- Jaka jest różnica między koniem i koniakiem?
- Taka sama jak między rumem i rumakiem.
- Taka sama jak między rumem i rumakiem.
Pielęgniarka w przychodni wychodzi na korytarz do oczekujących pacjentów i mówi:
- Ponieważ obowiązuje RODO nie mogę wzywać państwa po nazwisku, w związku z tym pana z syfilisem poproszę.
- Ponieważ obowiązuje RODO nie mogę wzywać państwa po nazwisku, w związku z tym pana z syfilisem poproszę.
- Jak nazywa się drzewo, w które wjechał bus?
- Bambus.
- Bambus.
Sędzia pyta bacę:
- Poznajecie tę kobietę z dzieckiem?
- Tak.
- A czy to dziecko jest wasze?
- Tak.
- To co z płaceniem pieniędzy?
- Ależ wysoki sądzie, ja za to nic nie chcę.
- Poznajecie tę kobietę z dzieckiem?
- Tak.
- A czy to dziecko jest wasze?
- Tak.
- To co z płaceniem pieniędzy?
- Ależ wysoki sądzie, ja za to nic nie chcę.
- Jak nazywa się płacz małego raczka?
- Wycieraczka.
- Wycieraczka.
-Gdybym wiedział,że jesteś dziewicą,byłbym dla ciebie delikatniejszy.
-A ja gdybym wiedziała,że jesteś tak niecierpliwy,wcześniej zdjęłabym rajstopy!
-A ja gdybym wiedziała,że jesteś tak niecierpliwy,wcześniej zdjęłabym rajstopy!
- Co robi pranie w japońskiej restauracji ?
- Suszi się.
- Suszi się.
- Czy tramwaje jeżdżą po dachach? Pyta blondynka brunetkę...
- No nie. Jeżdżą po szynach na ziemi.
- To dlaczego napisali w gazecie, że tramwaj zabił kominiarza?
- No nie. Jeżdżą po szynach na ziemi.
- To dlaczego napisali w gazecie, że tramwaj zabił kominiarza?
- Co je Miś Uszatek na kolację?
- Pora na dobranoc!
- Pora na dobranoc!
- Co ma wspólnego łyżka z jesienią?
- Je sie nią.
- Je sie nią.
Wojtek na lekcji zoologii....
-Wczoraj znalazlem cztery zasuszone muchy. Dwa samce i dwie samice.
Nauczyciel patrzy podejrzliwie,a jak określiłeś ich płeć?
-Bardzo prosto ...Dwie przykleiły się do piwa,a dwie do lustra .
-Wczoraj znalazlem cztery zasuszone muchy. Dwa samce i dwie samice.
Nauczyciel patrzy podejrzliwie,a jak określiłeś ich płeć?
-Bardzo prosto ...Dwie przykleiły się do piwa,a dwie do lustra .
Żona mówi do męża:
- Wiesz, dziś jak przechodziłam w przedpokoju, to zegar spadł tuż za mną.
- Zawsze się cholera spóźniał! Krzyczy mąż.
- Wiesz, dziś jak przechodziłam w przedpokoju, to zegar spadł tuż za mną.
- Zawsze się cholera spóźniał! Krzyczy mąż.
Mama z 10 letnia córką leżą na plaży.
- Mamo czemu panowie mają takie wypchane gatki z przodu.
Matka zdębiała ale chciała wyjść z opresji i odpowiada:
- Ponieważ wchodząc do wody zabierają portfele by im nikt nie ukradł.
- Aha to ten pan co na ciebie tak ciągle patrzy to pewnie po wypłacie.
- Mamo czemu panowie mają takie wypchane gatki z przodu.
Matka zdębiała ale chciała wyjść z opresji i odpowiada:
- Ponieważ wchodząc do wody zabierają portfele by im nikt nie ukradł.
- Aha to ten pan co na ciebie tak ciągle patrzy to pewnie po wypłacie.
Co to jest:
- Kiedy się go nie używa to wisi, kiedy jest potrzebny to stoi, a później z niego kapie?
- Parasol.
- Kiedy się go nie używa to wisi, kiedy jest potrzebny to stoi, a później z niego kapie?
- Parasol.
- Jak nazywają się owce na śniegu?
- Śniegowce!
- Śniegowce!

