- Pani Kowalska nie widziała pani mojego męża? - Nie a co się stało? - Bo poszedł nad rzekę utopić kota. - No i co? - No i kot już wrócił!
- Pani Kowalska nie widziała pani mojego męża? - Nie a co się stało? - Bo poszedł nad rzekę utopić kota. - No i co? - No i kot już wrócił!
Znajomy napisał że nie da rady jednak dzisiaj wpaść. Idę więc do żony by jej o tym powiedzieć. - Kochanie... - Nie teraz, nie widzisz że sprzątam bo goście przyjdą! - A to potem Ci powiem...
Przychodzi mąż do domu i widzi w łóżku żonę z kochankiem. - Co wy tu robicie!? Żona odwraca się do kochanka - Mówiłam ci, że to jest debil!!
- Babciu, ale Ty masz duże muskuły?! - Nie, to nie muskuły, byłam na dyskotece i mi cycki do rękawów powpadały.
Pastor Miller i młoda organistka z parafii wracali razem wozem z miasta. Nagle rozpętała się burza nad nimi, pioruny zaczęły walić wokół. W pewnym momencie piorun uderzył, zabijając konia. Przerażeni schowali się pod wozem tuląc się do siebie. Bardzo szybko pastorowi przyszły złe myśli do głowy. Uchylił spodni, wskazał dziewczynie na dół i z namaszczeniem mówi: - Ten oto narząd dany od Boga potrafi dać życie. Dziewczyna na to: - To niech pastor zapakuje go w konia, to pojedziemy do domu.
- Dokąd idziesz synu? - Na randkę. - To miło. Pamiętasz żeby założyć... wiesz co... - Co? - Wiesz co... - Prezerwatywę? - Czapkę, ty rudy idioto...
Na budowie majster mówi do nowego: - Idź młody, kup małpkę. Nowy: - A co to jest małpka? - Masz rację, weź pół litra...
- Panie dlaczego dałeś ludziom uszy, skoro oni i tak cię nie słuchają? - zapytał Jezusa uczeń. - W 2020 roku będzie pandemia odpowiedział Jezus. - I co wtedy, zaczną cię słuchać? - Nie. Ale będą mieli o co zaczepić maseczki.
Moja dziewczyna jest gwiazdą porno. Podejrzewam, że się wkurwi, gdy się dowie...
- Halo, czy to sejm? - Nie, burdel. - Nieważne. Czy przypadkiem mój mąż, poseł Nowak, nie bawi aby u państwa?
Facet u kochanki. Po seksie relaksuje się w kuchni filiżanką kawy. Kochanka pyta: - Zenon, mógłbyś mi naostrzyć noże? Mojego starego w życiu się nie doproszę. - Jasne... yyy... zaraz. A dlaczego u mnie w domu noże zawsze są ostre?!
Założył się Holender z Polakiem, który kraj jest bardziej rozwiązły. - Holandia jest najbardziej rozwiązła na świecie - mówi Niderlandczyk i prowadzi Polaka do budynku. A tam jedzie marychą, butelki po winie walają się po kątach, biegają golę babeczki. Jacyś faceci szastają forsą, a wszyscy wszędzie się dymają. - Eee... nic nowego - mówi Polak. Jedziemy do nas, to ci pokażę dopiero rozwiązłość. Wchodzą do budynku. A tam jedzie marychą, butelki po winie walają się po kątach, biegają golę babeczki. Jacyś faceci szastają forsą, a wszyscy wszędzie się dymają. - I w czym różnica? - dziwi się Holender. - Nasze domy publiczne też tak wyglądają. - Kolego, to nie burdel, tylko Parlament!
- Kochanie, jak wrócisz z pracy będę leżała nago w łóżku. - Dzieci zostają dziś u dziadków? - Tak - Świetnie. Położę się w ich pokoju.
Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego. - Coś mi spod auta kapie, takie ciemne, gęste... Mechanik: - To olej. Blondynka: - OK. Olewam...
Król lew zarządził, że teraz można będzie załatwiać fizjologiczne potrzeby tylko w ToiToi. Jeżeli ktoś załatwi się w lesie, spotka go kara. Pewnego razu idzie sobie niedźwiedź przez las i zachciało mu się - niestety, wc było daleko. Nie wytrzymał i załatwił się w lesie. Nagle zza krzaków wychodzi król lew, więc niedźwiedź szybko zasłonił kupę rękoma. - No, niedźwiedź, co tu robisz? - Tak sobie wyszedłem na spacerek. - A co tam masz w rekach? - Motylka złapałem przed chwilą. - No to pokaż mi go. Niedźwiedź rozchyla łapy i ze zdziwieniem mówi: - Ale nasrał!
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się