Na dyskotece Jasio podchodzi do siedzącej przy stole dziewczynki i pyta: - Zatańczysz? - Tak, chętnie. - Dobrze, bo nie mam gdzie usiąść.
sesja tylko na teraz
Na dyskotece Jasio podchodzi do siedzącej przy stole dziewczynki i pyta: - Zatańczysz? - Tak, chętnie. - Dobrze, bo nie mam gdzie usiąść.
Na lekcji przyrody nauczyciel mówi do uczniów: - Małpa przez tydzień zjada tyle bananów, ile waży. Jasio: - A skąd ona wie, ile waży?
Mały Jasio ogląda z ojcem telewizję. Nagle pojawia się plansza ?Film tylko dla dorosłych?. - Tatusiu - pyta Jasio - dlaczego tego filmu nie mogą oglądać dzieci? - Cicho bądź! Zaraz zobaczysz.
Nauczycielka pyta Jasia: - Jasiu dlaczego twoje wypracowanie jest bezbłędne? - Bo akurat wtedy taty nie było w domu.
- Mamo, dlaczego na zdjęciu ślubnym jesteś w białym welonie?- zapytał Jasiu. - Biały kolor to znak radości, synku. - A dlaczego tata jest ubrany na czarno?
Jasio wrócił ze szkoły i mówi do mamy: - A my dzisiaj na biologii mieliśmy o krowach! - To ładnie Jasiu. - Ale mamo, jakby tak naszą rodzinę porównać do krów, to ja jestem cielaczkiem, tak? - No tak. - A Ty jesteś krową? - No w zasadzie tak. - A tatuś to byk? - Nie synuś, tatuś to wół. Byk mieszka piętro wyżej.
Pani w szkole pyta: - Dlaczego dzieci nie powinny pić coca-coli? A Jasiu: - Tata mówił że dlatego, bo coca-cola jest do drinków?
Ksiądz pyta dzieci kto w domu modli się przed jedzeniem. Wstaje Jasio i mówi: - Mój tatuś. - A jak twój tatuś się modli? - O Boże, znów mielone!
- Dzieci, dzisiaj będziemy się uczyć odmiany czasowników przez osoby - mówi pani. - Jasiu powiedz nam, jak byś powiedział o sobie, używając czasownika: "śpiewać"? - Ja śpiewam. - Świetnie, a gdyby Twoja siostra śpiewała, to co byś powiedział? - Zamknij się idiotko!
- Mamo, dlaczego dajesz mi taki mały kawałek tortu? - pyta Jaś. - Ależ kochanie, to nie dla ciebie tylko dla Zosi ... - Dla Zosi taki duży?!
W szkole na lekcji historii pani zadała dzieciom pytanie: - Kto wie coś o Napoleonie? Parę dzieci zgłosiło się, a wśród nich Jasiu. Pani nie dowierzała, bo Jasiu zawsze taki spokojny nigdy niezgłaszający się, a teraz wyrwał się do odpowiedzi: - No proszę Jasiu, powiedz co wiesz o Napoleonie. - Najtańszy Napoleon jest w Czechach.
- Dziadku - pyta Jasiu - kto to jest człowiek dobrze wychowany? - Wiesz... To ktoś, kto jak potknie się po ciemku o kota, nadal nazywa go kotem!
Jaś rozmawia z ojcem: - Tato, tak bardzo chciałbym być choć raz na Twoim miejscu. - A co byś zrobił, gdyby Twoje marzenie się spełniło synku?! - Dałbym mojemu ukochanemu synkowi dwadzieścia złotych na ciastko i lody!
Ojciec ogląda zeszyt Jasia: - Oj, nierówno literki piszesz! - To nie literki, to nuty.
Nauczycielka do Jasia: - Kto jest najlepszym czworonożnym przyjacielem człowieka? - Łóżko, proszę pani...
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się