sesja tylko na teraz

Dowcipy o lekarzach

439 żartów · strona 28 z 30

ID: 5160

Pani pyta dzieci w szkole kim chcą zostać. - Prawnikiem - mówi Małgosia - Lekarzem - mówi Zbysio - Harleyowcem - wyrywa się z ostatniej ławki Jasio! - A co robi taki harleyowiec? - pyta Pani - Jak to co Jeżdzi na Harleyu, pije piwo i posuwa panienki.... - Jasiu, ale ty jesteś na to za młody! - Ale ja jestem młodym Harlyowcem - odpowiada Jasio - A co robi młody harleyowiec? - Młody harleyowiec jezdzi na rowerze, pije oranżadę i wali konia!

#alkohol #dzieci #jasiu
ocena 181
ID: 5156

Facet wraca od lekarza i mówi żonie, że zostało mu tylko 24 godziny życia. Po tych słowach prosi ją o seks. Oczywiście ona zgadza się i kochają się. Jakieś sześć godzin później facet idzie do żony i mówi: - Kotku, zostało mi tylko 18 godzin życia. Moglibyśmy zrobić to jeszcze raz? Żona oczywiście się zgadza i robią to znowu. Później facet idzie do łóżka, patrzy na zegarek i uświadamia sobie, że zostało mu tylko 8 godzin. Dotyka ramienia żony i mówi: - Kotku, zróbmy to jeszcze raz, zanim umrę. - Oczywiście, kochanie - mówi żona. Kochają się trzeci raz. Potem żona odwraca się i zasypia. Facet martwi się zbliżająca się śmiercią, przewraca się z boku na bok i wierci, aż w końcu zostaje mu tylko 4 godziny życia. Klepie żonę, a aż się budzi. - Kochanie, zostało mi tylko 4 godziny życia. Czy myślisz, że moglibyśmy... W tym momencie żona siada i mówi: - Słuchaj, ja muszę rano wstać, ty NIE!

#koty #lekarze #małżeństwo
ocena 410
ID: 5034

Komisja wojskowa. - Nowak! - Jestem! - Majtki w dół i pochylić się! Rekrut posłusznie pochylił się i czeka. Lekarz katem oka zerknął i dalej wypełnia formularz - Podnieście jajka! Poborowy pochylony, zacisnął zęby, poczerwieniał, z pod ściany doszedł go delikatny chichot siedzących pielęgniarek. - Jajka podnieście! Zacisną pięści, aż kłykcie pobielały, zsiniał z wysiłku, i ciężko począł oddychać. - Nie mogę! - wycharczał ostatkiem sił. Lekarz popatrzył zza okularów - RĘKOMA!

#lekarze #politycy #urząd
ocena 121
ID: 4994

Zakład karny. W dwuosobowej celi siedzi dwóch grypsujących. W pewnym momencie jeden zagaduje: -Stefan, słuchaj.. Obydwaj siedzimy już razem 9 lat.. Jeszcze 16 lat odsiadki przed nami.. Jak my wytrzymamy bez dymania do końca wyroku?! Dawaj.. Ja cie w dupe 15 minut a potem ty mnie.. -Co ty, do kurwy nędzy?! Ochujałeś?? Ja grypsuje, ty grypsujesz i mamy się nawzajem w dupe ruchać?? -Stefan.. Uspokój się.. Powiesz komuś, bo ja nie.. Dawaj, tylko po 15 minut, ten jeden raz! Ja zaczynam.. Po chwili namysłu.. -Kurwa, dobra, ale tylko po 15 minut! -Ok. Pacjent ściąga spodnie, Stefan się wypina a ten mu bolca w dupe i jedzie go.. 15 minut, 25, pół godziny, godzine go jedzie, aż tu Stefan się odwraca i mówi: -Eeeej, miało być 15 minut! -ZAMKNIJ MORDĘ CWELU!

#lekarze #więzienie
ocena 47
ID: 4985

Leży facet na łożu śmierci. Lekarz powiedział, że nie dotrwa do rana. Nagle poczuł z kuchni zapach jego ulubionych ciasteczek czekoladowych zrobionych przez żonę. Ostatkiem sił wydobył się z lóżka i czołga się do kuchni. Zapach tych ciasteczek przypominał mu dziecinstwo, on wiedział, że zasmakuje ich po raz ostatni. Wczołgał się do kuchni i widzi jak jego żona przygotowuje te ciasteczka, o których teraz marzył. Ostatnimi siłami siegnął po jedno i w tym momencie żona zdzielila go ścierką mówiąc: - Zostaw kurwa, to na stypę!

