sesja tylko na teraz

Dowcipy o małżeństwie

1 149 żartów · strona 57 z 77

ID: 7795

Żona prosi męża: - Kochanie napraw kran, bo cieknie. Wkręć żarówkę, bo ta stara się już spaliła. Aha i jeszcze napraw drzwi od szafy, bo się niestety zepsuły. Mąż na to: - Czy ja wyglądam na hydraulika, elektryka albo stolarza?? - Wydaje mi się, że to twój obowiązek naprawić te trzy rzeczy - odpowiedziała żona Mąż wyszedł. Wrócił wieczorem i widzi, że wszystko jest naprawione. Pyta się żony: - Kochanie jak to się stało, że wszystko jest naprawione?? - No wiesz, był tu u nas ten miły pan spod 5 i naprawił nam wszystko - odpowiedziała. - No, a zapłaciłaś mu za to wszystko?? - Tak- odpowiedziała - Powiedział mi, że albo mu upiekę ciasto, albo pójdę z nim do łóżka. Mąż na to: - I co?? Upiekłaś mu ciasto?? Ona na to: - A co ja kucharka jestem??!!

#kuchnia #małżeństwo
ocena 274
ID: 7775

Facet spędza popołudnie u kochanki. Niespodziewanie do domu wraca mąż. Kochanka szybko bierze worek ze śmieciami, daje stojącemu w drzwiach mężowi i mówi: - Kochanie proszę cię wynieś śmieci. Facet w tym czasie wymknął się niepostrzeżenie, i idąc, w drodze do domu myśli o swojej kochance w samych superlatywach: "Ta moja kochanka jest inteligentna, sprytna, ale ona to wymyśliła". Wchodzi do domu, a tu żona daje mu worek ze śmieciami i mówi: - Kochanie, proszę wynieś te śmieci. Facet nic nie mówiąc bierze worek, idzie w kierunku śmietnika i mruczy do siebie pod nosem: "ku**a mać, cały dzień w domu siedzi i nawet śmieci nie wyniesie...".

#małżeństwo #zdrada
ocena 331
ID: 7721

Miał facet bardzo brzydką żonę nie mógł się z nią nigdzie pokazać. Poszedł więc do chirurga plastycznego z pytaniem, ile będzie kosztować operacja plastyczna. - Dziesięć tysięcy - odpowiada chirurg. - Panie doktorze, nie mam tyle... Mam tylko trzy tysiące - mówi facet. - Za trzy tysiące to na pewno nie zrobię. Facet wyszedł załamany. Chirurg skończył pracę, wychodzi z ośrodka, patrzy, a na przystanku stoi ten gość, co u niego był, a obok niego tak strasznie brzydka kobieta, że aż nie można na nią patrzeć. Żal się zrobiło lekarzowi tego faceta, zawołał go na bok i mówi: - Wie pan co... Ta pana żona jest naprawdę bardzo brzydka. Zrobię jej tą operację za trzy tysiące. - Teraz to się pan w dupę pocałuj! Znalazłem myśliwego, co ją za dwie dychy zastrzeli.

#lekarze #małżeństwo #myśliwi
ocena 99
ID: 7689

Przychodzi kobieta do nieba, staje przed obliczem Św. Piotra i mówi, że szuka swojego męża, który odszedł 4 lata temu. Św. Piotr pyta: - A jak się nazywał? - No Marian, Marian Kowalski - Św. Piotr przeszukuje bazę, ale mówi, że nie może go znaleźć, więc pyta: - A pobożny był? Do kościoła chodził? - No był, był - każdej niedzieli chodziliśmy razem do kościoła - Ok, w takim razie poszukam pod "pobożnymi". Szuka, szuka, ale dalej nie może znaleźć, więc mówi: - Pani, ten mąż to na pewno odszedł, bo nigdzie nie mogę go znaleźć - No Św. Piotrze, myśmy 50 lat w małżeństwie spędzili razem - przecież wiem, że odszedł - Na to Św. Piotr: 50 lat razem?! Trzeba było tak mówić od razu - będzie pod męczennikami.

#kowalski #małżeństwo #niebo i piekło
ocena 225
ID: 7679

W sobotni poranek Zygmunt, zapalony myśliwy, wstał wcześnie, żeby wybrać się na polowanie na jelenia(pierwszy raz w sezonie). Zszedł do kuchni,żeby zrobić sobie kawę i ze zdziwieniem zobaczył swoją polującą żonę, Zosię, która w pełnym myśliwskim rynsztunku czekała na niego. - Co masz zamiar zrobić? ? spytał Zygmunt. - Jadę z tobą na polowanie. Mimo ogromnych wątpliwości Zygmunt zdecydował się na zabranie żony. Gdy przybyli na miejsce, Zygmunt usadowił żonę na bezpiecznej platformie na jednym z drzew i powiedział: - Jeśli zobaczysz jelenia, spokojnie wymierz, a ja przybiegnę jak tylko usłyszę strzał. Odszedł z uśmiechem na ustach, wiedząc, że Zosia nie trafiłaby do słonia, nie mówiąc o jeleniu. Nie minęło 10 minut, gdy usłyszał strzał. Szybko zawrócił i gdy zbliżał się usłyszał głos żony: - Odejdź od mojego jelenia! Zdziwiony przyspieszył i znowu usłyszał krzyk Zosi: - Odejdz od mojego jelenia! ? po którym nastąpiły kolejne strzały. Gdy przybiegł na miejsce, ze zdziwieniem ujrzał mężcyznę z rękami uniesionymi do góry, najwyraźniej mocno przestraszonego, który mówi: - W porządku, proszę pani. Może pani zatrzymać swojego jelenia, tylko niech mi pani pozwoli wziąć siodło.

