Spotyka się dwóch żonatych facetów i jeden pyta drugiego: - Pykniesz czasem swoją żonę w drugą dziurkę? - Zgłupiałeś? Jeszcze w ciąże zajdzie!
sesja tylko na teraz
Spotyka się dwóch żonatych facetów i jeden pyta drugiego: - Pykniesz czasem swoją żonę w drugą dziurkę? - Zgłupiałeś? Jeszcze w ciąże zajdzie!
Kubal do żony: - Dorotko, ty chciałaś syna czy córkę? - Ja tylko chciałam zawiązać buty!!!
Pyta znajomy znajomego: - Z kim jedziesz nad morze w tym roku? - Z żoną, dziećmi i z teściową. - Z teściową? - pyta zdziwiony. - A niech się franca do piachu przyzwyczaja.
- Kochanie, co byś powiedział, gdybyśmy wzięli ślub w Boże Narodzenie? - Daj spokój! Po co mamy sobie psuć święta?
Żona: wszystko ci się kojarzy z seksem. Mąż: nie wszystko - ty nie.
Młodzi małżonkowie zasiadają do pierwszego obiadu który jest debiutem kulinarnym żony. - Pachnie interesująco - a czym kochanie nadziewałaś tego pieczonego kurczaka? - Jak to nadziewałam? Przecież nie był w środku pusty...
Rozmawiają żony kierowców którzy przeszli na emeryturę jedna się żali: - Ten mój stary to mnie wkurwia... łazi po chacie bez celu, ciągle marudzi, przeszkadza - czasami chcę go zabić. Jak Ty dajesz sobie radę ze swoim? - Proste, kupiłam mu na złomie kabinę ciężarówki, całe dnie tam siedzi nawet śpi w tym łóżku, gotuje sobie i raz na trzy tygodnie wraca do chaty. - O, to ja też tak zrobię. Dwa tygodnie później znów się spotykają. - I co pomogło - pyta jedna? - Rewelacyjny pomysł siedzi tam, dupy nie zawraca, a wczoraj jak zapukałam w kabinę to wciągnął mnie do środka, zerznął jak nigdy i na koniec 100 zł w stanik włożył...
Facet u seksuologa: - Doktorze, moja żona bardzo dziwnie zachowuje się podczas orgazmu. - Proszę się nie martwić - kobiety bardzo różnie zachowują się w takiej chwili - jęczą, stękają, krzyczą, drapią, niektóre nawet gryzą. - No i o to chodzi, doktorze. A moja tylko łyka i patrzy na mnie taka jakaś obrażona...
Wraca blondynka do swojego mieszkania i słyszy odgłosy z sypialni. Odgłosy są jednoznaczne... Ale dla potwierdzenia otwiera drzwi i widzi swojego męża z obcą kobietą... Wybiega z sypialni, otwiera schowek, wyjmuje pistolet, przeładowuje, przykłada sobie do skroni... i w tym momencie mąż krzyczy: - Kochanie, nie rób tego, ja ci wszystko wytłumaczę! Blondynka patrząc na niego groźnie, krzyczy: - Zamknij się! Ty będziesz następny!
Mąż wraca do domu i mówi do żony: - Dzisiaj wypróbujemy nową pozycję... misjonarską. - A jaka to jest? - Ja się położę na łóżku ... a Ty wypie*dalaj do Afryki!
Wchodzi mąż do sypialni i widzi w łóżku leży naga żona - Przykryj się! - mówi mąż - Ale mnie tak dobrze - odpowiada żona - Ale mnie nie dobrze
Jak to jest, że w Niemczech produkują tyle dobrych samochodów? - Jak się ma takie żony, to czymś trzeba się zająć.
Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona. Żona mówi: - Puść mnie na chwilę, teraz ja sobie posurfuję po internecie! A mąż na to: - No kurwa mać! Czy ja Ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz naczynia?!
Żona do męża: - Zobacz, ja muszę prać, prasować, sprzątać, nigdzie nie mogę wyjść, czuję się jak Kopciuszek. A mąż na to: - A nie mówiłem, że będzie ci ze mną jak w bajce?
Żona przychodzi do domu i szczebiota do męża: - Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło! Idę obok zsypu na śmieci, patrzę a tam para pantofelków stoi. A jakie piękne! Przymierzyłam - mój rozmiar!!! Mąż: - Taaa... Poszczęściło Ci się. Po paru dniach żona znowu mówi: - Słuchaj, idę do domu, a u nas na podjeździe, na żywopłocie, czapka z norek wisi. Przymierzyłam - mój rozmiar! Mąż kręci głową z podziwem: - Szczęściara z Ciebie. A ja - popatrz - nie wiem czemu, ale szczęścia nie mam. Wyobraź sobie, wyciągam wczoraj spod łóżka bokserki - i nie mój rozmiar!!!
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się