Najnowsze

strona 158 z 340

ID: 11352 25.02.2019

Mały Jasio pyta mamy: - Mamo, po co się malujesz? - Żeby ładnie wyglądać. - A kiedy to zacznie działać?

#jasiu #szkoła
ocena 293
ID: 11351 27.02.2019 · sławek

Na lekcji religii ksiądz prosi aby dzieci narysowały aniołka. - Wszystkie dzieci rysują aniołki z dwoma skrzydełkami a Jasio narysował z trzema. Ksiądz podchodzi i pyta: - Jasiu - czy widziałeś kiedy aniołka z trzema skrzydełkami? - A ksiądz widział z dwoma?

#dzieci #jasiu #niebo i piekło
ocena 154
ID: 11350 28.02.2019 · sławek

Lekarz w trakcie badania prostaty: - W tym momencie erekcja to nic niezwykłego - Nie mam erekcji - Mówiłem do siebie

#lekarze
ocena 113
ID: 11349 27.02.2019 · sławek

W gabinecie lekarskim ubiera się kobieta... i mówi: - Panie doktorze może jakiś buziak na pożegnanie? - Nie, nie... nie mogę, wie pani; etyka lekarska... ja nawet ruchać pani nie powinienem...

#lekarze
ocena 452
ID: 11348 26.02.2019

Wchodzi starsza babka do autobusu i siada na przeciwko starego dziadka, rozszerzając nogi. Dziadek na to: - Zamknij ten grobowiec! Na co babcia: - A co, trup się poruszył?

#emeryci
ocena 122
ID: 11346 24.02.2019

Spotyka się dwóch kolegów: - Słuchaj stary, nie wiem co mam zrobić, kocisko żony załatwia się na dywan. - Jak to? - No, załatwia się na dywan, potem jeździ tyłkiem po podłodze i rozsmarowuje to wszędzie, nie wiem już co mam robić. Może ty byś coś poradził? - Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem ściernym. Spotykają się ponownie po dwóch tygodniach. - No i jak? - pyta pomysłodawca. - O człowieku, rewelacja! Jak kocisko rozpędziło się w przedpokoju, to do lodówki już tylko oczy dojechały!

#małżeństwo
ocena 164
ID: 11345 24.02.2019 · Alf

Zadano pytanie kobietom i mężczyznom: Jakiej płci, waszym zdaniem, jest komputer? Kobiety z całą stanowczością stwierdziły, że komputer to osobnik typowo męski, ponieważ: - Trzeba go zapalić, żeby zwrócić jego uwagę. - Ma całe mnóstwo wiadomości, ale i tak nic nie wie. - Ma pomagać rozwiązać problem, ale w prawie połowie przypadków to on sam jest problemem. - Jak się człowiek na jakiś zdecyduje, to potem się okazuje, że jakby jeszcze trochę poczekał, to mógłby mieć lepszy model. Panowie stwierdzili natomiast, że komputer z całą pewnością mógłby być kobietą, gdyż: - Nikt, poza Stwórcą, nie rozumie ich pokrętnej logiki. - Język, jakiego używają do komunikacji między sobą, jest niezrozumiały dla pozostałych. - Nawet małe błędy są zapisywane w pamięci na zawsze. - Jak tylko się człowiek na jakiś zdecyduje, oddaje potem połowę swojej pensji na komponenty do niego.

#praca #programiści
ocena 81
ID: 11344 23.02.2019

Siedzi sobie sroka na brzozie, a tu nagle do brzozy podchodzi krowa i zaczyna się wspinać. Sroka w szoku obserwuje jak krowa spokojnie sadowi się koło niej na gałęzi. Wreszcie pyta krowę: - Krowa, co ty robisz? - No przyszłam sobie wisienek pojeść - mówi krowa. - Ty Krowa... ale to jest brzoza, a nie wiśnia... - Wisienki mam w słoiczku!

#zwierzęta
ocena 155
ID: 11342 22.02.2019

- Hej, panienko, dasz się zaprosić na kolację? - Na noc nie jadam. - To może pójdziemy do kina? - Ściągam z torrentów. - To może po prostu skoczymy do mnie pooglądać tv? - Swój telewizor wyrzuciłam trzy lata temu, tam nie ma czego oglądać. - To może pokażę ci zdjęcia? - No proszę cię. Mam się gapić na nieznajomych facetów i babki? Sorry, ale nie. - To może sama mi podpowiedz, co lubisz? - Lubie seks, ale sądząc po twoich propozycjach, ciebie on mało interesuje.

ocena 87
ID: 11341 22.02.2019

Przychodzi facet do sklepu i mówi: - Poproszę okulary. - Do czego? - Do widzenia. - Do widzenia.

