menu

A ciemna wersja jest zoptymalizowana na OLED ;* Proszę Was bardzo, nocne marki...

Strona powstała z powodu braku alternatyw w polskim Internecie. Dowcipów w sieci jest w trzy dupy, tylko jakieś takie na siłę i bez wyrazu. Chciałbym tutaj zebrać tzw. Perełki: najlepsze dowcipy, kawały. Nie cytaty z IRC’a czy GG a dowcipy z prawdziwego zdarzenia, dowcipy opowiadane werbalnie, dowcipy których trzeba się nauczyć! Każdy kawał z oceną mniejszą niż –10 będzie usuwany automatycznie! Mam nadzieje, że mi w tym pomożecie ;)


AdBlock

Stare ale jare

Wchodzi jasiu do burdelu z przejechaną żabą na sznurku i pyta burdel mamę:
-Jest panienka z AIDS ??
-No... morze i jest, ale po co Ci ona i co taki mały chłopiec w ogóle tu robi?
-A no widzi pani, jeśli ja to z robię z panią co ma AIDS, to i ja będę miał AIDS, jak mnie zmolestuje niania to i ona będzie miała AIDS, gdy ją tata weźmie do gabinetu wieczorem to i on będzie miał AIDS, a gdy on to zrobi z mamusią to i ona będzie miała AIDS. Gdy Tatuś pójdzie do pracy i mam zrobi to ze śmieciarzem, to on też będzie miał AIDS - NO i właśnie o tego chuja mi chodzi, bo przejechał mi żabę!
Dowcip: 99 oceń: czy ocena: 122 dodano: 12.11.2008 dodał: Koza



Córka do matki :
- Mamo ! Co to jest impotencja ?
- Hmm... Widzisz... to jest tak, jak byś grała w bierki ugotowanym makaronem .
Dowcip: 11661 oceń: czy ocena: 55 dodano: 24.06.2019 dodał: TypowyTyp




Ksiądz i rabin mieli zderzenie czołowe. Kiedy opadł pył - masakra. Samochodów właściwie nie ma... Z jednego wysiada rabin, lekko potłuczony. Z drugiego ksiądz - parę siniaków... Patrzą na siebie - na samochody - niedowierzanie...
Rabin mówi do księdza: To niemożliwe, że żyjemy...
Ksiądz: No właśnie, to musi być znak od Szefa...
R: Tak, to znak od szefa, żebyśmy się wreszcie pogodzili.
K: Tak, koniec waśni między religiami!
R (wyciąga piersiówkę): Napijmy się, żeby to uczcić.
Ksiądz wziął butelkę, pociągnął parę łyków i oddał rabinowi. Rabin zakręcił i schował.
K: A ty?
R: A ja poczekam, aż przyjedzie policja!
Dowcip: 11658 oceń: czy ocena: 198 dodano: 21.06.2019


nie uciekaj jeszcze Perełko ;)

Przychodzi facet do dyrektora cyrku z psem na smyczy i niedużym pudełkiem w ręku. Twierdzi, że jest w stanie pokazać niesamowity numer, potrzebne jest mu tylko pianino.
Przechodzą do pomieszczenia z pianinem. Facet sadza psa przy instrumencie, a na nim stawia jeża, którego przed chwilą wyjął z pudełka. Pies zaczyna grać, a jeż pogwizduje do rytmu.
Dyrektor cyrku jest zachwycony. - Zatrudniam pana od razu, ale muszę wiedzieć na czym polega trick.
- Tak naprawdę to pies gra i gwiżdże, jeż tylko udaje.
Dowcip: 11657 oceń: czy ocena: 76 dodano: 22.06.2019



Sesja na AGH. Wykładowca zwraca się do studentów:
- Osoba, która odpowie na moje następne pytanie, ma zaliczone zajęcia i może iść do domu.
Ktoś z sali rzuca w tym momencie długopis pod nogi prowadzącego.
- Kto to zrobił?!
- Ja! Do widzenia.
Dowcip: 11656 oceń: czy ocena: 107 dodano: 23.06.2019


Wchodzi profesor do auli na wykład i dostrzega niedopałek na podłodze.
- Czyj to niedopałek? - pyta wykładowca.
W auli zrobiło się cicho, jak makiem zasiał.
- Pytam, czyj to niedopałek?
Grobowa cisza. Profesor zdenerwowany.
- Po raz ostatni pytam, czyj to niedopałek?
Głos z końca sali.
- Niczyj, można wziąć.
Dowcip: 11652 oceń: czy ocena: 86 dodano: 23.06.2019



Mieszkanie, środek nocy. Facet ubrany na czarno, na głowie kominiarka, budzi drugiego. Obudzony pyta ze strachem w głosie:
- Kim pan jest?
- Włamywaczem.
- Czemu mnie pan budzi?
- Chciałem pana o coś zapytać.
- Słucham.
Włamywacz oświetla latarką mieszkanie.
- Pan tak żyje?
Dowcip: 11651 oceń: czy ocena: 75 dodano: 22.06.2019


