menu

A ciemna wersja jest zoptymalizowana na OLED ;* Proszę Was bardzo, nocne marki...

Strona powstała z powodu braku alternatyw w polskim Internecie. Dowcipów w sieci jest w trzy dupy, tylko jakieś takie na siłę i bez wyrazu. Chciałbym tutaj zebrać tzw. Perełki: najlepsze dowcipy, kawały. Nie cytaty z IRC’a czy GG a dowcipy z prawdziwego zdarzenia, dowcipy opowiadane werbalnie, dowcipy których trzeba się nauczyć! Każdy kawał z oceną mniejszą niż –10 będzie usuwany automatycznie! Mam nadzieje, że mi w tym pomożecie ;)


AdBlock

Stare ale jare

Samolot pasażerski spada na ziemie. Do kolizji zostało parę minut.
Ludzie krzyczą, panikują,zapinają pasy bezpieczeństwa.
Pewna kobieta wstaje z fotela i mówi:
- Jeśli mam umrzeć to chce się wtedy czuć kobietą!
Rozbiera się do naga i pyta:
- Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski ze sprawi bym poczuła się jak
kobieta?
Nikt nie reaguje.Kobieta dalej:
-To ostatnie chwile mojego życia, czy znajdzie się ktoś na tyle męski ze sprawi bym poczuła się jak
kobieta?!
Facet siedzący obok nie wytrzymuje.Wstaje z fotela, ściąga koszule i mówi:
- Masz, wyprasuj!
Dowcip: 4537 oceń: czy ocena: 177 dodano: 18.01.2011 dodał: dft34



- Ciągle tylko seks i seks! Poszlibyśmy do muzeum albo coś.
- Seks w muzeum? Świetny pomysł!
Dowcip: 12484 oceń: czy ocena: 36 dodano: 04.05.2020


- Iza... a gdzieś ty tak pończochy porwała?
- No, o gwiazdę zaczepiłam.
- Jaką u licha gwiazdę!?
- No taką - na pagonach.
Dowcip: 12483 oceń: czy ocena: 8 dodano: 04.05.2020


nie uciekaj jeszcze Perełko ;)

Cygan poszedł do wojska, po dziewięciu miesiącach dzwoni jego ojciec:
- Synu, gratulacje Twoja żona urodziła!
- Syn czy córka?
- Brat!
Dowcip: 12481 oceń: czy ocena: 32 dodano: 03.05.2020



Siedzi koleś w saunie, w pewnym momencie przychodzi rasta, siada obok i zaczyna kręcić jointa. Koleś zainteresowany pyta się:
- Dobry ten towar?
- Jasne, pierwsza klasa - odpowiada rasta.
- Skoro tak, to ja z chęcią trochę go od ciebie kupie...ale musi być dobre!
- Trzymaj, mowie ci nie zawiedziesz się, odlot gwarantowany.
Koleś skręcił jointa, spalił... chwila minęła a on nic nie czuje. Czeka jeszcze trochę - dalej nic. W pewnym momencie nie wytrzymał i mówi do rastamana:
- Rasta oddawaj kasę, to zioło jest do dupy...nic nie kopie!
- Co ty gadasz?! Towar jest nieziemski!
- Chyba, czuje, ze nic mi nie jest... oddawaj kasę, bo jak nie to będziesz miał problemy!
Nagle rastaman wybiegł z sauny - koleś bez zastanowienia ruszył za nim. Biegną, biegną, wybiegają z budynku - rasta łapie taksówkę, koleś nie odpuszcza wsiada w następną i dalej za nim. Dojeżdżają do lotniska, rasta wsiada w samolot do afryki, koleś w następny... lecą, lądują, wybiegają z samolotów i koleś dalej za rastamanem... biegną, biegną, wbiegają do dżungli... po jakimś czasie koleś, wyczerpany totalnie, zatrzymuje się, rozgląda - k**wa, rastaman mu zwiał! Ech... stoi taki zasapany i zrezygnowany... poczuł, że zachciało mu się srać. A że to była dżungla to przykucnął i wali śmiało tego kloca... nagle ktoś go klepie po plecach:
- Panie co Pan robisz!?
- Sram.
- W saunie!?
Dowcip: 12480 oceń: czy ocena: 26 dodano: 02.05.2020


