Idzie niedźwiedź przez las i spotyka na swej drodze całego zakrwawionego zajączka. Miś pyta:
- Zajączku, co się stało?
- Słonica użyła mnie jako podpaski!!!
- Biedaku, chodź, odprowadzę cię do domu, a po drodze coś uradzimy.
Po jakimś czasie miś i zajączek spotykają na swej drodze umorusanego krwią orła:
- Stary, co ci się stało?!
- Zabiję gnoja, który powiedział słonicy, że najlepsze są podpaski ze skrzydełkami...
- Zajączku, co się stało?
- Słonica użyła mnie jako podpaski!!!
- Biedaku, chodź, odprowadzę cię do domu, a po drodze coś uradzimy.
Po jakimś czasie miś i zajączek spotykają na swej drodze umorusanego krwią orła:
- Stary, co ci się stało?!
- Zabiję gnoja, który powiedział słonicy, że najlepsze są podpaski ze skrzydełkami...
Znałem gościa który pracował w kostnicy, i jak był nowy koledzy namówili go żeby sprankował szefa włażąc do jednej z szuflad na trupy żeby go nastraszył jak ją wysunie. Więc się rozbiera i gramoli się do szuflady i go wsuwają. Przy czym wewnątrz nie ma przegród między szufladami, więc tam leży w ciemnościach pomiędzy trupami i zaczyna się już trochę denerwować. Po jakichś 5 minutach trup obok niego mówi "zimno, co nie?" i koleś zarył łbem o szufladę nad nim, próbując wstać, tak szybko że prawie stracił przytomność. To był szef leżący obok niego.
W Egipcie odkryto mumię. Wszyscy egiptolodzy świata spotkali się, nie mogą ustalić co to za faraon. Zaprosili sowieckich specjalistów.
Przyjeżdża trzech egiptologów w cywilu. Zostawcie nas - mówią - z nim sam na sam.
Na czwarty dzień egiptolodzy oświadczają: Ramzes Dwudziesty Piąty.
Wszyscy zdumieni: W jaki sposób się dowiedzieliście?
Sam się przyznał.
Przyjeżdża trzech egiptologów w cywilu. Zostawcie nas - mówią - z nim sam na sam.
Na czwarty dzień egiptolodzy oświadczają: Ramzes Dwudziesty Piąty.
Wszyscy zdumieni: W jaki sposób się dowiedzieliście?
Sam się przyznał.
Mąż mówi do żony:
- Ostatnio oglądałem film i mało co się nie posikałem!
- A co, taki był śmieszny?
- Nie, przerw na reklamę nie było.
- Ostatnio oglądałem film i mało co się nie posikałem!
- A co, taki był śmieszny?
- Nie, przerw na reklamę nie było.
Przychodzi facet do lekarza na szczepienie i mówi:
- Panie doktorze, a czy może być w dupę?
Na co lekarz odpowiada mu:
- Może, ale najpierw szczepionka.
- Panie doktorze, a czy może być w dupę?
Na co lekarz odpowiada mu:
- Może, ale najpierw szczepionka.
Na lekcji geografii nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu, powiedz mi, gdzie leży Kuba?
- W łóżku, jest chory.
- Jasiu, powiedz mi, gdzie leży Kuba?
- W łóżku, jest chory.
Karzeł z Rosji ucieka przed mobilizacją. Dopada do siostry zakonnej i bez tchu pyta
- Proszę, czy mogę schować się u Ciebie pod habitem? Później wyjaśnię"
Siostra się zgodziła, chwilę później wpada dwóch zdyszanych milicjantów.
- Czy siostra widziała zbiega?
- Tak pobiegła tam - odpowiedziała.
Milicjanci pobiegli we wskazanym kierunku. Chwilę później spod habitu wychodzi karzeł i mówi:
- Nie wiem jak Ci dziękować, widzi siostra ja nie chce na Ukraine.
Siostra odpowiada:
- Rozumiem Cię całkowicie.
Karzeł dodaje:
- A przy okazji może to niegrzeczne ale ma siostra świetne nogi.
Na to siostra:
- Jakbyś spojrzał trochę wyżej to zobaczyłbyś też jajka. Ja też nie chcę na Ukrainę.
- Proszę, czy mogę schować się u Ciebie pod habitem? Później wyjaśnię"
Siostra się zgodziła, chwilę później wpada dwóch zdyszanych milicjantów.
- Czy siostra widziała zbiega?
- Tak pobiegła tam - odpowiedziała.
Milicjanci pobiegli we wskazanym kierunku. Chwilę później spod habitu wychodzi karzeł i mówi:
- Nie wiem jak Ci dziękować, widzi siostra ja nie chce na Ukraine.
Siostra odpowiada:
- Rozumiem Cię całkowicie.
