Kobitka goli w łazience strefę bikini. Męczy się strasznie, za cholerę jej to nie chce wyjść. Wreszcie woła do męża przez drzwi:
- Słuchaj, jak ty to robisz, że jak się ogolisz, to masz tak gładko wygolone policzki?
- Wypycham je przy goleniu od środka językiem.
- No to mi chyba będziesz musiał pomóc...
- Słuchaj, jak ty to robisz, że jak się ogolisz, to masz tak gładko wygolone policzki?
- Wypycham je przy goleniu od środka językiem.
- No to mi chyba będziesz musiał pomóc...
Kiedy następnym razem znowu uznasz, że nienawidzisz swojego życia, pamiętaj, że to kwestia perspektywy! Mam przyjaciela, który uprawia seks 2-3 razy dziennie, codziennie spaceruje przez godzinę, czyta dwie książki tygodniowo, a mimo to wciąż narzeka, jak bardzo nienawidzi więzienia.
Podczas wyszukiwania w Internecie mało która literówka jest tak istotna do uniknięcia, jak opuszczenie "r" w "Gary Oldman".
- Jaka jest różnica między uprawianiem seksu między osobami wysokimi, a niskimi?
- Wysocy robią to na 69, a niscy na ea...
- Wysocy robią to na 69, a niscy na ea...
- Dlaczego faceci są lepsi w łóżku od kobiet?
- Nie chrapią podczas seksu.
- Nie chrapią podczas seksu.
Noc. Żona z mężem w łózku.
- Kochanie, dziś przeczytałam, że kogut trzydzieści razy dziennie depcze kury...
- Słyszysz?
- A depcze jedną kurę czy różne?
- Kochanie, dziś przeczytałam, że kogut trzydzieści razy dziennie depcze kury...
- Słyszysz?
- A depcze jedną kurę czy różne?
- Dlaczego mężczyzna prosi kobietę o rękę?
- Bo mu się znudziło używać swojej.
- Bo mu się znudziło używać swojej.
- Jak się nazywa człowiek chwalący się dolną częścią ciała?
- Chwalipięta.
- Chwalipięta.
U lekarza.
- Panie Kubal , czy w Pana rodzinie zdarzały się przypadki kazirodztwa?
- Tak.
- A dużo tego było?
- A niee ... Gdzie tam dużo. Mogę je policzyć na palcach jednej ręki.
- No to ile dokładnie?
- Siedem.
- Panie Kubal , czy w Pana rodzinie zdarzały się przypadki kazirodztwa?
- Tak.
- A dużo tego było?
- A niee ... Gdzie tam dużo. Mogę je policzyć na palcach jednej ręki.
- No to ile dokładnie?
- Siedem.
- Kochanie, a czy wiesz, że jestem wybitnym szachistą?
- Domyśliłam się.
- Tak? A po czym poznałaś?
- Zwykle kończysz w kilku ruchach...
- Domyśliłam się.
- Tak? A po czym poznałaś?
- Zwykle kończysz w kilku ruchach...
Synek pyta ojca:
- Tato, a czy ty bijesz mamusię?
- No co ty, Stasiu... Skąd ci to przyszło do głowy.
- Bo słyszałem, jak wczoraj wieczorem mama sapała, że już nie chce w du*ę...
- Tato, a czy ty bijesz mamusię?
- No co ty, Stasiu... Skąd ci to przyszło do głowy.
- Bo słyszałem, jak wczoraj wieczorem mama sapała, że już nie chce w du*ę...
- Wiesz, Gośka, że ten skurwiel mnie wczoraj zdradził!
- Zemściłaś się?
- Tak.
- Kiedy?
- Tydzień temu.
- Zemściłaś się?
- Tak.
- Kiedy?
- Tydzień temu.
- Stary, mam dla ciebie dwie złe wiadomości.
- A dasz radę połączyć je w jedną?
- Dam. Twoja dziewczyna nas zdradza.
- A dasz radę połączyć je w jedną?
- Dam. Twoja dziewczyna nas zdradza.
Raz mój ojciec nakrył mnie in figlach z dziewczyną w moim pokoju, ale powiedział:
- Dobra, nic mamie nie powiem, to będzie nasz mały sekret.
Następnego dnia jemy całą rodziną śniadanie, nagle matka mnie pyta:
- Synu, skąd masz malinkę na szyi?
To jest nasz mały sekret z ojcem - odpowiedziałem.
- Dobra, nic mamie nie powiem, to będzie nasz mały sekret.
Następnego dnia jemy całą rodziną śniadanie, nagle matka mnie pyta:
- Synu, skąd masz malinkę na szyi?
To jest nasz mały sekret z ojcem - odpowiedziałem.
Stosunkowo niska i płaska dziewczyna pływała sobie w morzu. Nagle jedna z większych od niej fal uderzyła w nią i ściągnęła jej stanik. Nie mogąc go nigdzie znaleźć zakryła się rękami, wyszła z wody i poszła do ratownika:
- Przepraszam, czy mógłbyś mi pomóc?
- A o co chodzi chłopczyku, zimno ci?
- Przepraszam, czy mógłbyś mi pomóc?
- A o co chodzi chłopczyku, zimno ci?