#dzieci #kuchnia #lekarze
ocena 265
ID: 4957

Facet miał specyficzną wadę wymowy. Nie potrafił wypowiedzieć słowa na literę P. Utrudniało mu to życie, ale najgorsze było to, że nie mógł nigdy w pubie zamówić piwa. Za każdym razem starał się jak, mógł ale konczyło się to tak,że po pytaniu barmana:-Co Panu podać?-Facet na to:PPP..PPP..kawę...I próbował biedak tak wiele razy, ale zawsze było tak samo: Co dla Pana?-pp..PPP..Ppp.......kawę....W końcu znalazł lekarza, który nauczył naszego bohatera wymawiać słowo na P, ale tylko w wyrazie PIWO. Trenował gość w domu :piwo.piwo.piwo.piwo!-Hura! -krzyknął zadowolony. I od razu pobiegł do pubu (tego co zawsze). Podchodzi wyluzowany i uśmiechnięty do baru, a barman na to:-Co Panu podać?Facet:PIWO !!!Barman: premium, czy pils ?Facet:kawę...

#alkohol #lekarze
ocena 91
ID: 4941

Komisja wojskowa. - Nowak! - Jestem! - Majtki w dół i pochylić się! Rekrut posłusznie pochylił się i czeka. Lekarz katem oka zerknął i dalej wypełnia formularz - Podnieście jajka! Poborowy pochylony, zacisnął zęby, poczerwieniał, z pod ściany doszedł go delikatny chichot siedzących pielęgniarek. - Jajka podnieście! Zacisną pięści, aż kłykcie pobielały, zsiniał z wysiłku, i ciężko począł oddychać. - Nie mogę! - wycharczał ostatkiem sił. Lekarz popatrzył zza okularów - RĘKOMA!

#lekarze #politycy #urząd
ocena 68
ID: 4896

Pewien młody człowiek po zrobieniu dyplomu, dostał od swojej zamożnej rodziny bilet na rejs luksusowym statkiem pasażerskim. Radzi się kumpli, co ma ze sobą zabrać. - ...dobrą torbę podróżną, wygodne buty, kilka koszul, spodnie-bermudy, elegancki garnitur na wieczorne rauty, tabletki przeciwko chorobie morskiej i oczywiście kondomy... - wyliczają koledzy. Facet robi zakupy z listą w ręku. Dochodzi do apteki. - Dwadzieścia prezerwatyw i dwadzieścia tabletek przeciwwymiotnych - zamawia. Aptekarz, podając towar, stwierdza ze współczuciem: - Jak panu to nie służy, to może się nie zmuszać...?

#lekarze
ocena 160
ID: 4869

Lekarz dał mu słoiczek i powiedział: - Proszę wziąć ten słoiczek do domu i przynieść na jutro dawkę spermy. Następnego dnia dziadek przychodzi i stawia słoiczek czysty i pusty tak, jak poprzedniego dnia. - Najpierw próbowałem prawą ręką, i nic. No to spróbowałem lewą ręką, i też nic. Więc poprosiłem o pomoc żonę. I ona próbowała prawą ręką, Potem lewą ręką, i ciągle nic. Próbowała nawet ustami najpierw Ze sztuczną szczęką, potem bez sztucznej szczęki, ale wciąż nic. Zawołaliśmy nawet panią Helenę, naszą sąsiadkę. I ona też próbowała - najpierw obiema rękami, potem pod pachą, nawet próbowała go ściskać kolanami. No i nic! - Zawołaliście państwo sąsiadkę?! - pyta zszokowany lekarz. - Tak. Ale niezależnie, jak bardzo się staraliśmy, nie udało nam się otworzyć tego cholernego słoika.

#emeryci #lekarze #sąsiedzi
ocena 195
ID: 4546

Przychodzi mały Jasiu do apteki i mówi do aptekarza: ? Proszę mi dać coś do zapobiegania ciąży!!! Aptekarz się zdenerwował i ochrzania Jasia: ? Po pierwsze ? o takim czymś mówi się szeptem, a nie na cały głos, po drugie ? to nie jest dla dzieci, po trzecie ? niech ojciec sobie sam przyjdzie, po czwarte ? są tego różne rozmiary. Jasiu też się w tym momencie wkurzył, więc mówi: ? Po pierwsze ? w przedszkolu uczyli mnie, żeby mówić głośno i wyraźnie, po drugie ? to nie jest ?nie dla dzieci?, tylko przeciwko dzieciom, po trzecie ? to nie dla ojca, tylko dla mamy, po czwarte ? mama jedzie do sanatorium i potrzebuje wszystkie rozmiary.

#dzieci #jasiu #lekarze
ocena 58
ID: 4535

Bóg patrząc na grzeszną Ziemię zauważył zły stosunek społeczeństwa do lekarzy. Chcąc podnieść reputację całego personelu medycznego, zszedł na Ziemię i zatrudnił się jako lekarz w przychodni rejonowej. Pierwszy dzień pracy, siedzi w izbie przyjęć, przywożą mu sparaliżowanego chorego (20 lat na wózku inwalidzkim). Bóg wstaje, kładzie choremu na głowę swoje dłonie i mówi: - Wstań i idź! Chory wstaje, wychodzi na korytarz. Na korytarzu tłum oczekujących, wszyscy pytają: - No i jak nowy doktor? - Doktór jak doktór, kurwa nawet ciśnienia nie zmierzył...

#lekarze #praca
ocena 489