Dzieci w szkole miały przygotować na lekcję przyrody przysłowia i porzekadła o pogodzie i związanych z tym świętymi.
Zgłasza się Małgosia:
- Na świętego Grzegorza, idzie zima do morza. Oznacza to że od 12 marca taje lód na rzekach i kra spływa do morza.
Podnosi rękę Franek:
- Od świętej Hanki, zimne wieczory i ranki. Po 26 lipca mamy chłodniej.
Zgłasza się Jadzia:
- Po świętym Mateuszu, chodź chłopie w kapeluszu. Uważano że od 21 września zaczyna być zimno i trzeba cieplej się ubierać.
Pani nauczycielka komentuje:
Zwróćcie uwagę drodzy uczniowie, że przysłowia te straciły swoją aktualność wskutek zmian klimatu i nie odpowiadają już rzeczywistej pogodzie jaka występuje na naszym terenie.
Zgłasza się Jasiu:
- Proszę Pani, a mój dziadek nauczył mnie przysłowia, które nigdy nie straci aktualności i zawsze się sprawdza:
- Jak na świętego Prota jest słońce albo słota, to na świętego Hieronima jest pogoda, albo ni ma!
Dowcip: 12479 oceń: czy ocena: 11 dodano: 02.05.2020 dodał: Paweł



Babcia i dziadek zaczęli mieć problemy z pamięcią. Wybrali się więc do lekarza, on zlecił im podstawowe badania i zaprosił na kolejną wizytę w celu omówienia wyników.

- Z medycznego punku widzenia wszystko u państwa w porządku - mówi lekarz - problemy z pamięcią do po prostu oznaka starości.
- Ale proponuje pan abyśmy zażywali jakieś leki albo witaminy żeby sobie z tym lepiej radzić?
- Nie widzę potrzeby. Wystarczy, że to co chcecie zrobić będziecie zapisywać sobie na kartce żeby nie zapomnieć.

Tego samego wieczoru babcia i dziadek kładą się do łóżka nagle babcia mówi:
- Kochanie mam ochotę na lody waniliowe przed snem, możesz iść do kuchni i przyrządzić mi jedną porcję?
- Oczywiście kochanie - odpowiedział dziadek.
- Nie chcesz sobie tego zapisać na kartce żeby nie zapomnieć?
- Nie ma takiej potrzeby moja droga.

Dziadek zbiera się do kuchni a babcia dalej:
- Kochanie, mam jaszcze ochotę aby te lody były polane polewą czekoladową, jesteś w stanie to tak dla mnie przygotować?
- No ok, lody waniliowe z polewą czekoladową dla mojej żony, robi się!
- Nie chcesz sobie tego zapisać na kartce żeby nie zapomnieć?
- Daj spokój.

Dziadek chwyta z klamkę już ma wychodzić a babcia dodaje:
- Kochanie, mam jaszcze ochotę aby te lody z polewą czekoladową miały na górze truskawkę, jesteś w stanie to tak dla mnie przygotować?
- No ok, lody waniliowe z polewą czekoladową i truskawka dla mojej żony, robi się!
- Nie chcesz sobie tego zapisać na kartce żeby nie zapomnieć?
- Kobieto daj mi już spokój z tymi kartkami zaraz wracam z deserem.

