Kobieta została wypchnięta z przepełnionego autobusu. Oburzona skarży się do obcego na przystanku:
- Widział pan?! I jeszcze krzyknął za mną: "Ty kurwo"!
- Wie pani, ja od 10 lat nie ordynuję, a wciąż mówią do mnie "Panie doktorze".
- Widział pan?! I jeszcze krzyknął za mną: "Ty kurwo"!
- Wie pani, ja od 10 lat nie ordynuję, a wciąż mówią do mnie "Panie doktorze".
Kierownik zakładu przychodzi do szefa działu kontroli technicznej i mówi: Panie Heniu musimy zakończyć testowanie naszych produktów na zwierzętach.
Na co pan Henio:
- Ale wiele zakładów tak robi.
Kierownik odpowiada:
- Ale my produkujemy młotki!
Na co pan Henio:
- Ale wiele zakładów tak robi.
Kierownik odpowiada:
- Ale my produkujemy młotki!
Amerykanin i Rusek spotykają się na księżycu.
Rusek pyta:
- Ty stary co Ty tu robisz?
- A wiesz na badania mnie wysłali z NASA. A ty co robisz?
- No ja podobnie na badania.
Idą dalej a tam Polak bez skafandra leży pod kamieniem.
Budzą go i pytają:
- Stary jak się tu znalazłeś.
- A ja wiem? Z Sylwestra wracam!
Rusek pyta:
- Ty stary co Ty tu robisz?
- A wiesz na badania mnie wysłali z NASA. A ty co robisz?
- No ja podobnie na badania.
Idą dalej a tam Polak bez skafandra leży pod kamieniem.
Budzą go i pytają:
- Stary jak się tu znalazłeś.
- A ja wiem? Z Sylwestra wracam!
Przychodzi baba do lekarza i pyta:
- Doktorze, dlaczego wszyscy mi mówią, że jestem nimfomanką?
- No tak od razu to ciężko powiedzieć..
Trzeba się temu przyjrzeć, badania porobić... No ale niech pani puści mojego członka bo karty nie wypełnię!!!
- Doktorze, dlaczego wszyscy mi mówią, że jestem nimfomanką?
- No tak od razu to ciężko powiedzieć..
Trzeba się temu przyjrzeć, badania porobić... No ale niech pani puści mojego członka bo karty nie wypełnię!!!
Podpici faceci siedzą i dzielą się swoimi wspomnieniami nt. najbardziej ekstremalnych miejsc, w których uprawiali seks. Jeden opowiada o żurawiu wieżowym na placu budowy, drugi o drzewie w parku miejskim... W końcu kolejny mówi:
- A moja żona kiedyś zrobiła mi loda podczas jazdy samochodem!
- A co w tym takiego ekstremalnego?
- Nigdy nie prowadziłem samochodu i w ogóle nie mam prawa jazdy. Ona wtedy prowadziła.
- A moja żona kiedyś zrobiła mi loda podczas jazdy samochodem!
- A co w tym takiego ekstremalnego?
- Nigdy nie prowadziłem samochodu i w ogóle nie mam prawa jazdy. Ona wtedy prowadziła.
Żona zgłasza zaginięcie męża:
- Już trzeci dzień nie ma go w domu!
- Mąż posiada jaki znaki szczególne?
- Jeszcze nie, dopiero jak wróci...
- Już trzeci dzień nie ma go w domu!
- Mąż posiada jaki znaki szczególne?
- Jeszcze nie, dopiero jak wróci...
Marian jest tak skrytym człowiekiem, że o tym, że miał orgazm, kobiety dowiadują się dopiero z dwóch pasków na teście.
Czym się różnią piersi białe od czarnych?
Białe są na okładce Playboya.
Czarne na okładce National Geographic...
Białe są na okładce Playboya.
Czarne na okładce National Geographic...
Nie chcę powiedzieć, że moja była była otyła, ale mój materac z efektem pamięci potrzebował roku, żeby o niej zapomnieć.
Odprawa pododdziału prewencji policji, przed wyjazdem na ochronę meczu ekstraklasy. Dowódca kompanii wyjaśnia:
- Zbiórka przed koszarami o godz. 15:00 w pełnym ekwipunku. Pojedziemy pięcioma radiowozami i autobusem z przyczepą. Do radiowozów wsiada pluton pierwszy, do autobusu drugi, a do przyczepy pluton trzeci. Radiowozy i autobus odjeżdżają o godz. 15:15. Czy są pytania?
Zgłasza się dowódca plutonu trzeciego:
- O której godzinie odjeżdża przyczepa?
- Zbiórka przed koszarami o godz. 15:00 w pełnym ekwipunku. Pojedziemy pięcioma radiowozami i autobusem z przyczepą. Do radiowozów wsiada pluton pierwszy, do autobusu drugi, a do przyczepy pluton trzeci. Radiowozy i autobus odjeżdżają o godz. 15:15. Czy są pytania?
Zgłasza się dowódca plutonu trzeciego:
- O której godzinie odjeżdża przyczepa?
Biznesmen załatwiał coś służbowo na Florydzie.
W czasie kilkudniowego pobytu tak mu się spodobało, że postanowił wziąć urlop i zostać dłużej.
Chciał też pokazać ten nowo odkryty raj swoim bliskim, więc wysłał wiadomość do przyjaciela - kawalera:
- Funduję wam rozrywkowy tydzień. Przyjeżdżaj z moją żoną i swoją kochanką.
Niemal natychmiast przyszła odpowiedź: Twoja żona i ja przylatujemy jutro o jedenastej trzydzieści.
PS. Od jak dawna o nas wiesz?
W czasie kilkudniowego pobytu tak mu się spodobało, że postanowił wziąć urlop i zostać dłużej.
Chciał też pokazać ten nowo odkryty raj swoim bliskim, więc wysłał wiadomość do przyjaciela - kawalera:
- Funduję wam rozrywkowy tydzień. Przyjeżdżaj z moją żoną i swoją kochanką.
Niemal natychmiast przyszła odpowiedź: Twoja żona i ja przylatujemy jutro o jedenastej trzydzieści.
PS. Od jak dawna o nas wiesz?
Dlaczego Wedel nie miał dzieci?
- Bo cały interes ładował w kakao.
- Bo cały interes ładował w kakao.
- Każdemu mężczyźnie dane są dwa metry. Jak je rozlokuje, to jego sprawa - rzekł mój dziadek (175 cm wzrostu) do nowego chłopaka mojej siostry (198 cm wzrostu).
- Córeczko, chcesz mieć braciszka?
- Tak, tatusiu.
- To śpij.
- Tak, tatusiu.
- To śpij.
Żona wróciła do domu po długiej podróży służbowej. Wychodząc rano do pracy, powiedziałem jej:
- Nie włączaj mojego komputera. To, co znajdziesz, może ci się nie spodobać!
Wracam wieczorem do domu, żona - zła. Pytam:
- Co się stało?
- Cóż, włączyłam twój komputer. Grzebałam w nim cały dzień, myślałam, że jest porno lub korespondencja z kochanką. I nie znalazłam nic!
- I co, nie spodobało ci się?
- No tak!
- Ostrzegałem!
- Nie włączaj mojego komputera. To, co znajdziesz, może ci się nie spodobać!
Wracam wieczorem do domu, żona - zła. Pytam:
- Co się stało?
- Cóż, włączyłam twój komputer. Grzebałam w nim cały dzień, myślałam, że jest porno lub korespondencja z kochanką. I nie znalazłam nic!
- I co, nie spodobało ci się?
- No tak!
- Ostrzegałem!

