menu

Najlepsze dowcipy roku 2019


Z upływem lat erotyczne fantazje zmieniają się w kulinarne...
Dowcip: 11733 oceń: czy ocena: 83 dodano: 24.07.2019

- Kochanie, a co byś powiedział, gdybyśmy wzięli ślub w Boże Narodzenie?
- Daj spokój! Po co mamy sobie psuć święta?
Dowcip: 11492 oceń: czy ocena: 83 dodano: 18.04.2019 dodał: Alusia

Mały Mosze przychodzi do ojca i mówi:
- Tatoooo, koledzy się ze mnie śmieją, bo nie mam tableta...
- Napleta, synu - napleta!
Dowcip: 12062 oceń: czy ocena: 82 dodano: 14.11.2019

Niedźwiedź otworzył nowy sklep w lesie i chwali się że jest w nim absolutnie wszystko. Przyszedł do niego zajączek i mówi:
- Dzień dobry misiu! Czy jest tort śledziowy?
Na to miś odpowiada:
- Nie ma zajączku ale mam pyszne ciasto cytrynowe.
- Eeee myślałem że jest tort śledziowy skoro jest tu absolutnie wszystko.
Następnego dnia przychodzi zajączek i pyta:
- Dzień dobry misiu! Czy jest tort śledziowy?
- Zajączku no nie ma ale mam pyszne babeczki
- Eeee myślałem że jest tort śledziowy skoro jest tu absolutnie wszystko.
I tak zajączek przychodził codziennie i pytał o tort śledziowy. Pewnego dnia się miś zdenerwował i postanowił sobie że zrobi tort śledziowy.
Następnego dnia przyszedł zajączek i mówi:
- Dzień dobry misiu! Czy jest tort śledziowy?
- JEST!
- Ha! No to ciekawe kto ci takie świństwo kupi.
Dowcip: 11420 oceń: czy ocena: 82 dodano: 21.03.2019

Idzie zajączek przez las, spotyka krecika.
- Cześć kreciku!
- O cześć zajączku, dokąd idziesz?
- Na panienki do miasta - odpowiada zajączek
- To weż mnie ze sobą - prosi krecik.
- No co Ty kreciku, ślepy jesteś? Jeszcze wstydu mi narobisz!
- Nie narobię, proszę zabież mnie. Jeszcze nigdy nie byłem na panienkach.
Tak prosił, aż w końcu zajączek zgodził się. Idą razem dalej przez las wtem zajączek potknął się i zaklął:
- O! Ku*wa!
Na to krecik:
- Dzień dobry Pani.
Dowcip: 11499 oceń: czy ocena: 82 dodano: 22.04.2019

Do wielu problemów zaprzątających głowę Stefana ostatnio dołączył jeszcze jeden. Stefan wyczytał w pewnym piśmie, że mężczyźni w jego wieku zaczynają przedkładać rozkosze stołu nad rozkoszami łoża. Problem w tym, że Stefanowi i tak trudno jest namówić żonę do seksu w łóżku, a co dopiero na kuchennym stole.
Dowcip: 11765 oceń: czy ocena: 82 dodano: 10.08.2019

Amerykanin uprawiał seks z przyjezdną Rosjanką i złapał dziwną chorobę weneryczną. Penis przy samej mosznie stał się zielony. Facet poszedł do lekarza, ale ten stwierdził, że nie zna takiej choroby i prawdopodobnie penisa trzeba będzie amputować.
Pacjent poszedł do innego lekarza po poradę, ale ten również stwierdził, że nigdy czegoś takiego nie widział i chyba trzeba będzie amputować członka.
Głęboko zestresowany gościu poszedł do jeszcze jednego lekarza, tym razem emigranta z Rosji, myśląc, że być może ten będzie zaznajomiony z chorobą i znajdzie ratunek dla jego penisa. W rzeczy samej, doktor stwierdził:
- Znam tę chorobę!
- Amerykanin odetchnął z ulgą i opowiedział Rosjaninowi o swoich wizytach u poprzednich doktorów...
- Wy Amerykanie zaraz byście wszystko cięli! Nie rób z tym nic... Za dwa tygodnie penis sam odpadnie.
Dowcip: 11292 oceń: czy ocena: 81 dodano: 08.02.2019 dodał: Alf