#kuchnia #małżeństwo #myśliwi
ocena 215
ID: 7669

Facet złapał złota rybkę, a ta mówi do niego: - Wypuść mnie a spełnię twoje dwa życzenia. - Dlaczego dwa? Pyta facet. - A bo ja jestem mała rybka. - Dobrze mówi facet, chciałbym, aby w moim mieście nigdy nie zabrakło gorzały. Pstryk i życzenie się spełniło. - A teraz drugie życzenie. Mówi facet. - Chciałbym, aby w Czeczeni był pokój. - Nie mogę spełnić tego życzenia bo jestem małą rybką i jest to dla mnie za duże zadanie. Na to facet. - To bym chciał, aby moja żona wyładniała. Rybka na to: - Jak masz jej zdjęcie to pokaż. Facet pokazuje zdjęcie żony, rybka patrzy, patrzy i mówi: - Te facet masz mapę, gdzie jest ta Czeczenia.

#małżeństwo
ocena 176
ID: 7664

Przychodzi zając do lisicy i mówi: -jak mi się oddasz to dam ci stówe -nie oddam ci się spadaj ja taka nie jestem -no oddaj mi ,się pokochamy się chwile i masz sto złotych i tak jeszcze kilka razy bezskutecznie zając próbował podejść lisicę, w końcu po którymś razie lisica myśli: w końcu 100zł drogą nie chodzi, męża nie ma nic sie nie dowie. I jak pomyślała tak zrobiła . zając swoje zrobił stówe zostawił i poszedł. Wieczorem wraca lis do domu i pyta lisicy: -zając był? na co lisica zdezorientowana: -był, był -a stówe oddał -oddał oddał.

#małżeństwo
ocena 108
ID: 7621

Przychodzi młode małżeństwo do ginekologa. Mąż zostaje w poczekalni, a żona wchodzi do gabinetu i żali się lekarzowi: - Panie doktorze, kiedy odbywam stosunek z mężem to mnie strasznie kuje pod prawym żebrem. Lekarz zbadał ją "dogłębnie" z każdej strony i na koniec informuje: - Nic pani nie dolega, być może przyczyna jest po stronie małżonka. Niech pani się ubierze i zaczeka na korytarzu a ja zbadam także jego. Wchodzi mąż i na prośbę lekarza zdejmuje spodnie. Lekarz z niedowierzaniem patrzy na jego "sprzęt" "długi i gruby na kształt maczugi". Kiedy już szok mu przeszedł, mówi do gościa: - Panie, z takim fiutem to pan powinien kobyły ruch**. - Próbowałem - odpowiada mąż - ale zdychały, a żonę tylko pod prawym żebrem kłuje

#dieta #lekarze #małżeństwo
ocena 188
ID: 7620

Konferencja, temat: "kariera zawodowa a wierność małżeńska", referent wygłasza: - Pierwsze miejsce jeśli chodzi o zdrady małżeńskie zajmują lekarze...te nocne dyżury sprzyjają, kilka etatów naraz itd. - Drugie miejsce..to oczywiście artyści...ciągle nowe role, plany, otoczenie. - ...no a trzecie miejsce...to właśnie ludzie tacy jak Państwo - uczestnicy konferencji, szkoleń, jeżdżący w delegację. Z sali odzywa się facet: - Protestuję! już od 20 lat wyjeżdżam i nigdy mi się to nie zdarzyło!!! Na to głos z końca sali, wstaje facet i krzyczy: - I właśnie przez takich kutasów jak ty mamy trzecie miejsce!!!

#lekarze #małżeństwo #praca
ocena 306
ID: 7616

Facet siedzi przed telewizorem , piwko , kapcie ... Żona w kuchni cos pichci , nagle słyszy jak mąż w pokoju do siebie: - Nieeeeeeeeeee !!! nie chodź tam !!!! Co ty robisz !!??!!?? Za chwile znowu : - Człowieku nic nie przysięgaj!!!! powiedz że nieeeee !!!!! Po paru chwilach znowu słychać z pokoju : - Coś ty najlepszego zrobił ????? Taki niewybaczalny błąd.... Żona nie wytrzymała i pyta : - Misiu co ty tam tak przeżywasz ? - A nic.... kasete z naszego wesela oglądam....

#kuchnia #małżeństwo #wesele
ocena 266