Rozmowa w sprawie pracy. - Ile zna pan języków? - Cztery. - Proszę wymienić. - Węgierski, francuski, włoski i angielski. - Proszę powiedzieć coś po węgiersku. - Gutten tag. - Ale to jest po niemiecku... - To w takim razie znam pięć.
Rozmowa w sprawie pracy. - Ile zna pan języków? - Cztery. - Proszę wymienić. - Węgierski, francuski, włoski i angielski. - Proszę powiedzieć coś po węgiersku. - Gutten tag. - Ale to jest po niemiecku... - To w takim razie znam pięć.
- Dwóch niewidomych jedzie pociągiem; - Do ich przedziału wchodzi prostytutka i siada naprzeciw. - Niewidomi lużno rozmawiają ze sobą,prostytutka żeby zwrócić uwagę na siebie podciąga spudniczkę - Jednak nie zwracają uwagi na nią - Podciąga tak wysoko spudniczkę że widac jej majtki. - Jednak nie zwracają uwagi - Poddenerwowana pani brakiem zainteresowania ściąga majtki - Jeden z niewidomych przerywa rozmowe z kolegą i zaczyna pociągać nosem i mówi do kolegi: - Stefan będziemy wysiadać! czuje Gdańsk
Trzech studentów z Danii: Lars, Larsen i Larsoden pojechało na Erasmusa do Czech. Czechom jednak Duńczycy bardzo się mylili i nigdy nie wiedzieli który jest który. Czesi więc postanowili czytać ich nazwiska od końca...
Pułkownik z inspekcją w jednostce wojskowej. Ogląda wszystko po kolei, trawa skoszona, koszary błyszczą, krawężniki odmalowane... Idzie do kuchni, w końcu wkłada palec do jakiegoś zakamarka, wyciąga... i warstwę kurzu pokazuje towarzyszącym mu żołnierzom! Złośliwie uśmiechając się, pyta: - I jakie wam teraz słowa przychodzą do głowy? - Że prawdziwa świnia zawsze chlew znajdzie, panie pułkowniku!
Przychodzi facet do lekarza i mówi: - Panie doktorze, tak mnie strasznie wątroba boli! Na to lekarz: - A pije Pan? - Owszem, ale nie pomaga!
Dziewczyna poszła na randkę. Gdy wraca tata jej mówi: - Masz oczko z przodu rajstop. - Wiem tato - Ale gdy wychodziłaś miałaś z tyłu.
Przychodzi (K)lient do sklepu i pyta (S)przedawcy: K: - A dobry to odkurzacz? S: - Tak, bardzo dobry. K: - A mocno ciągnie? S: - Paaanie, aż łzy lecą...
Synowa dzwoni do teściowej i pyta: - Mamusiu, jak się dziecko zesra to przebiera ojciec, czy matka? Teściowa odpowiada: - Oczywiście, że matka. Na to synowa: - No to Mamunia się zbiera i przyjeżdża bo Synuś się tak najebał, że aż się zesrał...
Jedzie blondyna samochodem pod prąd. Policjant ją zatrzymuje i pyta: - Na boga, czy pani wie gdzie pani jedzie? - No tak, jadę na zebranie ale chyba się już skończyło bo wszyscy wracają.
Wraca mężczyzna całkowicie nawalony do domu, staje przed lustrem i bekając pyta: - Lustereczko powiedz przecie - kto ma największego ch**a w świecie? - Ja! - odzywa się kwaśno małżonka.
Żonaty facet przyszedł do spowiedzi. - Mam romans z pewną kobietą - mówi. - A coś bliżej? - zaciekawia się ksiądz. - No, spotykamy się, ale tylko ocieramy się o siebie, jeszcze nie było penetracji! - Potrzeć to tak jakby włożyć, synu! Odmówisz 5 zdrowasiek i dasz na ofiarę 100 zł. Gość odmówił modlitwę i kieruje się do wyjścia, a ksiądz cały czas go obserwuje. Wybiega z konfesjonału i krzyczy: - Widziałem! - Nie włożył pan nic do skarbony! - Ale potarłem! Sam ksiądz mówił, że potrzeć to tak jak włożyć!
Żona spotyka 8 marca męża z kwiatami na ulicy: - To dla mnie? - Nie... - To dla kogo?! - Dla sekretarki. - Co?! Dla niej masz chamie kwiaty, a dla mnie ch**a! - Chcesz się zamienić?
Na przystanku autobusowym siedzi skulona, zmarznięta dziewczynka. Widać, że głodna, więc jeden bogatszy pan zwrócił się do niej z troską: - Chcesz na pączka? Dziewczyna ociera zasmarkany nos i pyta: - A jak to jest na pączka?
Pani mówi do klasy: - Jakie odgłosy można usłyszeć na farmie? - Kasia mówi: "bee" - Kacper mówi: "muuu" - Jasiu mówi: "zejdź z tego traktora, idioto!"
Jasio do taty policjanta: - Tato gdzie leży Afryka? Ojciec długo myśli, w końcu mówi: - Chyba niedaleko, bo u nas na komendzie pracuje murzyn i dojeżdża do pracy na rowerze.
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się