Idzie facet przez pustynię i zobaczył studnię. Krzyczy:
- O woda!
A ze studni:
- Gdzie!? Gdzie!?
- O woda!
A ze studni:
- Gdzie!? Gdzie!?
Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej.
Pani nauczycielka stojąc na ławce zmienia jakiś obrazek, a dzieci trzymają ławkę, aby pani nie spadła.
Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę.
Wchodzi inny nauczyciel, zauważył co wyczynia chłopiec i mówi:
- Jasiu uważaj bo oślepniesz!
Jasio zakrywa jedno oko ręką i mówi:
- Pierdolę, zaryzykuję na jedno oko.
Pani nauczycielka stojąc na ławce zmienia jakiś obrazek, a dzieci trzymają ławkę, aby pani nie spadła.
Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę.
Wchodzi inny nauczyciel, zauważył co wyczynia chłopiec i mówi:
- Jasiu uważaj bo oślepniesz!
Jasio zakrywa jedno oko ręką i mówi:
- Pierdolę, zaryzykuję na jedno oko.
- Mój mąż zupełnie się mną nie interesuje jako kobietą!
- Spróbuj włożyć jakąś seksowną, czarną bieliznę!
- Już tak zrobiłam!
- I nie pomogło?
- Uniósł głowę znad gazety i spytał: Kto umarł?!
- Spróbuj włożyć jakąś seksowną, czarną bieliznę!
- Już tak zrobiłam!
- I nie pomogło?
- Uniósł głowę znad gazety i spytał: Kto umarł?!
Koniec roku 2021. Na stację benzynową podjeżdża samochód.
Wysiada z niego przeciętnie ubrany facet i mówi do pracownika:
- Do pełna poproszę.
- Ooo, pan to chyba w lotto wygrał...
Wysiada z niego przeciętnie ubrany facet i mówi do pracownika:
- Do pełna poproszę.
- Ooo, pan to chyba w lotto wygrał...
Kierowca jak mu się zachciało stanął w lesie i siusia, patrzy w dół i trzymając go w dłoni mówi z wyrzutem. Jak Tobie się chce to Ja zawsze staję.
Mężczyzna do kobiety:
- Nie wiem jaki dać Ci prezent ?...
- To może byś po prostu mnie zapytał co chcę?
- A co chcesz?
- Niespodziankę...
- Nie wiem jaki dać Ci prezent ?...
- To może byś po prostu mnie zapytał co chcę?
- A co chcesz?
- Niespodziankę...
Rozmowa dwóch osób:
- Ty jesteś ślubnym dzieckiem?
- No tak pół na pół.
- Jak to?
- Bo ojciec jest żonaty, ale matka panna.
- Ty jesteś ślubnym dzieckiem?
- No tak pół na pół.
- Jak to?
- Bo ojciec jest żonaty, ale matka panna.
Przerwa podczas rozprawy w sądzie. Adwokat podchodzi do swego klienta:
- Starałem się, jak mogłem. Już nie wiem jak mógłbym Ci pomóc...
- A może wziąłbyś wszystko na siebie?...
- Starałem się, jak mogłem. Już nie wiem jak mógłbym Ci pomóc...
- A może wziąłbyś wszystko na siebie?...
Nauczycie do ucznia.
- Kim chciałbyś zostać w przyszłości?
- Św. Mikołajem.
- Św. Mikołajem? A dlaczego?
- Bo św. Mikołaj zna wszystkie adresy niegrzecznych dziewczynek.
- Kim chciałbyś zostać w przyszłości?
- Św. Mikołajem.
- Św. Mikołajem? A dlaczego?
- Bo św. Mikołaj zna wszystkie adresy niegrzecznych dziewczynek.
W gabinecie stomatologa.
- Panie doktorze, czy to prawda, że pan potrafi bezboleśnie wyrwać zęby?
- Niestety nie zawsze. Wczoraj na przykład podczas wyrywania zwichnąłem sobie rękę.
- Panie doktorze, czy to prawda, że pan potrafi bezboleśnie wyrwać zęby?
- Niestety nie zawsze. Wczoraj na przykład podczas wyrywania zwichnąłem sobie rękę.
Kolega pyta się kolegi:
- Dlaczego masz takie powodzenie u kobiet?
- Bo jestem mądry.
- A dlaczego się nie ożeniłeś?
- No... bo jestem mądry.
- Dlaczego masz takie powodzenie u kobiet?
- Bo jestem mądry.
- A dlaczego się nie ożeniłeś?
- No... bo jestem mądry.
- Mamusiu, to jajko jest nieświeże.
- Jedz i nie marudź.
- Mamusiu, czy dzióbek też mam zjeść?
- Jedz i nie marudź.
- Mamusiu, czy dzióbek też mam zjeść?
W czasie dyskoteki Jaś podchodzi do Małgosi i pyta:
- Zatańczysz?
- Tak - odpowiada dziewczynka.
- To dobrze, bo nie mam gdzie usiąść.
- Zatańczysz?
- Tak - odpowiada dziewczynka.
- To dobrze, bo nie mam gdzie usiąść.
Pierwsze ćwiczenia z musztry:
- W marszu, zachowujecie dystans 80 cm do poprzednika - 81 cm i zostaniecie uznani za dezertera, a 79 cm za pedała.
- W marszu, zachowujecie dystans 80 cm do poprzednika - 81 cm i zostaniecie uznani za dezertera, a 79 cm za pedała.
Ojciec 13-miesięcznych bliźniaków regularnie korzysta z usług prostytutek, żeby się zdrzemnąć.