#sklep
ocena 252
ID: 11340 23.02.2019

Działo się to w Chinach, za czasów dynastii Ming. Cesarz ogłosił, że szuka nowego dowódcy dla swej przybocznej straży. Wkrótce stawiło się przed nim trzech samurajów: japoński samuraj, chiński samuraj oraz żydowski samuraj. Najpierw cesarz zwrócił się do japońskiego samuraja: - Pokaż mi, co potrafisz. Japoński samuraj wystąpił, skłonił się, po czym z małego pudełka, które trzymał pod pachą, wypuścił muchę. Następnie zamachnął się swoją japońską kataną - Ciach! - mucha pada martwa, przecięta dokładnie na pół. Japoński samuraj skłonił się ponownie, po czym wrócił do szeregu. Następnie cesarz zwrócił się do chińskiego samuraja: - Pokaż mi, co potrafisz. Chiński samuraj wystąpił, skłonił się, po czym z małego pudełka, które trzymał pod pachą, wypuścił muchę. Następnie zamachnął się dwa razy swoją chińską kataną - Ciach, ciach! - mucha pada martwa, przecięta dokładnie na cztery idealnie równe części. Chiński samuraj skłonił się ponownie, po czym wrócił do szeregu. Cesarz patrzy na to z niedowierzaniem, myśli sobie - "To mistrz niezrównany, nic nie przebije tego wyczynu", ale dla formalności zwraca się jeszcze do żydowskiego samuraja: - A co ty potrafisz zrobić? Żydowski samuraj wystąpił, skłonił się, po czym z małego pudełka, które trzymał pod pachą, wypuścił muchę. Następnie zamachnął się potężnie swoją żydowską kataną, aż wiatr przeszedł po całym pomieszczeniu - CIAAAAAAAAAAAAACH! - i... Patrzy cesarz z niedowierzaniem: - Co to ma być, żydowski samuraju? Mucha dalej lata, nawet jej nie zabiłeś! Na co żydowski samuraj ze spokojem: - Zabić? Wasza cesarska mość wybaczy, zabić każdy potrafi. Ja ją obrzezałem!

ocena 114
ID: 11338 21.02.2019

Siedzą sobie dwa menele. Nagle podjeżdża obcokrajowiec i pyta: - Where is the museum? - co oznacza "Gdzie jest muzeum?". Widząc, że żulki nie rozumieją, pyta się o to samo po niemiecku: - Wo ist das Museum? I jeszcze po francusku: - O? est le musée? I po hiszpańsku: - Donde esta el museo? Po chwili zrezygnowany odjeżdża, a jeden menel mówi do drugiego: - Widzisz, trzeba było się uczyć języków, to byś się dogadał! A drugi na to: - On zna cztery i gówno mu to dało!

ocena 180
ID: 11333 20.02.2019

Na środku oceanu spotykają się trzy rekiny. Jeden z nich mówi: - Psiakrew, zżarłem jednego Francuza. Był taki wyperfumowany, że do tej pory czkam wodą kolońską. Drugi na to: - To jeszcze nic. Ja, zjadłem jakiegoś Rosjanina, chyba to był generał, bo do tej pory w brzuchu dzwoni mi jakieś żelastwo. Te jego medale tak brzęczą, że ryby płoszę... A trzeci rekin mówi: - To jest wszystko nic, koledzy! Ja zżarłem tydzień temu jakiegoś polskiego posła, miał tak pusty łeb, że do tej pory nie mogę się zanurzyć...

#politycy #wojsko
ocena 315
ID: 11332 19.02.2019

Szybki Loopez spędza namiętne chwile ze swoją kochanką, gdy nagle ktoś puka do drzwi. - O nie! - mówi spanikowana dziewczyna - To pewnie mój mąż, szybko, wyskocz przez okno! I wyskoczył. Kochanka podchodzi do drzwi i pyta: - Kto tam? - To ja, Szybki Lopez, zapomniałem skarpet.

#małżeństwo #zdrada
ocena 140
ID: 11330 19.02.2019 · magik

Na pierwszej randce chłopak przechodzi z dziewczyną obok ogródków działkowych. Żeby zagadać pyta się dziewczyny spoglądając na drzewa: - Lubisz Bez? - Lubie, ale się boje?

ocena 117