Najnowsze

strona 315 z 340

ID: 5001 15.01.2012 · reniat58

... a z tym pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział piękny książę złażąc ze Śpiącej Królewny.

ocena 195
ID: 5000 15.01.2012 · reniat58

Wigilia. Stół zastawiony "jadłem wszelakiem", rodzice śpiewają kolędy, choinka pięknie świeci lampeczkami a dziecko jak to dziecko czeka na prezenty. W końcu dzwonek do drzwi. - To Święty Mikołaj - radośnie krzyczy mały chłopczyk - Prezenty przyniósł. Rzuca się do drzwi, otwiera i... ...Do mieszkania rzeczywiście wtoczył się Św. Mikołaj, tylko tak nawalony, że ledwo mógł na nogach ustać. Walnął się na kanapę i powiódł mętnym wzrokiem po biesiadnikach. Chłopczyk jednak niezrażony tą sytuacją podbiegł do niego, szarpnął go za rękę i powiedział: - Ja chcę taki duży, czerwony samochód strażacki z syreną. - Proszszę cieebie kuuurwaa baaarccooo - odparł Św. Mikołaj - i ... podpalił mieszkanie!

#dzieci #kierowcy #mieszkanie
ocena -9
ID: 4999 15.01.2012 · reniat58

Szalejący kryzys ekonomiczny. Dzwoni bankier do bankiera: - Cześć stary, jak sypiasz? - Jak niemowlę. -Żartujesz? - Wcale nie. Wczoraj całą noc płakałem i dwa razy się zesrałem.

#dzieci
ocena 266
ID: 4995 15.01.2012 · reniat58

Przy kasie w markecie stoją ojciec i synek. Synek pyta:- Tato, a dlaczego te prezerwatywy są pakowane po 3 sztuki? Ojciec na to: - A wiesz, bo to zestaw uczniowski, bo uczniowie cały tydzień się uczą, a bzykają tylko w piątek, sobotę i niedzielę. - Aha - mówi synek i dalej drąży temat - a te sześciopaki to dla kogo? - A te synku, to dla studentów - cały tydzień bzykają, a w niedzielę odpoczywają. - Tato, tato a te po dwanaście? - A te to dla żonatych... - Jak to? - pyta zdziwiony synek - No wiesz: styczeń, luty, marzec, kwiecień itd.

#dzieci #małżeństwo #studenci
ocena 168
ID: 4994 13.01.2012 · Cfaniak

Zakład karny. W dwuosobowej celi siedzi dwóch grypsujących. W pewnym momencie jeden zagaduje: -Stefan, słuchaj.. Obydwaj siedzimy już razem 9 lat.. Jeszcze 16 lat odsiadki przed nami.. Jak my wytrzymamy bez dymania do końca wyroku?! Dawaj.. Ja cie w dupe 15 minut a potem ty mnie.. -Co ty, do kurwy nędzy?! Ochujałeś?? Ja grypsuje, ty grypsujesz i mamy się nawzajem w dupe ruchać?? -Stefan.. Uspokój się.. Powiesz komuś, bo ja nie.. Dawaj, tylko po 15 minut, ten jeden raz! Ja zaczynam.. Po chwili namysłu.. -Kurwa, dobra, ale tylko po 15 minut! -Ok. Pacjent ściąga spodnie, Stefan się wypina a ten mu bolca w dupe i jedzie go.. 15 minut, 25, pół godziny, godzine go jedzie, aż tu Stefan się odwraca i mówi: -Eeeej, miało być 15 minut! -ZAMKNIJ MORDĘ CWELU!

#lekarze #więzienie
ocena 47
ID: 4991 12.01.2012 · darek891120

Szaleje pożar. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku. Żona mówi do męża: - Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 15 lat wychodzimy gdzieś razem..

#małżeństwo #strażacy
ocena 280
ID: 4990 12.01.2012 · darek891120

Spotyka się dwóch facetów: - Ten twoj kolega to ma szczęście! Dwie żony już pochował, bo struły się grzybami, a teraz trzeci raz owdowiał. - No, ale tym razem to byl uraz czaszki. - Tak słyszałem. Ponoć nie chciała jeść grzybów.

#małżeństwo
ocena 165
ID: 4989 12.01.2012 · darek891120

Stoi wkurzony na maksa facet w łazience i wyrywa sobie garściami włosy łonowe, rzucając nimi na lewo i prawo. Nagle wchodzi do łazienki żona: - Kochanie co ty robisz?!! Mąż na to: - Nie chce chuj jeden stać, to nie będzie leżal na miękkim!

