Tatusiu, ile lat jesteś mężem mamy? - Dziesięć. - A ile jeszcze musisz?
Tatusiu, ile lat jesteś mężem mamy? - Dziesięć. - A ile jeszcze musisz?
- Powiedz, Wasia, czego najbardziej nie lubisz w kobietach w łóżku? - Kiedy chrapią. - Ale mnie chodzi w czasie seksu. - Zwłaszcza jak chrapią w czasie seksu.
Warszawa. Skrzyżowanie. Stojącym w korku automobilistom młody chłopak rozdaje ulotki agencji towarzyskiej. - Młody, a wiesz, że w naszym kraju prostytucja jest zakazana? - pyta jeden z kierowców? - Tak? A skąd pan przyjechał?
Kurczę, nie wiem, skąd gościa kojarzę. To mąż mojej kochanki czy kochanek mojej żony?
Zima. Randka w samochodzie. Chłopiec wkłada dłoń między uda dziewczęcia. - Co robisz?! - Rękę ogrzewam, chłodno. - Uszy lepiej byś ogrzał...
Podjeżdża beemka pod blok, wysiada dres i wrzeszczy: - Kryyyyśkaaa! Na balkon na piątym piętrze wypada teflonowa blondynka. - Co? - Zrób se grę wstępną, zara przyjde.
Wraca facet z delegacji. Wieczorem kładzie się do łóżka. Zaczyna grę wstępną i już ma zaraz wchodzić, kiedy żona podaje mu prezerwatywę i mówi: - Załóż. - Jak to załóż? A od kiedy my to w prezerwatywie robimy? - A kto cię tam wie, co ty na tych delegacjach wyrabiasz! - Nic nie wyrabiam. A kto cię wie, co ty tu wyrabiasz, jak mnie nie ma! - No to mówię przecież. Załóż!
- Rozbiorę się dla ciebie w połowie. Którą część chcesz zobaczyć? - Przód.
Parka stoi przed klatką schodową. Podziwiają stojący obok samochód. On do niej: - Zobacz, jaki nowiutki, z różowym szlaczkiem! - Pewnie jakaś kurwa dostała za regularne obciąganie. - E... kochanie, to dla ciebie.
Użerałem się już trzecią godzinę z tą pieprzoną szafką z Ikei, kiedy weszła moja żona i ironicznie zapytała: - Może zadzwonię po tatusia żeby pomógł? Odparłem: - Czy kiedy w nędzny sposób robisz mi loda, to ja dzwonię po twoją matkę?
Siedziałem z kumplem w pubie przy barze, kiedy usiadła koło mnie super babka. Wyglądała na przygnębioną, więc zagadałem do niej. Szybko się dowiedziałem, że jej zazdrosny mąż zrobił jej awanturę, więc wyszła z domu. Jestem dobry w te klocki, więc postawiłem jej parę drinków i zacząłem się "zaprzyjaźniać". Wtedy zobaczyłem jak do baru wchodzi ON. Miał ze 190 centymetrów i szerokie bary. Odnalazł swoją żonę wzrokiem i zaczął przepychać się w naszym kierunku. Obróciłem się do kumpla i powiedziałem: - Szybko, pocałuj mnie teraz!
Żona wybiera się na zakupy. - Prezerwatywy kup - mówi mąż. - No coś ty, Dominik! - mówi oburzona niewiasta. - Wszyscy się domyślą, co będę robić! Nie mogę, wstydzę się... - A jak z dwójką dzieci idziesz po ulicy, to ci nie wstyd!?
Policjant zatrzymuje mercedesa. Uchyla się okno. Policjant wsadza głowę do środka. W tym momencie szyba się przymyka przycinając mu głowę. Ze środka wychodzi gość. Ściąga policjantowi spodnie i zaczyna go ruchać. Kończy. Wsiada do samochodu. Opuszcza szybę i odjeżdża. Policjant stoi w szoku. Zauważa chłopczyka, który widział całą tą sytuację więc pyta go: - Widziałeś numer!? - Kurwa! Nawet w cyrku takiego numeru nie widziałem!
Do banku w Szwajcarii wchodzi klient z walizką i ściszonym głosem mówi do bankiera: - Chciałbym wpłacić pieniądze, w tej walizce jest całe cztery miliony euro. Na to bankier uśmiechnięty: - Proszę nie ściszać głosu, bieda to żaden wstyd.
Uprawiałem sobie z żoną seks. Bzykam, bzykam, gdy nagle przestałem, zatrzymałem się w jednej pozycji i się nie ruszałem. - Co robisz? - spytała żona. - Taki nowy chwyt, którego nauczyłem się z internetu. Nazywa się "buforowanie".
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się