sesja tylko na teraz

Dowcipy o małżeństwie

1 149 żartów · strona 15 z 77

ID: 14173

Marian do kolegi: - Helena i ja rozwodzimy się. - Dlaczego? Co się stało?! Wyglądaliście na szczęśliwą parę! - No cóż odkąd się pobraliśmy, żona próbowała mnie zmienić. Oduczyła mnie picia, palenia, powrotów w środku nocy. Nauczyła mnie, jak się elegancko ubierać, oglądać dobrą sztukę, wyrobić sobie gust kulinarny i muzyczny. - I co, jesteś teraz zgorzkniały, bo tak bardzo Cię zmieniła? - Nie, nie jestem zgorzkniały. Teraz jestem takim super facetem, że ona na mnie nie zasługuje.

#małżeństwo
ocena 96
ID: 14167

Mąż i żona jadą wiejską drogą do znajomych. Wjechali w błoto i samochód ugrzązł. Po kilku minutach bezowocnych prób wyciągnięcia go spostrzegli młodego rolnika z parą koni. Rolnik zatrzymał się i zaoferował pomoc za 200 złotych. Mąż się zgodził i po chwili samochód mógł jechać dalej. Rolnik mówi do męża: - Wie pan, dzisiaj wyciągnąłem już 11 samochodów z tego błota. Facet patrzy z niedowierzaniem na pole i pyta: - A kiedy ma pan czas, żeby zaorać pole? W nocy? - Nie - mówi młody rolnik - w nocy to ja leję wodę w dziury.

#kierowcy #małżeństwo #rolnicy
ocena 91
ID: 14166

Podczas przyjęcia z okazji 40-stej rocznicy ślubu poproszono Mariana, żeby wyjaśnił pokrótce, jakie są korzyści z małżeństwa z tak długim stażem. - Powiedz nam, czego się nauczyłeś przez te wszystkie wspaniałe lata z twoją żoną? - Cóż - odpowiedział Marian - Nauczyłem się, że małżeństwo jest najlepszym nauczycielem życia. Uczy lojalności, skromności, łagodności, powściągliwości, wybaczania i wielu innych umiejętności, których nie potrzeba, gdy jest się singlem.

#małżeństwo #szkoła
ocena 81