#małżeństwo
ocena 176
ID: 4986 12.01.2012 · darek891120

Dialog małżeński: - Co byś zrobił gdybym umarła? Ożeniłbyś się ponownie? - Na pewno nie! - Dlaczego nie - nie podoba ci się małżeństwo? - Podoba mi się. - To dlaczego byś się znów nie ożenił? - No dobrze ożeniłbym się. Żona (ze skrzywdzoną miną): - Naprawdę? Mąż głośne wzdycha... - Spałbyś z nią w naszym łóżku? - A gdzie indziej mielibyśmy spać? - Zdjąłbyś moje zdjęcia i zamiast nich wywiesił jej zdjęcia? - To by było chyba w porządku? - I pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa? - Nie, nie mogłaby ich używać, bo jest leworęczna.Cisza... Mąż: - O kurwa.

#małżeństwo #śmierć
ocena 174
ID: 4985 12.01.2012 · darek891120

Leży facet na łożu śmierci. Lekarz powiedział, że nie dotrwa do rana. Nagle poczuł z kuchni zapach jego ulubionych ciasteczek czekoladowych zrobionych przez żonę. Ostatkiem sił wydobył się z lóżka i czołga się do kuchni. Zapach tych ciasteczek przypominał mu dziecinstwo, on wiedział, że zasmakuje ich po raz ostatni. Wczołgał się do kuchni i widzi jak jego żona przygotowuje te ciasteczka, o których teraz marzył. Ostatnimi siłami siegnął po jedno i w tym momencie żona zdzielila go ścierką mówiąc: - Zostaw kurwa, to na stypę!

#dzieci #kuchnia #lekarze
ocena 265
ID: 4984 12.01.2012 · darek891120

Podczas kłótni, żona żeby do żywego dopiec mężowi, mówi: - Jak umrzesz, natychmiast wyjdę za mąż! - A co mnie obchodzi nieszczęście obcego człowieka?!

#małżeństwo
ocena 217
ID: 4983 12.01.2012 · darek891120

Małżeństwo siedzi przy obiedzie. Żona do męża: - Wiesz Stasiu, kiedy pomyślę, że nasze małżeństwo trwa już 25 lat, to ciepło mi się robi przy sercu. Mąż odpowiada: - Daj spokój Helena, po prostu cycek wpadł Ci do zupy

#małżeństwo #restauracja
ocena 258
ID: 4982 09.01.2012 · żydek

Przy wspólnym obiedzie rozmawiają katolik, protestant, muzułmanin i żyd. Katolik: - Jestem tak bogaty, że zamierzam kupić CitiBank. Protestant: - Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors. Muzułmanin: - Ja jestem bajecznie bogatym księciem... Kupię Microsoft Zapadła cisza, wszyscy czekają co odpowie żyd. Ten spokojnie zamieszał kawę, oblizał łyżeczkę i odłożył ją na spodek. Popatrzył na pozostałych biesiadników i mówi: - A ja nie sprzedaję.

#pieniądze
ocena 410
ID: 4977 08.01.2012 · kłoska

- Wiesław, coś taki markotny? - Nie wiesz?! Benek nie żyje! - No coś Ty?! Jak to?! - Wrócił przedwczoraj do domu, wypił, położył się do łóżka, zapalił papierosa, pościel się zajęła; - I spalił się?! - Nie. Zdążył okno otworzyć i wyskoczyć. - I połamał się na śmierć? - Nie. Straż wezwał. Strażacy rozciągnęli takie koło z gumy i tam skoczył. - Pękło? - Nie. Jakoś tak się od tego odbił i z powrotem skoczył do chałupy. - I się spalił. - Nie! Od bił się od framugi i spadł. - Rozbijając się? - Otóż nie! Stał tam wóz strażacki. Z plandeką. Trafił w to, odbił się i znowu wskoczył do okna. - Zginął? - Nie. Spadł, odbił się znów od tej gumy i wleciał do mieszkania! - O rzesz ja pierdole! To jak ten Benek zginął?! - Zastrzelili go, bo ich zaczął wkurwiać.

#alkohol #mieszkanie #papierosy
ocena 387
ID: 4975 04.01.2012 · Asakku

Zdzisław Nowak ogląda CNN. Występują szefowie światowych mocarstw. Wywiad z Sarkozym: - Z kim by się pan ożenił, gdyby nie był żonaty z Carlą Bruni? - Z moją kochanką. Bo to typowo francuskie. Nowak komentuje: - Debil. Wywiad z Obamą: - Z kim by się pan ożenił, gdyby nie był żonaty z Michelle? - Z Michelle. Bo to typowo amerykańskie. Nowak: - Debil. Wywiad z Tuskiem: - Z kim by się pan ożenił, gdyby nie był żonaty z Małgosią? - Z Polską. Polska to moja jedyna miłość! Nowak wstaje, podbiega i obejmuje telewizor: - Prawdziwy Polak, dżentelmen i człowiek honoru! Wyruchał, więc się ożeni!

#małżeństwo #praca #zdrada
ocena 117