sesja tylko na teraz

Dowcipy z tematu #sklep

155 żartów

Wszystko, co w Perełkach dotyka tematu „sklep” — 155 żartów. Najnowsze są na górze, kolejność da się przełączyć na najlepiej ocenione.

ID: 16697

Przychodzi koleś do McDonalda i zamawia zestaw. - Czy chce Pan powiększone frytki? - pyta sprzedawczyni. - Powiększone frytki?! To można tak? - Oczywiście - odpowiada z politowaniem babeczka. - Rewelacja, to ja poproszę te powiększone frytki. Po chwili koleś dostaje zestaw z frytkami. Podnosi jedną z nich, ogląda pod światło badawczym wzrokiem i oznajmia z kamienną twarzą: - Przepraszam ja zamawiałem powiększone frytki... - No tak, to są powiększone... - Nie, ta frytka jest normalna... - No tak, bo powiększone, to chodzi o to, że one nie są większe, tylko ma Pan ich więcej... - Proszę Pani, czy jakby chciała sobie Pani cycki powiększyć, to by sobie Pani dorobiła trzeciego?

#sklep
ocena 24
ID: 16312

Dzisiaj przed pracą w stałem w kolejce do kasy w sklepie. Starszy pan przede mną trzymał chleb, masło i kilka plasterków wędliny. Sprzedawca: - 17,20 zł. Pan odliczał drobne, przeliczał je kilka razy, w końcu powiedział cicho: - To może zostawię masło, dzisiaj tylko chleb? Za nim jeszcze młoda dziewczyna. - Proszę nie zabierać. Ja zapłacę. Starszy pan spojrzał zaskoczony. W oczach ogromne wzruszenie. - Dziękuję, dziecko? dawno nikt nie był dla mnie taki dobry. Dziewczyna tylko kiwnęła głową i powiedziała: - Może kiedyś ktoś zrobi to samo dla mnie. Kasjerka się uśmiechnęła. Kilka osób w kolejce nagle przestało się spieszyć. Nikt nic nie powiedział, ale wszyscy poczuli, że byli świadkami czegoś ważnego. Krótką ciszę przerwał starszy pan, który zwrócił się do kasjerki: - A wie pani co? To w takim razie wezmę jeszcze pół litra Żołądkowej.

#dzieci #praca #sklep
ocena 79
ID: 15404

Pewnego dnia zabrałem ze sobą mojego dziadka do sklepu w centrum miasta aby kupić mu nowa parę butów. Zatrzymaliśmy się, aby kupić sobie coś szybkiego do przekąszenia. Kiedy podchodziłem do stolika, gdzie siedział dziadek, zauważyłem jak przygląda się on nastolatkowi z nastroszonymi różnokolorowymi włosami. Mój dziadek przyglądał mu się uważnie, aż w końcu młody chłopak bardzo wulgarnie odezwał się do dziadka: - Co się kwa stary dziadu gapisz, nigdy w życiu nie zrobiłeś nic zwariowanego? Znając mojego dziadka, szybko połknąłem kawałek pizzy który miałem w ustach, aby nie zakrztusić się podczas jego odpowiedzi. Nie zawiodłem się. Bardzo spokojnie i bez zmrużenia oka odpowiedział: - Tak... raz się tak najebałem, że wyru***łem pawia, zastanawiam się, czy nie jesteś moim synem...

#emeryci #sklep
ocena 292
ID: 15217

Do sklepu z zabawkami przychodzi ojciec i mówi, że chciałby kupić lalkę Barbie. Sprzedawca przedstawia ofertę. - Mamy Barbie Disco za 99PLN, Barbie Plażową za 99PLN, Barbie Rock za 99PLN, Barbie Biznes za 99PLN i Barbie Rozwódka za 1299PLN Zdziwiony klient pyta: - Dlaczego wszystkie Barbie są za 99PLN a Barbie Rozwódka jest za 1299PLN??? Sprzedawca na to: - Bo Barbie Rozwódka ma już w zestawie Kena dom, Kena samochód, Kena Harleya oraz jednego z przyjaciół Kena.

#kierowcy #małżeństwo #sklep
ocena 168
ID: 14844

Pojechałem autem do sklepu, gdzie byłem na zakupach ok. piętnaście minut. Kiedy już wychodziłem, moim oczom ukazał się strażnik miejski wypisujący mandat za złe parkowanie. Podszedłem do niego i mówię: - Może byś się odpieprzył, co? W odpowiedzi strażnik zaczął na koła samochodu zakładać blokadę. - Mam cię w dupie, gnoju! - rzuciłem patrząc na niego obojętnie. - Zobaczymy kto kogo ma w dupie, jak dostaniesz wezwanie na policję - odparł strażnik. - Skocz mi na pagony, cieciu. Poszedłem spokojnie przed siebie, a po chwili skręciłem na rogu ulicy gdzie zostawiłem swoje auto.

#kierowcy #policja #sklep
ocena 120