Mąż wyjeżdża sam na urlop,bez żony.Po tygodniu wysyła jej sms:
-I tak kocham tylko ciebie... Odpowiedź żony:
-Na razie ty też jesteś najlepszy.
-I tak kocham tylko ciebie... Odpowiedź żony:
-Na razie ty też jesteś najlepszy.
Żona przychodzi do męża na widzenie do więzienia. Mąż niezadowolony pyta:
- Dlaczego tak dawno do mnie nie przychodziłaś?
- Chodziłam do naczelnika więzienia i prosiłam go, żeby chociaż rok ci skrócił, bo dali ci 25 lat.
- No i co?
- A on za każdym razem składał mi nieprzyzwoite propozycje.
- I co?
- Co "co"? Zbieraj się, idziemy do domu!
- Dlaczego tak dawno do mnie nie przychodziłaś?
- Chodziłam do naczelnika więzienia i prosiłam go, żeby chociaż rok ci skrócił, bo dali ci 25 lat.
- No i co?
- A on za każdym razem składał mi nieprzyzwoite propozycje.
- I co?
- Co "co"? Zbieraj się, idziemy do domu!
Czy istnieje inteligentne życie we wszechświecie?
- Istnieje.
- To czemu się z nami nie kontaktuje?
- Bo jest inteligentne.
- Istnieje.
- To czemu się z nami nie kontaktuje?
- Bo jest inteligentne.
Wnuczka pyta babcię:
- Co to jest kochanek?
Babcia zrywa się na równe nogi, otwiera szafę, a z niej wypada szkielet.
- Popatrz, na śmierć zapomniałam !
- Co to jest kochanek?
Babcia zrywa się na równe nogi, otwiera szafę, a z niej wypada szkielet.
- Popatrz, na śmierć zapomniałam !
Pielęgniarka w przychodni wychodzi na korytarz do oczekujących pacjentów i mówi:
- Ponieważ obowiązuje RODO nie mogę wzywać państwa po nazwisku, w związku z tym pana z syfilisem poproszę.
- Ponieważ obowiązuje RODO nie mogę wzywać państwa po nazwisku, w związku z tym pana z syfilisem poproszę.
- Wczoraj ten skurwiel mnie zdradził!
- Zemściłaś się?
- Tak, przedwczoraj.
- Zemściłaś się?
- Tak, przedwczoraj.
Mama do Jasia:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo mi jest żal dziewczynek.
- Nie rozumiem... Jakich dziewczynek?
- Słyszałem, jak tata rozmawiał przez telefon z kolegą i mówił, że pójdą zapolować na dziewczynki...
- Dlaczego płaczesz?
- Bo mi jest żal dziewczynek.
- Nie rozumiem... Jakich dziewczynek?
- Słyszałem, jak tata rozmawiał przez telefon z kolegą i mówił, że pójdą zapolować na dziewczynki...
Przychodzi koleś do McDonalda i zamawia zestaw.
- Czy chce Pan powiększone frytki? - pyta sprzedawczyni.
- Powiększone frytki?! To można tak?
- Oczywiście - odpowiada z politowaniem babeczka.
- Rewelacja, to ja poproszę te powiększone frytki.
Po chwili koleś dostaje zestaw z frytkami. Podnosi jedną z nich, ogląda pod światło badawczym wzrokiem i oznajmia z kamienną twarzą:
- Przepraszam ja zamawiałem powiększone frytki...
- No tak, to są powiększone...
- Nie, ta frytka jest normalna...
- No tak, bo powiększone, to chodzi o to, że one nie są większe, tylko ma Pan ich więcej...
- Proszę Pani, czy jakby chciała sobie Pani cycki powiększyć, to by sobie Pani dorobiła trzeciego?
- Czy chce Pan powiększone frytki? - pyta sprzedawczyni.
- Powiększone frytki?! To można tak?
- Oczywiście - odpowiada z politowaniem babeczka.
- Rewelacja, to ja poproszę te powiększone frytki.
Po chwili koleś dostaje zestaw z frytkami. Podnosi jedną z nich, ogląda pod światło badawczym wzrokiem i oznajmia z kamienną twarzą:
- Przepraszam ja zamawiałem powiększone frytki...
- No tak, to są powiększone...
- Nie, ta frytka jest normalna...
- No tak, bo powiększone, to chodzi o to, że one nie są większe, tylko ma Pan ich więcej...
- Proszę Pani, czy jakby chciała sobie Pani cycki powiększyć, to by sobie Pani dorobiła trzeciego?
Nauczyciel na lekcji fizyki pyta się uczniów:
- Kto wie co to jest para nasycona?
Zgłasza się Marian:
- Kiedy ona już nie chce, a on więcej nie może...
- Kto wie co to jest para nasycona?
Zgłasza się Marian:
- Kiedy ona już nie chce, a on więcej nie może...
- Wiesz, Gośka, że ten skurwiel mnie wczoraj zdradził!
- Zemściłaś się?
- Tak.
- Kiedy?
- Tydzień temu.
- Zemściłaś się?
- Tak.
- Kiedy?
- Tydzień temu.
Wojtek na lekcji zoologii....
-Wczoraj znalazlem cztery zasuszone muchy. Dwa samce i dwie samice.
Nauczyciel patrzy podejrzliwie,a jak określiłeś ich płeć?
-Bardzo prosto ...Dwie przykleiły się do piwa,a dwie do lustra .
-Wczoraj znalazlem cztery zasuszone muchy. Dwa samce i dwie samice.
Nauczyciel patrzy podejrzliwie,a jak określiłeś ich płeć?
-Bardzo prosto ...Dwie przykleiły się do piwa,a dwie do lustra .
- Panie Kubal, już Pan wychodzi? Jutro mamy inspekcję, gdzie się Pan tak spieszy?
- Do domu, muszę zrobić obiad.
- A co, żona chora?
- Nie, głodna!
- Do domu, muszę zrobić obiad.
- A co, żona chora?
- Nie, głodna!
Raz mój ojciec nakrył mnie in figlach z dziewczyną w moim pokoju, ale powiedział:
- Dobra, nic mamie nie powiem, to będzie nasz mały sekret.
Następnego dnia jemy całą rodziną śniadanie, nagle matka mnie pyta:
- Synu, skąd masz malinkę na szyi?
To jest nasz mały sekret z ojcem - odpowiedziałem.
- Dobra, nic mamie nie powiem, to będzie nasz mały sekret.
Następnego dnia jemy całą rodziną śniadanie, nagle matka mnie pyta:
- Synu, skąd masz malinkę na szyi?
To jest nasz mały sekret z ojcem - odpowiedziałem.
Anestezjolog idzie do pacjenta przed operacją i mówi:
- Będę pana usypiał.
- Ok, odpowiada pacjent, ale muszę pana zapytać.
- Pan pyta mówi pacjent.
- Pan jest prywatnie czy na kasę chorych?
- Na kasę chorych.
- Aaa aaa, kotki dwa szare bure obydwa.
- Będę pana usypiał.
- Ok, odpowiada pacjent, ale muszę pana zapytać.
- Pan pyta mówi pacjent.
- Pan jest prywatnie czy na kasę chorych?
- Na kasę chorych.
- Aaa aaa, kotki dwa szare bure obydwa.
- Jak się nazywa wstrzemięźliwość wobec mężczyzn u kobiet?
- Meno pauza.
- Meno pauza.

