacz


Przychodzi facet do dentysty:
- Dzień dobry, mam pewien problem.
- Jaki?
- Wydaje mi się, że jestem ćmą.
- Hm, to panu jest potrzebny psychiatra a nie dentysta!
- Wiem.... Ale u pana paliło się światło.
Dowcip: 7571 oceń: czy ocena: 209 dodano: 08.06.2016

Hrabia w swoim mieście nie miał żadnych przyjaciół.
Doradza mu Jan:
- Hrabio, zorganizuj festyn z nagrodami,
- O tak.! Kto przepłynie basen najszybciej wygra Mercedesa i jedną z moich willi.
Następnego dnia przyszły trzy osoby.
- Hrabio chyba za małą nagrodę oferujesz.
- Dobrze, doliczę do tego 5 moich kobiet. ale w basenie będą krokodyle.
Kolejnego dnia przyszła cała masa ludzi.
Pierwszy zawodnik wskakuje do basenu, lecz krokodyle dopadają go przy samym brzegu.
Wskakuje drugi - dopłynął do połowy i krokodyle go zeżarły. Wskakuje trzeci - płynie szybko i przepływa cały basen, wychodzi i mówi..
- Gdzie te kurwy?!
- Proszę pana . kobiety Hrabiego to piękne utalentowane i mądre kobiety.!
- Mnie nie o to.! gdzie te kurwy co mnie do basenu wjebały.!?
Dowcip: 7567 oceń: czy ocena: 121 dodano: 08.06.2016 dodał: pst25


Policjant zatrzymał kierowcę który jechał zbyt szybko.
Policjant: "Czy mogę zobaczyć prawo jazdy?"
Kierowca "Nie mam prawa jazdy, zostało zabrane kiedy ostatnio jechałem w stanie nietrzeźwości."
Policjant: "Czy to Pana samochód?"
Kierowca: "Nie, to nie mój samochód, ten jest skradziony."
Policjant: "Czy Pan ukradł samochód?"
Kierowca: "Tak, tak, poza tym wydaje mi się, że widziałem dowód rejestracyjny w schowku, kiedy kładłem tam moją broń."
Policjant: "Czy masz pistolet w schowku?
Kierowca: "Tak, schowałem go po tym, jak zastrzeliłem kobietę, która jest właścicielem tego samochodu i umieściłem ją w bagażniku.
Policjant: "Czy jej ciało jest w bagażniku?"
Kierowca: "Tak Panie władzo."
Policjant skuł kierowcę i zaprowadził do do radiowozu. Potem przerażony wezwał posiłki z komisariatu. Kiedy przybyły, jego przełożony, pyta się do kierowcy:
Przełożony: "Czy mogę zobaczyć prawo jazdy?"
Kierowca: "Tak, proszę bardzo."
Przełożony: "Prawo jazdy jest ważne. Gdzie jest samochód?"
Kierowca: "Tam stoi. Auto jest oczywiście moje, tu jest dokument rejestracyjny."
Przełożony: "Tak, to Pana samochód, zgodnie z dokumentami. Czy mogę otworzyć schowek, aby sprawdzić, czy jest tam broń?"
Kierowca: "Oczywiście, proszę bardzo, ale tam nic nie ma, dlaczego miałoby być?"
Przełożony: "Tak, to prawda, nic nie ma. Czy możesz otworzyć bagażnik? Powiedziano mi, że jest tam ciało kobiety w środku?"
Kierowca: "Tak, nie ma problemu."
Przełożony: "Nic nie ma. Nie rozumiem. Policjant, który zatrzymał Pana, powiedział mi, że nie miał Pan prawa jazdy, samochód został skradziony, że pistolet znajduję się w schowku i trup w bagażniku?"
Kierowca: "Twierdził, również być może, że jechałem za szybko?"
Dowcip: 7566 oceń: czy ocena: 199 dodano: 08.06.2016 dodał: pst25

W pociągu jest wielki tłok, pasażerowie stoją w przedsionkach. Nagle słychać głos z oddalonego przedziału:
- Lekarza, czy jest tutaj jakiś lekarz?
Z końca wagonu przez tłum ludzi przeciska się lekarz, po dotarciu na miejsce słyszy pytanie:
- Choroba gardła na sześć liter?
Dowcip: 7554 oceń: czy ocena: 167 dodano: 03.06.2016


Dziki Zachód. W samo południe. Żar leje się z nieba, wszędzie kurz z pustynnej prerii. Kowboj wjeżdża do niedużego miasteczka. Zeskoczywszy z konia przed saloonem, podchodzi do szkapy, podnosi ogon i całuje w to miejsce, dokąd nigdy nie przedostaje się słońce.
Staruszek, siedzący przed zakładem fryzjerskim, krzyczy w szoku:
- Po co pocałowałeś konia w dupę?!
- Usta mi popękały - odpowiada kowboj.
- Taki całus nawilża usta?
- Nie, powstrzymuje od ich oblizywania.
Dowcip: 7552 oceń: czy ocena: 193 dodano: 02.06.2016 dodał: pst25