Karzeł dodaje:
- A przy okazji może to niegrzeczne ale ma siostra świetne nogi.
Na to siostra:
- Jakbyś spojrzał trochę wyżej to zobaczyłbyś też jajka. Ja też nie chcę na Ukrainę.
- Starzejemy się...
- ???
- Oglądaliśmy z żoną porno. Bardzo nam się spodobało urządzenie sypialni, zasłony i szafki nocne.
- ???
- Oglądaliśmy z żoną porno. Bardzo nam się spodobało urządzenie sypialni, zasłony i szafki nocne.
- Co mają wspólnego ze sobą górale i prostytutki?
- Jedni i drudzy wołają sobie gotóweczkę za dotknięcie konia...
- Jedni i drudzy wołają sobie gotóweczkę za dotknięcie konia...
Naukowcy odkryli potrawę, która zmniejsza popęd seksualny kobiet o 90%. Nazywa się: "tort weselny".
Co to znaczy urlop?
- Urlop to kilkanaście dni w roku, kiedy przestaje się robić to, co każe szef, a zaczyna się robić to, co każe żona.
- Urlop to kilkanaście dni w roku, kiedy przestaje się robić to, co każe szef, a zaczyna się robić to, co każe żona.
W wiosce indiańskiej najlepszy wojownik ciężko zachorował. Jego współplemieńcy poszli więc do szamana po radę
- Szamanie, pomóż nam. Ostra Dzida choruje. Co mamy począć?
Szaman myśli przez chwilę po czym mówi:
- Weźcie czarcie ziele i połóżcie mu je na czole.
Następnego dnia znowu współplemieńcy Ostrej Dzidy zjawiają się u szamana i mówią:
- Szamanie, nie pomogło. Ostra Dzida nadal choruje.
Szaman myśli, myśli i mówi:
- Weźcie jajka i połóżcie je mu na oczach.
Na trzeci dzień szaman przechadza się do wojowników, którzy przychodzili pytać się o radę i pyta:
- I jak? Pomogło?
- Niestety Ostra Dzida zmarł. - odpowiedział Mały Orzeł
- A położyliście jajka na oczy? - pyta szaman
- Nie, zdołaliśmy je dociągnąć do pępka.
- Szamanie, pomóż nam. Ostra Dzida choruje. Co mamy począć?
Szaman myśli przez chwilę po czym mówi:
- Weźcie czarcie ziele i połóżcie mu je na czole.
Następnego dnia znowu współplemieńcy Ostrej Dzidy zjawiają się u szamana i mówią:
- Szamanie, nie pomogło. Ostra Dzida nadal choruje.
Szaman myśli, myśli i mówi:
- Weźcie jajka i połóżcie je mu na oczach.
Na trzeci dzień szaman przechadza się do wojowników, którzy przychodzili pytać się o radę i pyta:
- I jak? Pomogło?
- Niestety Ostra Dzida zmarł. - odpowiedział Mały Orzeł
- A położyliście jajka na oczy? - pyta szaman
- Nie, zdołaliśmy je dociągnąć do pępka.
Pewnego razu zostawiłem samochód na parkingu. Gdy wróciłem, zobaczyłem, że mam uszkodzony zderzak i światła z tyłu auta. Za wycieraczką znalazłem kartkę z następującym tekstem:
Właśnie przez przypadek wycofałem w twój samochód.
Widziało to całkiem sporo osób.
Myślą, że teraz zapisuję ci swoje dane.
Mylą się.
Właśnie przez przypadek wycofałem w twój samochód.
Widziało to całkiem sporo osób.
Myślą, że teraz zapisuję ci swoje dane.
Mylą się.
Kilka dni temu, na plaży, ktoś machał w moją stronę, ale nie wiedziałem, czy to do mnie, czy do kogoś za mną. Skończyło się na tym, że straciłem swoją pracę jako ratownik.
Ekscentryczna parka wprowadza się do pokoju hotelowego. On przystojny 50-latek, widać, że nadziany, pewny siebie. Ona 20-letnia blondynka, duży biust, puste spojrzenie... Recepcjonista zagaduje:
- Zanieść państwu bagaże?
- Nie. Poradzę sobie - odpowiada mocnym głosem mężczyzna ze złotym Rolexem na ręku.
- A żona? Może ona coś potrzebuje?
- Tu może mieć pan rację. Macie jakieś fajne pocztówki, które mógłbym jej wysłać?
- Zanieść państwu bagaże?
- Nie. Poradzę sobie - odpowiada mocnym głosem mężczyzna ze złotym Rolexem na ręku.
- A żona? Może ona coś potrzebuje?
- Tu może mieć pan rację. Macie jakieś fajne pocztówki, które mógłbym jej wysłać?

