Najnowsze

strona 159 z 340

ID: 11329 18.02.2019

Przychodzi facet do lekarza i mówi: - Panie doktorze, tak mnie strasznie wątroba boli! Na to lekarz: - A pije Pan? - Piję, ale nie pomaga!

#lekarze
ocena 158
ID: 11328 18.02.2019

Wykoleił się pociąg wiozący naszych ukochanych przedstawicieli narodu, nasz Sejm umiłowany. Na miejsce pędzą ekipy ratownicze, karetki, śmigłowce i inne takie. Przyjeżdżają na miejsce, znajdują rozpieprzony pociąg i ani żywego ani martwego ducha. Szef ratowników pyta okolicznych włościan: - Gdzie się podziali wszyscy z tego pociągu? - Pochowalim. - To wszyscy zginęli, co do jednego?! - No niektórzy mówili, że jeszcze żyją, ale kto by tam panie politykom wierzył...

#pociągi #politycy #praca
ocena 206
ID: 11325 17.02.2019 · Alf

- Dlaczego Mojżesz przeprowadził Żydów przez Morze Czerwone? - Bo wstydził się przez miasto.

#wakacje
ocena 107
ID: 11324 16.02.2019

Pięknego, słonecznego dnia gośc wybrał się z żoną do Zoo. Żona, bardzo atrakcyjna kobieta - makijaż, letnia, różowa, kusa sukieneczka, spięta paseczkiem, rajstopki samonośne... Gdy szli pomiędzy klatkami małp, zobaczyli goryla, który na ich widok jakby oszalał, zaczął skakać po kratach, chrząkać, zwisać na jednej łapie, drugą waląc się w czaszkę, najwyraźniej niesamowicie podniecony. Mąż, zauważywszy to podniecenie małpy, zaproponował żonie, żeby podrażnić zwierzę jeszcze bardziej i zaczął podsuwać jej pomysły : obliż usta... , zakręć tyłeczkiem ... Żona wykonywała jego instrukcje, a goryl zaczął wydawać takie dźwięki, że chyba by zmarłego obudził. "Rozepnij pasek..." (goryl niema rozginał kraty z napięcia), "Unieś sukienkę nad rajstopy" (goryl kompletnie oszalał). Nagle facet załapał żonę za włosy, otworzył drzwi klatki, wrzucił żonę do środka, zatrzasnął drzwi i krzyknął z wyrzutem: - To teraz mu wytłumacz, że Cię głowa boli!

#małżeństwo #śmierć #więzienie
ocena 170
ID: 11322 15.02.2019

Dziewczyna do chłopaka podczas walentynkowego spaceru: - Ach, jaki piękny wieczór, aż się chce odetchnąć pełną piersią! - No, to już trudno, oddychaj tym co masz...

ocena 92
ID: 11318 14.02.2019

Byłem ostatnio świadkiem bardzo interesującej dyskusji. Magister socjologii dyskutował z doktorantem filozofii na temat słuszności założeń funkcjonalno-strukturalistycznej teorii systemów społecznych. Niestety, nie było mi dane wysłuchać jej do końca, gdyż przyszedł kierownik zmiany i powiedział, że płaci im za smażenie frytek, a nie za gadanie.

#lekarze #praca
ocena 180
ID: 11317 15.02.2019

Pani na lekcji pyta się dzieci jaki odgłosy można usłyszeć na farmie. Dzieci mówią: - Muu. - Bee. - Kwa-kwa. Nagle odzywa się Jasiu - Spie*dalaj z tego traktora, idioto!

#dzieci #jasiu #rolnicy
ocena 107
ID: 11312 14.02.2019

Jasiu szepcze tacie na ucho: - Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem Ci, co mówi mamie pan listonosz jak jesteś w pracy. Ojciec wyjmuje 10zł i daje synowi. - I co, Jasiu? Co mówi? - Mówi: - "Dzień dobry. Poczta dla pani".

#jasiu #praca #szkoła
ocena 105
ID: 11304 13.02.2019 · Reks

Dostałem wiadomość od żony: "Czas zakończyć ten związek, to nie ma przyszłości. Zrywam z Tobą". Nawet mi ulżyło, gdy po chwili dostałem wiadomość: "Przepraszam, pomyliłam numer".

#małżeństwo
ocena 101
ID: 11303 09.02.2019 · Reks

Lekarz i Turek kupują dwa takie same, ostatnie domy na osiedlu. Mieszkają obok siebie jakiś czas. W końcu Turek przychodzi do lekarza i mówi: - Mój dom jest więcej wart niż twój. - Dlaczego? Przecież są takie same. - Tak, ale ja mieszkam koło lekarza, a ty koło Turka.

#lekarze
ocena 363
ID: 11302 09.02.2019 · Reks

- Tato, chcę się ożenić z Basią. - Przeproś. - Co? - Przeproś! - Ale za co? - Nieważne, przeproś. - Ale o co chodzi? - Przeproś! - Daj mi chociaż jakiś powód... - Po prostu przeproś. - No dobra. Przepraszam. - OK, skoro jesteś w stanie przeprosić bez żadnego powodu to faktycznie jesteś gotowy na małżeństwo.

#małżeństwo
ocena 267
ID: 11301 12.02.2019 · Reks

Wchodzi profesor do auli na wykład i dostrzega niedopałek na podłodze. - Czyj to niedopałek? - pyta wykładowca. W auli zrobiło sie cicho, jak makiem zasiał. - Pytam, czyj to niedopałek? Grobowa cisza. Profesor zdenerwowany. - Po raz ostatni pytam, czyj to niedopałek? Głos z końca sali. - Niczyj, można wziąć.

#studenci
ocena 160
ID: 11300 12.02.2019 · Reks

Lata czterdzieste XX wieku, czasy stalinowskie. Przychodzi dziadek do urzędu UB i mówi, że chce się widzieć z komendantem. Komendanta nie było, ale był zastępca. - Czego chcecie dziadku od komendanta? - Wiem, że jesteście zastępcą, ale mam sprawę do komendanta bezpośrednio. - Mówcie, o co chodzi - wkurzył się ubek. - Milicja zabrała mi krowę i nie chce oddać. Przyszedłem do komendanta UB, żeby zaświadczył, że to moja krowa. - A skąd ma to wiedzieć? - Pasał ją u mnie przez dwa lata...

#emeryci #urząd #zwierzęta
ocena 127
ID: 11299 11.02.2019 · Reks

Stoi facet koło cmentarza, patrzy, a tu sześciu facetów niesie na barkach trumnę. Ale nie niosą jej normalnie, tylko przechyloną o 90 stopni. Podchodzi zaciekawiony i pyta: - Przepraszam... Kogo panowie niesiecie? - Teściową naszego kolegi. - A dlaczego niesiecie ją tak dziwnie przechyloną? - Bo jak niesiemy ją normalnie, to zaczyna chrapać.

#śmierć #teściowa
ocena 85
ID: 11297 11.02.2019 · Reks

Święty Piotr z jakąś duszyczką spogląda z nieba na Ziemię. Na Ziemi pali się niebieskie światełko i duszyczka pyta: - Co to oznacza? - Na Ziemi jakiś mąż zdradza żonę - odpowiada zasmucony święty Piotr. - A to czerwone światełko obok? - To żona zdradza męża. Po chwili duszyczka znów pyta: - A co to za łuna tam w oddali? - A to Ciechocinek!

#małżeństwo #niebo i piekło #zdrada
ocena 122