Zadano pytanie kobietom i mężczyznom: Jakiej płci, waszym zdaniem, jest komputer?
Kobiety z całą stanowczością stwierdziły, że komputer to osobnik typowo męski, ponieważ:
- Trzeba go zapalić, żeby zwrócić jego uwagę.
- Ma całe mnóstwo wiadomości, ale i tak nic nie wie.
- Ma pomagać rozwiązać problem, ale w prawie połowie przypadków to on sam jest problemem.
- Jak się człowiek na jakiś zdecyduje, to potem się okazuje, że jakby jeszcze trochę poczekał, to mógłby mieć lepszy model.
Panowie stwierdzili natomiast, że komputer z całą pewnością mógłby być kobietą, gdyż:
- Nikt, poza Stwórcą, nie rozumie ich pokrętnej logiki.
- Język, jakiego używają do komunikacji między sobą, jest niezrozumiały dla pozostałych.
- Nawet małe błędy są zapisywane w pamięci na zawsze.
- Jak tylko się człowiek na jakiś zdecyduje, oddaje potem połowę swojej pensji na komponenty do niego.
Dowcip: 11345 oceń: czy ocena: 81 dodano: 24.02.2019 dodał: Alf

W czasach komuny mówiono, że w sklepach mięsnych są zasadniczo trzy gatunki kiełbasy:
- Strażacka. Jak wbijesz w nią widelec, woda sika pod sufit.
- Robotniczo-Chłopska. Rano koloru czerwonego, wieczorem zielona.
- Katolicka. Jeden Bóg wie co do niej zmielono.
Dowcip: 11279 oceń: czy ocena: 80 dodano: 06.02.2019 dodał: Paweł

W czasie badań lekarka prosi pacjenta, żeby pokazał penisa. Gość ściąga spodnie i mówi:
- Zazwyczaj nie jest taki mały.
- Spokojnie, często takie widzę.
- No faktycznie, za piękna to pani nie jest.
Dowcip: 11834 oceń: czy ocena: 79 dodano: 20.08.2019

Stare, dobre małżeństwo wspomina odległe, ale jakże miłe czasy.
- Patrz, kochany, śnieżek pada. A pamiętasz, jak kiedyś w zimie zrobiłam ci na mrozie laskę?
- Nie pamiętam, Grażyna.
- No, w krzakach... z połykiem.
- Grażyna, nie pamiętam.
- Kuśka twoja najpierw malutka taka była, a potem rosła i rosła...
- Nie pomnę. Kiedy to było?
- Jak Jaruzelski stan wojenny ogłosił. W 1981.
- Taaaa... We wojsku wtedy, Grażyna, byłem. W Supraślu, k**wa!
Dowcip: 12195 oceń: czy ocena: 79 dodano: 31.12.2019

Wybrał się raz Fąfara pod wieczór do Kubala z flaszką. Przemknął na górę żeby go żona nie namierzyła z trefnym ładunkiem, klapnął na łóżko i... odskoczył jak oparzony.
- Co tu tak twardo!? Śpisz bez materaca?
- Wiesz , nie mam innego wyjścia bo zacząłem się moczyć w nocy.
- Moczenie w tym wieku? To chyba musisz pójść do psychoanalityka.
Kubal skorzystał z rady przyjaciela i zaczął chodzić na terapię. Po pewnym czasie Fąfara pyta Kubala:
- No i jak , pomogły sesje u psychoanalityka?
- Pomogły! To znaczy moczę się nadal ale teraz jestem z tego dumny!
Dowcip: 11694 oceń: czy ocena: 79 dodano: 11.07.2019 dodał: eldvin

- Co Kasia zakłada na uszy, żeby podobać się facetom?
- Kolana...
Dowcip: 11630 oceń: czy ocena: 78 dodano: 11.06.2019

Dwóch kumpli wyszło na spacer ze swoimi psami. Jeden z labradorem, drugi z jamnikiem. Jeden kolega mówi do drugiego:
- Może wejdziemy na piwko?
- Nie wpuszczą nas przecież z psami.
- Nie marudź, rób to co ja.
Pierwszy z labradorem wchodzi do środka i od razu słyszy od barmana:
- Przepraszam Pana, ale nie wolno wchodzić z psami
- Ale to pies przewodnik.
- Oczywiście, przepraszam. Zapraszam do środka.
Po chwili wchodzi drugi z jamnikiem.
Barman od wejścia:
- Przepraszam, nie wolno wpuszczać psów do baru
- Ale to pies przewodnik
- Proszę pana, to jamnik...
- Ku*wa, jamnika mi dali!
- O, przepraszam. Proszę wejść
Dowcip: 11559 oceń: czy ocena: 77 dodano: 15.05.2019

Dawniej poświęcano dziewice, by zdobyć przychylność bogów. Najwyraźniej zorientowali się, że poświęcenie lokalnej puszczalskiej byłoby niepowetowaną stratą.
Dowcip: 12082 oceń: czy ocena: 76 dodano: 23.11.2019

1234567891011121314151617181920212223242526272829303132