Na lekcji nauczycielka pyta Zdzisia: - Jaki kształt ma Ziemia? - Okrągły. - Dobrze, siadaj. - A teraz wstanie do odpowiedzi Jasiu i powie nam skąd o tym wiemy? - Bo Zdzisiu nam przed chwilą powiedział...
sesja tylko na teraz
Na lekcji nauczycielka pyta Zdzisia: - Jaki kształt ma Ziemia? - Okrągły. - Dobrze, siadaj. - A teraz wstanie do odpowiedzi Jasiu i powie nam skąd o tym wiemy? - Bo Zdzisiu nam przed chwilą powiedział...
- Jasiu, zadzwoń do babci i złóż jej życzenia z okazji jej święta. - Mamo, ale ja nie wiem co powiedzieć. - Zadzwoń i powiedz jej coś ciepłego. - Halo, Babcia? Rosołek.
W pierwszej klasie pani wita nowych uczniów i widzi, że trzech jest identycznych. Pyta się: - Czy wy jesteście trojaczkami? - Tak - odpowiadają dzieci. - A jak się nazywacie? - Krzysio - mówi piskliwym głosem pierwsze dziecko. - Zdzisio - mówi piskliwym głosem drugie dziecko. - Władysław - mówi grubym basem trzecie dziecko. Pani pyta: - A dlaczego wy dwaj macie takie cienkie głosy, a ty taki gruby? - Bo mama miała tylko dwa cycki - ja piłem piwo od taty...
Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej. Pani nauczycielka stojąc na ławce zmienia jakiś obrazek, a dzieci trzymają ławkę, aby pani nie spadła. Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę. Wchodzi inny nauczyciel, zauważył co wyczynia chłopiec i mówi: - Jasiu uważaj bo oślepniesz! Jasio zakrywa jedno oko ręką i mówi: - Pierdolę, zaryzykuję na jedno oko.
Studenci chcą wrócić z imprezy do akademika taksówką, zatrzymują więc jedną. - Szefie, za dyszkę do akademika da radę? - Oj ciężko. - A za trzy, cztery? - Dobra, wsiadajcie. Po paru minutach taksówka zatrzymuje się pod akademikiem. Jeden ze studentów mówi: - No to chłopaki, trzy-cztery: DZIĘ..KU..JE..MY!!!
Facet poszedł do supermarketu i zauważył, że atrakcyjna kobieta wodzi za nim wzrokiem. Podszedł do niej, a ona powitała go ciepło. Był zaskoczony, bo nie mógł sobie przypomnieć skąd ją zna. - Czy my się znamy? - zapytał - Myślę, że jest pan ojcem jednego z moich dzieci- odpowiedziała. Teraz, jego umysł cofnął się do czasu kiedy jeden jedyny raz nie był wierny swojej żonie i powiedział: - To ty jesteś tą striptizerką z mojego wieczoru kawalerskiego z którą kochałem się na stole bilardowym, a wszyscy moi koledzy gapili się stojąc wokół dopóki twój chłopak przywalił mi kijem w tyłek? Ona spojrzała mu w oczy i powiedziała spokojnie: - Nie, jestem nauczycielką pańskiego syna.
Mama pyta się Jasia: - Co będziesz robić zanim wrócę? - Będę bawić się kolejką albo z nianią. - Od czego to zależy? - Co wybierze tata.
W czasie dyskoteki Jaś podchodzi do Małgosi i pyta: - Zatańczysz? - Tak - odpowiada dziewczynka. - To dobrze, bo nie mam gdzie usiąść.
Nauczycie do ucznia. - Kim chciałbyś zostać w przyszłości? - Św. Mikołajem. - Św. Mikołajem? A dlaczego? - Bo św. Mikołaj zna wszystkie adresy niegrzecznych dziewczynek.
Jasiu mówi do mamusi: - Mamo, ja chcę kotka na wigilię! - Nie wydziwiaj, jak zwykle będą dzwonki z karpia w galarecie.
Jaś jest na kolonii. Dostaje list, w którym rodzice napisali: Oto twoje 50 złotych o które prosiłeś. P.S. 50 złotych pisze się z jednym zerem, a nie z dwoma.
W szkole: - Jasiu, podejdź do tablicy. - Nie mogę. - A dlaczego nie możesz? - Bo się modlę! - A o co się modlisz? - O to, żeby mnie Pani nie wzięła do tablicy!
Podczas klasówki nauczyciel mówi: - Wydaje mi się, że słyszę jakieś szepty... Głos z sali: - Mnie też, ale ja się leczę...
Jasiu dzwoni do dyrektora i mówi: - Jasiu nie przyjdzie dzisiaj do szkoły, bo zachorował. - A kto mówi? - Mój tata...
Idzie mały Jasiu z mamą i zobaczył łysego grubasa: - Mamo, mamo, ten pan jest gruby i łysy! - Cicho bo usłyszy! - To ten pan nie wie, że jest gruby i łysy?
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się