Siedzi facet nad brzegiem szamba i grzebie w nim. Przechodzi ktoś obok i pyta:
- Panie. Co pan robisz?
- A wie Pan. Wpadła mi marynarka...
- Ale chyba nie będziesz Pan w niej chodził?!
- Nie, ale w kieszeni miałem kanapki.
Dowcip: 7551 oceń: czy ocena: 242 dodano: 01.06.2016 dodał: pst25


Żona żali się mężowi :
-Stefan czemu ja mam ciągle tyle roboty w mieszkaniu!?
-Śpisz w nocy to ci się zbiera!
Dowcip: 7550 oceń: czy ocena: 263 dodano: 01.06.2016 dodał: Piotr

Siedzą dwa zające i pogryzają marchewki.
- Słyszałeś, Żubrzyca się ocieliła...
- No, to fajnie, dziecko pewnie ładne?
- Hmm, różnie mówią... Kwestia gustu.
- ?
- Zęby mocno wystające i uszy za długie... Jednym słowem: przez jakiś czas nie ma co się pchać Żubrowi przed oczy...
Dowcip: 7548 oceń: czy ocena: 112 dodano: 01.06.2016 dodał: pst25

Przychodzi murzyn do chirurga plastycznego i mówi:
- Chce żeby pan zrobił ze mnie roślinę.
- To niemożliwe - odpowiada lekarz.
- Jak to? A umiecie zrobić z kobiety mężczyznę?
- Umiemy.
- A umiecie zrobić z mężczyzny kobietę?
- Umiemy.
- Więc ja chce być rośliną, pieniądze nie grają roli.
Lekarz zamyślił się, w końcu zabrał murzyna do gabinetu zabiegowego, kazał się mu rozebrać i położyć przyrodzenie na stole. Po czym wziął tasak i jednym cięciem uciął to co leżało na stole. Po czym rzekł:
- Proszę bardzo teraz jest Pan "Czarny Bez"
Dowcip: 7547 oceń: czy ocena: 228 dodano: 29.05.2016 dodał: leoxx

Czerwony Kapturek mówi do babci:
- Babciu. A dlaczego masz takie duże oczy?
- Żeby Cię lepiej widzieć.
- A czemu takie duże uszy?
- Żeby Cię lepiej słyszeć.
- A czemu masz taki wielki nos?
- Ku*wa, sama się w lustrze przejrzyj! Księżniczko zasrana!
Dowcip: 7541 oceń: czy ocena: 246 dodano: 26.05.2016

Wchodzi mąż do sypialni i widzi żonę w łóżku z kochankiem.
- Co wy tu robicie?
A żona do kochanka:
- A nie mówiłam że debil!
Dowcip: 7540 oceń: czy ocena: 321 dodano: 26.05.2016


Żona dzwoni do męża:
- Kochanie, gdzie jesteś?
- Na polowaniu...
- A kto tam tak głośno dyszy?
- Niedźwiedź...
- A czemu dyszy?
- Bo jest ranny, postrzeliłem go...
- A dlaczego on dyszy damskim głosem?!
- Nie wiem... Jestem myśliwym, a nie weterynarzem...
Dowcip: 7539 oceń: czy ocena: 185 dodano: 26.05.2016

Rodzice z synkiem wybrali się do cyrku. Kiedy tata poszedł po słodycze, na arenę wszedł słoń. Chłopiec wstał i wyciągając rękę krzyczy do mamy:
- Mamo, mamo, co to jest?
Zaskoczona matka odpowiada:
- To jest ogon słonia.
Ale synek krzyczy dalej:
Ale nie to, to takie pod spodem!
Zakłopotana matka odpowiada:
- Aaa, toooo... nic takiego.
Wraca tata, ale bez napoi, więc idzie po nie mama.
Synek wiesza się tacie na ramieniu i pyta co to jest, wskazując na słonia.
- To jest ogon, synu.
- Nie, to pod spodem
- To jest siusiak słonia.
Chłopiec chwilę się zastanawia, po czym mówi:
- A mama powiedziała, że to "nic takiego".
Ojciec z dumą rozpiera się na foteli i mówi:
- No cóż, synku. Tatuś trochę mamusię rozpuścił.
Dowcip: 7538 oceń: czy ocena: 230 dodano: 25.05.2016 dodał: pst25


Przychodzi dziewczyna do ginekologa. On ją zbadał i mówi:
-ogólnie wszystko jest OK, jedynie ma Pani wszy łonowe...
-to nic - odpowiada dziewczyna - w sobotę na wsi zabawa, przyjadą chłopaki to wytłuką.
Dowcip: 7537 oceń: czy ocena: 115 dodano: 25.05.2016 dodał: pst25

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151