Nauczycielka pyta się dzieci jakie kto widział jaja? Padają odpowiedzi: kurze, przepiórcze, gęsie, strusie... - Czarne! - odpowiada Jasiu. - A gdzie ty takie jajka widziałeś? - dopytuje nauczycielka - U murzyna na plaży. - Siadaj, dwa! - Tak proszę pani, były dwa. - Jasiu! Pała! - Tak, pała też była! - Jutro przyjdziesz z ojcem, on ci pokaże! - On nie ma co pokazywać, on ma białe...