sesja tylko na teraz

Dowcipy o lekarzach

439 żartów

Gabinet, szpitalny korytarz i zdanie „proszę się rozebrać". Dowcip lekarski żyje z tego, że wszyscy tam kiedyś byliśmy — od czarnego humoru chirurgów po rozmowy z pacjentem, który już sobie wszystko wyszukał.

ID: 17092

Znany na całym świecie psychiatra został zaproszony na spotkanie organizowane przez Narodową Ligę Kobiet. Po prelekcji jedna z organizatorek podeszła i zapytała: - Proszę mi powiedzieć doktorze, w jaki sposób rozpoznaje pan chorobę psychiczną u osoby zachowującej się zwyczajnie? - Nic prostszego. Zadaje się banalnie proste pytanie na które każdy powinien odpowiedzieć. Jeśli nie odpowie, należy taką osobę bezzwłocznie odizolować. - Jakie to pytanie? - Kapitan Cook odbył cztery podróże wokół ziemi i umarł w trakcie jednej z nich. Która to była? Kobieta zamarła i zaczęła się głośno śmiać zażenowana: - Wie pan co doktorze? Nie mógłby pan zadać mi innego pytania? Musze się przyznać, iż nigdy nie byłam zbyt dobra z historii.

#lekarze #psychiatra #śmierć
ocena 11
ID: 17063

Młode małżeństwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Mąż pyta: - Panie doktorze, a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży? Można czy nie? Lekarz odpowiada: - W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie, po bożemu. - W drugim trymestrze proponuję na pieska, od tyłu - to bezpieczniejsze dla przyszłej mamusi. - A w trzecim trymestrze to już tylko i wyłącznie na wilka. - A jak to jest "na wilka"? - Leży pan koło nory i wyje!

#dzieci #lekarze #małżeństwo
ocena 19
ID: 17058

Przychodzi babka do psychologa, wzrok podbity, suknia porwana, siniaki, strupy, włos zmierzwiony... Lekarz pyta: - Co pani się stało?! - Wie pan, moje relacje z mężem są nie najlepsze, a już zwłaszcza jak wypity przyjdzie do domu, to się na mnie wyżywa. - Znam jedną metodę. Niech pani sobie zrobi mocny wywar z rumianku, a jak mąż przyjdzie napity, proszę po cichutku płukać sobie usta. I tak przez jakiś czas, aż nie pójdzie spać. - I to pomoże? - Pomoże, pomoże! To cudowny, ludowy sposób. Za dwa tygodnie przychodzi babka. Ta sama, ale nie taka sama. Wypiękniała, zero siniaków, ubrana jak należy, promienieje pewnością siebie, uśmiech na twarzy... - Jestem panu taka wdzięczna, taki cudowny sposób i taki prosty! W czym tkwi sekret? - Rzecz w tym, proszę pani, żeby zamknąć się i milczeć - w takich sytuacjach pomaga zawsze!

#lekarze #małżeństwo #psychiatra
ocena 12
ID: 16837

Żona Kubala wybrała się na wizytę do ginekologa. Była długa kolejka i musiała skorzystać z toalety więc spryskała się dezodorantem do higieny intymnej. - Ale się pani odszykowała! - powiedział ginekolog kiedy Kubalowa już rozsiadła się w fotelu. - Ciekawe o co mu chodziło - pomyślała - ale lekarz nie wracał już do tematu. Kiedy żona Kubala wróciła do domu czekała już na nią córka: - Mamo, nie wiesz gdzie jest mój brokat do włosów bo tam gdzie go postawiłam stoi jakiś dezodorant?

#lekarze #małżeństwo
ocena 22