Dziadek poszedł do kuchni, wraca po dłuższej chwili, podaje babci talerz a na nim jajecznica na boczku. Babcia patrzy na dziadka i pyta:
- A gdzie tost?
Dowcip: 12475 oceń: czy ocena: 46 dodano: 01.05.2020 dodał: Mireczek


Wielkie miasto, a w mieście płonie wielki wieżowiec, na 59 pietrze są uwięzieni ludzie. Przylatuje superman i woła do nich:
- Skaczcie po kolei a ja was będę łapał!
Bez namysłu wszyscy po kolei zaczęli skakać z wieżowca. Skacze pierwszy człowiek, leci, leci, leci w końcu superman go złapał. Leci następny, leci, leci, leci i tego też superman złapał. Złapał kilku następnych i w końcu skoczył czarny. Leci, leci, leci, leci. Łup! Przywalił o ziemię. Wszyscy się zastanawiają dlaczego superman go nie złapał. Na to Superman woła do ludzi na górze:
- Tych spalonych to mi nie rzucajcie!
Dowcip: 12474 oceń: czy ocena: 20 dodano: 30.04.2020 dodał: JadziaG



Na lekcji języka polskiego.
- Jaki temat przerabialiśmy na ostatniej lekcji gramatyki?
- Zaimki.
- Jasiu, proszę wymienić dwa zaimki.
- ... Kto? Ja?
- Bardzo dobrze.
Dowcip: 12471 oceń: czy ocena: 36 dodano: 30.04.2020


Przychodzi syn do informatyka:
- Tato, wróciłem!
- Aha, a gdzie byłeś?
- W wojsku.
Dowcip: 12470 oceń: czy ocena: 53 dodano: 29.04.2020 dodał: Omega


Uwaga!
Nie można wierzyć we wszystko co podaje Ministerstwo Zdrowia, mówią że jak się wychodzi z domu to wystarczy założyć rękawiczki i maseczkę.
Jak tak wyszedłem, a inni mieli założone jeszcze spodnie buty i kurtki...
Dowcip: 12467 oceń: czy ocena: 49 dodano: 28.04.2020 dodał: lenka lewandowska YT


Młody człowiek się ożenił, jednak po ślubie do niczego nie doszło. W końcu udał się do teścia i się żali:
- Tato, ja z reklamacją. Już trzeci dzień po ślubie i mnie nawet do łóżka nie wpuszcza.
- Wiesz, mnie nie bardzo wypada. Poproszę żonę, żeby z nią porozmawiała, przecież to kobiety.
Matka, poproszona, rozmawia na osobności z córką:
- Nu, czemu mu nie dajesz?
- Bo on myśli, że jestem dziewicą, a ja przecież miałam jednego chłopaka, drugiego, trzeciego...
- No to wiesz, durna, co robić, przecież twój ojciec też myślał, że była dziewicą, a ja miałam jednego chłopaka, drugiego, trzeciego...
W tym czasie teść podsłuch*je, a zięć, zniecierpliwiony pyta:
- No i co, no i co? O czym mówią?
- O czym, o czym... No o czym mogą rozmawiać dwie kurwy?!
Dowcip: 12465 oceń: czy ocena: 46 dodano: 27.04.2020


Podobno podczas minuty seksu spala się 4,2 kalorii. Świetna wiadomość. Mogę teraz jeść liść sałaty więcej bez obaw, że przytyję.
Dowcip: 12464 oceń: czy ocena: 28 dodano: 27.04.2020



Na wyspie jest trzech rozbitków: dwudziestolatek, czterdziestolatek i siedemdziesięciolatek. Na sąsiedniej wyspie była naga dziewczyna.
Dwudziestolatek rzuca się w fale i krzyczy:
- Płyńmy do niej!
Na to czterdziestolatek:
- Zbudujmy najpierw tratwę.
A siedemdziesięciolatek:
- Po co, stąd też dobrze widać.
Dowcip: 12463 oceń: czy ocena: 52 dodano: 26.04.2020


Co by było gdyby Kim Dzong Un nagle zmarł? Zastąpili by go Kim innym.
Dowcip: 12462 oceń: czy ocena: 54 dodano: 26.04.2020



- Wowa, za co dostałeś piętnaście lat?
- Za kradzież z włamaniem.
- Aż tyle?! Co ukradłeś?
- Dziewictwo.
Dowcip: 12461 oceń: czy ocena: -4 dodano: 25.04.2020

123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200201202203204205206207208209210211212213214215216217218219220221222223224225226227228229230231232233234235236