Rozmawia dwóch przyjaciół: - Ty rozmawiasz z żoną po stosunku? - Czemu nie? Jak zadzwoni...
sesja tylko na teraz
Rozmawia dwóch przyjaciół: - Ty rozmawiasz z żoną po stosunku? - Czemu nie? Jak zadzwoni...
Mówi żona do męża: - Kochanie, sprawmy sobie wyśmienity weekend! - Cudowny pomysł moja droga, do zobaczenia w poniedziałek.
Małżeństwo z wieloletnim stażem. Mąż w łazience, żona podchodzi pod drzwi. - Waldek, co ty tam robisz? - pyta. - Zastanawiam się.. - To tak jak ja. Zastanawiam się, czy stać nas na opłacenie tych wymarzonych studiów Antka.. Obawiam się, że nie, ale przecież mu o tym nie powiem, bo się chłopak załamie, jak wtedy, gdy musieliśmy zrezygnować z kupna Mercedesa. Cały tydzień przesiedział w swoim pokoju.. A tego dealera samochodowego - Michała, pamiętasz? Taki młody był, mówił że dorabiał na ślub jako kelner. Zastanawiam się, czy nie zachęciłby do tego samego Antka. Zarobiłby co i pewnie na studia uzbierał.. Ale czy on znajdzie na to czas, gdy ma tyle nauki na głowie? Sama nie wiem, Waldek.. - wzdycha. - Tak? Widzisz, a ja zastanawiam się - wstać po nową rolkę, czy dwa płatki wystarczą?
Pierwszy dzień w przedszkolu. Pani pyta dzieci czym zajmują się ich rodzice. Podchodzi do małego Jasia. - Jasiu, powiedz nam co robi twój tatuś? - Ja nie wiem, ale mama mówi, że tata za dużo czasu poświęca temu swojemu chujowi. Pani zbladła i postanowiła nie dopytywać. Kiedy mama przyszła odebrać synka ze szkoły, pani opowiada jej, co powiedział Jasio. Mama na to: - To prawda. Mąż jest dyrygentem, a Jasio nie wymawia "R".
Szaleje pożar. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku. Żona mówi do męża: - Wiesz, Zdzisiek - po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzieś razem..
Żona do męża: - Doniesiono mi dzisiaj w pracy, że widziano naszego syna kupującego prezerwatywy w aptece. Co robimy? Mąż: - Cieszymy się, że to nie był test ciążowy.
Mojej żonie zapisuję citramon, paracetamol i ibuprofen. Całą resztę majątku zapisuję mojej sąsiadce, której nigdy nie bolała głowa.
- Pani mąż POŻERA mnie wzrokiem... - Cóż, lubi tłuste.
Marian ostro zabalował i wraca do domu. Po drodze wpada na szatański pomysł - będzie kopulował z żoną. Wchodzi do domu, rozbiera się w korytarzu. Zagląda do sypialni - żonka śpi, tyłeczek wystaje poza kołdrę, idealnie! Wchodzi do środka, gramoli się do łóżka i słyszy: - Marian, jesteś kompletnie napruty. - Wcale że nie! - dzielnie broni się nasz bohater. - Dlaczego tak twierdzisz? - Bo mieszkasz piętro wyżej...
Ekscentryczna parka wprowadza się do pokoju hotelowego. On przystojny 50-latek, widać, że nadziany, pewny siebie. Ona 20-letnia blondynka, duży biust, puste spojrzenie... Recepcjonista zagaduje: - Zanieść państwu bagaże? - Nie. Poradzę sobie - odpowiada mocnym głosem mężczyzna ze złotym Rolexem na ręku. - A żona? Może ona coś potrzebuje? - Tu może mieć pan rację. Macie jakieś fajne pocztówki, które mógłbym jej wysłać?
Żona kanibala do męża: - Kochanie, teściowa będzie na obiad! - To ja już wolałbym warzywa.
- Julia, muszę ci coś wyznać... jestem kochanką twego męża. - O masz Moniczko, nikomu nie można dziś ufać! A mój mąż twierdzi, że wszystkie jego kochanki są młode i piękne!
Facet spędza popołudnie u kochanki. Niespodziewanie do domu wraca mąż. Kochanka szybko bierze worek ze śmieciami, daje stojącemu w drzwiach mężowi i mówi: - Kochanie proszę cię wynieś śmieci. Facet w tym czasie wymknął się niepostrzeżenie, i idąc, w drodze do domu myśli o swojej kochance w samych superlatywach: "Ta moja kochanka jest inteligentna, sprytna, ale ona to wymyśliła". Wchodzi do domu, a tu żona daje mu worek ze śmieciami i mówi: - Kochanie, proszę wynieś te śmieci. Facet nic nie mówiąc bierze worek, idzie w kierunku śmietnika i mruczy do siebie pod nosem: cały dzień w domu siedzi i nawet k***a śmieci nie wyniesie...
Kobieta zabawia się z kochankiem, ale nagle słyszy, że jej mąż otwiera zamek w drzwiach. Kobieta w strachu: - Boże, cofnij czas o godzinę! Słyszy głos z nieba: - Dobrze, ale kiedyś utoniesz. Kobieta się zgadza. Mąż się nie dowiedział, a ona ciągle unikała wody. Pewnego dnia wygrała wycieczkę na Karaiby. Obawiała się, ale postanowiła zaryzykować. Podczas rejsu nastąpił sztorm. Wtedy kobieta przerażona krzyknęła: - Boże, chyba nie pozwolisz umrzeć razem ze mną tym 300 niewinnym kobietom! - Niewinnym? Od roku was qu*wy zbieram!
Wraca mąż do domu i widzi w łóżku żonę z kochankiem: - Co wy tu robicie!? Żona odwraca się do kochanka i mówi: - Mówiłam ci, że to debil.
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się