Powien mężczyzna w trakcie robienia
zakupów, dostrzegł na sklepowej półce
olimpijskie kondomy.
Zafascynowany kupił je z miejsca.
Po powrocie do domu poinformował małżonkę o swoim nabytku.
- Olimpijskie kondomy!? A co w nich takiego specjalnego, zapytała zaintrygowana.
- Mają trzy kolory, odpowiedział, Zloty, srebrny i brązowy.
- Jaki kolor masz zamiar dziś na siebie nałożyć - zapytała żona chichocząc.
- Złoty oczywiscie - dumnie odpowiedział mąż, na co żona krzywiąc się odparła.
- A dlaczego nie srebrny do cholery!? Choć raz mógłbyś skończyć jako drugi!
Dowcip: 11650 oceń: czy ocena: 29 dodano: 20.06.2019



Mały chłopiec bawił się piłką na ulicy. W pewnym momencie kopnął piłkę tak niefortunnie, że wybił okno w jednym z mieszkań. Kobieta, która tam mieszkała to zobaczyła, a chłopiec uciekł.
Ale po jakimś czasie zapragnął odzyskać piłkę. Zapukał do drzwi, kobieta mu otworzyła, a młody mówi:
- Za kilka minut mój ojciec przyjdzie wymienić pani szybę.
I rzeczywiście, po chwili przychodzi facet z szybą i narzędziami, kobieta oddaje chłopcu piłkę, ten zmyka. Facet wymienia szybę i mówi:
- 200 złotych się należy.
- To pan nie jest ojcem tego dzieciaka?!
- To pani nie jest jego matką?!
Dowcip: 11649 oceń: czy ocena: 122 dodano: 20.06.2019


Proboszcz pyta parafiankę:
- Dlaczego pani nie zamówiła za zmarłego męża mszy świętej?
Już nie mówię o gregoriance, ale chociaż jednej mszy?
- Po co? Niech ksiądz pomyśli logicznie.
Jak jest w niebie - to mu nie trzeba, jak w piekle - to mu nie pomoże, a jak w czyśćcu - to już ja go dobrze znam... wytrzyma!
Dowcip: 11648 oceń: czy ocena: 4 dodano: 19.06.2019


Stoi facet w autobusie i chce, żeby gość obok skasował mu bilet, ale nie wie, jak się do niego odezwać. Myśli:
- Jedzie do mojej dzielnicy, bo nie wysiadł na poprzednim przystanku. Wiezie kwiaty, więc jedzie do kobiety. A że kwiaty ładne to i kobieta pewnie ładna.
W mojej dzielnicy są dwie ładne kobiety. Moja kochanka i moja żona. Nie może jechać do mojej kochanki, bo ja tam jadę.
Musi jechać do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Andrzeja i Piotra. Andrzej jest w delegacji.
- Mógłby mi pan skasować bilet, panie Piotrze?
Dowcip: 11647 oceń: czy ocena: 107 dodano: 19.06.2019


Pani w przedszkolu rozdała dzieciom rysunek kaczki z parasolem do pokolorowania. Zbierając prace zauważyła, że Jasiu pomalował kaczkę na czerwono.
- Jasiu - spytała - ile razy w życiu widziałeś czerwoną kaczkę?
- Tyle samo razy, co kaczkę z parasolem.
Dowcip: 11646 oceń: czy ocena: 163 dodano: 18.06.2019


Chłopiec wyznaje na pierwszej spowiedzi przed przystąpieniem do Komunii:
- Pożądałem żony bliźniego swego.
Kapłanowi aż głos odebrało z wrażenia:
- W tym wieku?!
- Tak, robi lepsze naleśniki, niż mama.
Dowcip: 11645 oceń: czy ocena: 135 dodano: 18.06.2019



Spotykają się kumple i jeden mówi:
- Wiesz właśnie wróciłem z Norwegii, staaary czego ja tam nie widziałem:
niedźwiedzie, renifery po prostu wszystko...
Drugi mówi:
- A fiordy widziałeś?
A ten na to:
- Staary, fiordy to mi z ręki jadły...
Dowcip: 11643 oceń: czy ocena: 61 dodano: 17.06.2019


Żona pyta męża:
- Kochanie, a jakbym była niewidoma, to kochałbyś mnie?
- Tak - odpowiada mąż.
Po chwili przerwy:
- A jakbym była kulawa, to kochałbyś mnie?
- Tak.
Po chwili przerwy:
- A jakbym była niema, to kochałbyś mnie?
- Wtedy to bym oszalał z miłości!
Dowcip: 11641 oceń: czy ocena: 126 dodano: 16.06.2019



Żona dzwoni do męża na komórkę:
- Wania, gdzie jesteś?
- Na polowaniu.
- A kto tak głośno dyszy?
- Niedźwiedź.
- A czemu jęczy?
- Bo go raniłem.
- A dlaczego głos żeński?
- A skąd mam wiedzieć? Jestem myśliwym, nie weterynarzem.
Dowcip: 11639 oceń: czy ocena: 95 dodano: 15.06.2019

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236237238239240241242243244245