W gabinecie lekarskim ubiera się kobieta... i mówi:
- Panie doktorze może jakiś buziak na pożegnanie?
- Nie, nie... nie mogę, wie pani; etyka lekarska... ja nawet ruchać pani nie powinienem...
- Panie doktorze może jakiś buziak na pożegnanie?
- Nie, nie... nie mogę, wie pani; etyka lekarska... ja nawet ruchać pani nie powinienem...

