Kilka dni temu, na plaży, ktoś machał w moją stronę, ale nie wiedziałem, czy to do mnie, czy do kogoś za mną. Skończyło się na tym, że straciłem swoją pracę jako ratownik.
Mężczyźni, którzy twierdzą, że miejsce kobiety jest w kuchni, po prostu nie wiedzą, co z nią można zrobić w sypialni.
Klasztor żeński:
- Przepraszam siostro, nie widziała siostra przypadkiem siostry Martyny?
- Ooo, siostro, jak siostra martyna zniknie to tylko ze świecą jej szukać...
- Przepraszam siostro, nie widziała siostra przypadkiem siostry Martyny?
- Ooo, siostro, jak siostra martyna zniknie to tylko ze świecą jej szukać...
Ojciec z siedmioletnim synem spacerują po parku. W pewnej chwili stają się świadkami romantycznych oświadczyn.
- Tato, dlaczego ten pan uklęknął przed tą panią? - pyta chłopiec.
- Ponieważ się jej oświadcza, synu - odpowiada ojciec.
- A dlaczego wszyscy biją brawa i wszędzie leżą kwiaty?
- Bo to bardzo uroczysta chwila.
Chłopiec łapie się za głowę.
- To mama wczoraj oświadczała się hydraulikowi dwa razy, a ja nawet laurki jej nie narysowałem!
- Tato, dlaczego ten pan uklęknął przed tą panią? - pyta chłopiec.
- Ponieważ się jej oświadcza, synu - odpowiada ojciec.
- A dlaczego wszyscy biją brawa i wszędzie leżą kwiaty?
- Bo to bardzo uroczysta chwila.
Chłopiec łapie się za głowę.
- To mama wczoraj oświadczała się hydraulikowi dwa razy, a ja nawet laurki jej nie narysowałem!
Rozmawia dwóch kolegów:
- Jak ta twoja nowa sekretarka?
- Jako profesjonalistka to d*pa, ale jako d*pa to profesjonalistka...
- Jak ta twoja nowa sekretarka?
- Jako profesjonalistka to d*pa, ale jako d*pa to profesjonalistka...
Kobiety w łóżku dzielą się na dwie kategorie: jedne udają, że zaraz umrą, drugie udają, że już umarły.
Fąfara, Kubal i Ewald z żonami wybrali się nad jezioro. Był straszny upał więc Fąfara z Ewaldem od razu zabrali się do konsumowania piwa. Kubal zwietrzył swoją szansę i poszedł za Fąfarowa.
- Pani Fąfarowa, jaki piękny dzień mamy dzisiaj, a pani jak pięknie wygląda w tym przezroczystym kostiumie, zwłaszcza jak się zamoczy. A może byśmy tak podpłynęli na tamtą wyspę i spokojnie się poopalali?
- Panie Kubal, może wszedłby Pan głębiej do wody! Po co wszyscy mają WIDZIEĆ o czym rozmawiamy?
- Pani Fąfarowa, jaki piękny dzień mamy dzisiaj, a pani jak pięknie wygląda w tym przezroczystym kostiumie, zwłaszcza jak się zamoczy. A może byśmy tak podpłynęli na tamtą wyspę i spokojnie się poopalali?
- Panie Kubal, może wszedłby Pan głębiej do wody! Po co wszyscy mają WIDZIEĆ o czym rozmawiamy?
Murzyn siedzi na egzaminie i opowiada o gryzoniach:
- Do glyzioni nalezi: nornica, chomik, królik i miś.
- No wie pan... - prostuje profesor - niedźwiedź to nie gryzoń, to takie duże zwierzę, żyje w Tatrach i...
- Nie, nie. - przerywa Murzyn - Taka mała miś!
- Do glyzioni nalezi: nornica, chomik, królik i miś.
- No wie pan... - prostuje profesor - niedźwiedź to nie gryzoń, to takie duże zwierzę, żyje w Tatrach i...
- Nie, nie. - przerywa Murzyn - Taka mała miś!
Byłem na weselu i jak wnieśli pieczoną świnie, to zadzwoniłem na pogotowie, bo myślałem że się teściowa jabłkiem zadławiła..
Polak, rusek i Niemiec siedzieli w więzieniu. Polak podchodzi z kawałkiem słoniny w ręku do ruska:
- Chcesz?
A rusek myśli: W zamian będzie chciał mnie wyruchać.
- Nie chce.
Polak podchodzi z tą słoniną do Niemca:
- Chcesz?
A Niemiec myśli: W zamian będzie chciał mnie wyruchać. Ale zjem słoninę i będę miał siłę w rękach i się obronie.
- Chcę.
Niemiec zjadł słoninę, a Polak do niego:
- Zjadłeś?
- Zajdlem.
- Masz siłę w rękach?
- Mam
- To przytrzymaj mi ruska.
- Chcesz?
A rusek myśli: W zamian będzie chciał mnie wyruchać.
- Nie chce.
Polak podchodzi z tą słoniną do Niemca:
- Chcesz?
A Niemiec myśli: W zamian będzie chciał mnie wyruchać. Ale zjem słoninę i będę miał siłę w rękach i się obronie.
- Chcę.
Niemiec zjadł słoninę, a Polak do niego:
- Zjadłeś?
- Zajdlem.
- Masz siłę w rękach?
- Mam
- To przytrzymaj mi ruska.
Idzie czerwony kapturek lasem i zobaczył wilka w krzakach...
- Wilku dlaczego masz takie wielkie oczy?
- To już nawet się w spokoju wysrać nie można?!
- Wilku dlaczego masz takie wielkie oczy?
- To już nawet się w spokoju wysrać nie można?!
Putin z żoną wyjeżdżają na wakacje nagle żona pyta:
- Władimir a ty gaz zakręciłeś?
- Władimir a ty gaz zakręciłeś?
Kobieta to najlepszy szewc: z największego kozaka zrobi pantofla.
Kobieta została wypchnięta z przepełnionego autobusu. Oburzona skarży się do obcego na przystanku:
- Widział pan?! I jeszcze krzyknął za mną: "Ty kurwo"!
- Wie pani, ja od 10 lat nie ordynuję, a wciąż mówią do mnie "Panie doktorze".
- Widział pan?! I jeszcze krzyknął za mną: "Ty kurwo"!
- Wie pani, ja od 10 lat nie ordynuję, a wciąż mówią do mnie "Panie doktorze".
Kierownik zakładu przychodzi do szefa działu kontroli technicznej i mówi: Panie Heniu musimy zakończyć testowanie naszych produktów na zwierzętach.
Na co pan Henio:
- Ale wiele zakładów tak robi.
Kierownik odpowiada:
- Ale my produkujemy młotki!
Na co pan Henio:
- Ale wiele zakładów tak robi.
Kierownik odpowiada:
- Ale my produkujemy młotki!

