- Kupiłeś mieszkanie? - Nie. Na razie wynajmuję. - A ożeniłeś się? - Też wynajmuję.
- Kupiłeś mieszkanie? - Nie. Na razie wynajmuję. - A ożeniłeś się? - Też wynajmuję.
- Mamo, dlaczego moja kuzynka ma na imię Róża? - Bo twoja ciocia bardzo lubi kwiaty. - Mamo, a ty co lubisz? - Wacuś, daj ty mi już święty spokój!
- Leokadia, powiedz tylko szczerze! Przez te 20 lat zdradziłaś mnie choć raz, nawet w myślach? - Jak szczerze, to w myślach ani razu...
- Wiolka! Jest u ciebie Zenek? - Nie ma. A skąd to pytanie? - Nachlał się i powiedział, że idzie na kurwy... - A ja co? Kurwa niby? - Oj, przestań! Pytam się jak przyjaciółki, a ty od razu robisz aferę!
Wraca chłop do domu z delegacji, wita się, wręcza prezenty. W końcu zasiada przed michą i telewizorem. Patrzy dookoła i woła do pięcioletniej córeczki: - Dziubasku, czy widziałaś gdzieś pilota? - Pilota? Nie widziałam... Ale był listonosz, hydraulik i kilka razy sąsiad z naprzeciwka...
Do Putina przychodzi uczony i mówi: - Mam dwie wiadomości. Dobrą i złą. Od której zacząć? - Niech będzie najpierw zła. - odparł Putin. - Nie działa. - powiedział uczony. - A ta dobra? - Wynaleźliśmy szczepionkę na Covid!
Idzie Jaś z tatą po ulicy i widzi dwa trykające się psy. Pyta: - Tato? Co te pieski robią? - Ech.. mm.. widzisz - ten piesek na dole zranił sobie przednie łapki i nie może iść. A ten na dole był dla niego tak dobry, że pozwolił żeby tamten się o niego oparł... Jasio pod nosem: - Jak w życiu. Dobrych to zawsze wyruchają...
4 letni chłopiec wchodzi niespodziewanie do sypialni rodziców i widzi jak ojciec zakłada kondom, speszony tata szybko klęka i udaje że szuka coś pod łożkiem. Synek pyta: - Czego tata szukasz? Tata powiada: - Zdawało mi się że widziałem tam szczura. - A co będziesz go pierdolił?
Koleżanka do koleżanki: - Jakiego gościa poznałam wczoraj na dyskotece! Łańcuch grubości palca, portfel - nie podniesiesz! - Aha... No, a tam - jak? - Tak samo... Grubości palca i nie podniesiesz...
Wywiad ze stuletnim staruszkiem, standardowe pytanie: - Jak udało się panu dożyć tego pięknego wieku? - Abstynencja seksualna. - Od dawna? - Od piętnastu lat. - Skąd ten pomysł? - Nie pomysł, a konieczność. Mam taki fetysz, że kobieta musi być ode mnie starsza. No i weź znajdź taką, żywą i chętną...
- Czym się zajmujesz? - Jestem instagramerką. - To super! Ja też nic nie umiem!
Pewnego słonecznego popołudnia, dwóch facetów siedzi w pubie, pije Guinnessa, a jeden mówi do drugiego: - Widzisz tego faceta? Wygląda jak ja! Idę z nim porozmawiać. Idzie więc do niego i klepie go w ramię: - Przepraszam pana - mówi - ale zauważyłem, że wygląda pan jak ja! Facet odwraca się I mówi: - Taa, ja spostrzegłem to samo. Skąd pan jest? - Z Warszawy. - Ja też! Na jakiej ulicy pan mieszka? - Na Zielnej. - Ja też! A jaki numer? - 54 - mówi zszokowany. - Ja też! Jak się nazywają pańscy rodzice? - Jerzy i Maria. - Moi także! To niewiarygodne! Zamawiają więcej Guinnessa i dalej gadają, akurat barmani zmieniają się. Jeden podchodzi do drugiego i pyta: - Co się dziś działo? - Och, Wiśniewscy, ci bliźniacy, znowu najebani?
Przychodzi facet z psem do pubu obejrzeć mecz reprezentacji Polski. Niestety przegrała - No nie! Znowu? Mówi pies. Wszyscy zdumieni patrzą na psa. - Czy twój pies powiedział "No nie! Znowu?" Pyta barman. - Tak, zawsze tak mówi, kiedy Polska przegrywa. - Zdumiewające. A co mówi kiedy wygrywamy? - Nie wiem, mam go dopiero 4 lata.
Teksas. Wchodzi facet do pubu i od progu krzyczy: - Który z was, barany, zerżnął mi żonę? Głos z końca sali: - Nie masz tyle amunicji, chłopie!
Tatusiu, ile lat jesteś mężem mamy? - Dziesięć. - A ile jeszcze musisz?
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się