Mąż z żoną w kuchni. Za ścianą słychać krzyk sąsiada: - Cholera jasna, pieprzone ciamajdy ruszać się nie po to tyle zarabiacie!!! Mąż raptem doznaje olśnienia: - Rany boskie - mecz! Zapomniałem!
sesja tylko na teraz
Mąż z żoną w kuchni. Za ścianą słychać krzyk sąsiada: - Cholera jasna, pieprzone ciamajdy ruszać się nie po to tyle zarabiacie!!! Mąż raptem doznaje olśnienia: - Rany boskie - mecz! Zapomniałem!
Rozmawiają dwie psiapsióły przy kawie i nagle jedna mówi: - Wiesz, razem z mężem wynaleźliśmy wspaniały środek antykoncepcyjny. Sto procent skuteczności! - No co Ty? No mów jaki? - Przed każdym pójściem do łóżka, spędzamy wieczór z naszymi dziećmi.
Żona do męża: - Kochanie, powiedz mi coś, żebym poczuła się jak prawdziwa kobieta. - Nie umiesz parkować.
Pewien Polak poszukujący pracy w Anglii wyczytał w gazecie, że Lord Smith potrzebuje lokaja. - Co mi tam - pomyślał i poszedł. Po paru dniach spotyka kolegę i na pytanie jak mu poszło odpowiada: - Przychodzę. Pałac zaje*isty. Przyjęła mnie sama żona Lorda. Zaprosiła do salonu, wypytała o rodzinę, o to jak mi się podoba w Anglii i takie tam. Potem kazała mi pokazać ręce i stwierdziła, że będą na nich ładnie leżały białe rękawiczki. Następnie musiałem podwinąć nogawki, a pani orzekła, że mam muskularne łydki i że będą ładnie odznaczać się w białych pończochach od liberii. Na koniec mówi? A teraz proszę pokazać mi swoje referencje. - No i...? - pyta zaciekawiony kolega - No i okazało się, że tutaj popełniłem błąd.
Putin z żoną wyjeżdżają na wakacje nagle żona pyta: - Władimir a ty gaz zakręciłeś?
W branży restauracyjnej najbardziej wk*rwiają mnie slogany: "obiad jak u mamy". Jakbym chciał zjeść domowy obiad, tobym został w domu. Jeszcze brakuje, żeby w reklamach burdeli pisali: "seks jak z żoną"...
Żona pyta męża: - Kochanie, czy ta sukienka sprawia, że jestem gruba? - Nie kochanie, to te ciasta, które zjadłaś.
Spotyka się dwóch znajomych, którzy nie widzieli się już od wielu lat: - Co u Ciebie słychać? - Nic szczególnego, ożeniłem się, mam dzieci... - Ile? - Och, najpierw urodziły się bliźniaki, potem urodziły się bliźniaczki, potem znowu bliźniaki, po dwóch latach znowu bliźniaczki, a teraz za trzy miesiące żona ma urodzić kolejne bliźniaki... - Co?! - Dziwi się kolega - Za każdym razem masz bliźniaki? - No nie, były takie razy, że nic się nie urodziło...
- Kochanie, chodź zobacz co jest pod choinką! Podekscytowana żona przybiega schyla się, szuka, rozgląda się za prezentem, ale nic nie znajduje, w końcu pyta męża: - No co tam dla mnie masz? Na to mąż wstaje, schyla się, pokazuje palcem pod choinką i mówi: - Patrz ile tam jest kurzu...
- Kochanie, co byś powiedział, gdybyśmy wzięli ślub w Boże Narodzenie? - Daj spokój! Po co mamy sobie psuć święta?
Więc mówi pan, doktorze, że to jest 23 tydzień ciąży? - Tak, absolutnie. - Dokładnie 23, a nie 27? - Żadnych wątpliwości - 23 tydzień. - Boże... Nie za tego wyszłam za mąż...
Dwóch facetów gra w golfa, chcą szybko rozegrać partię, ale przed nimi grają dwie początkujące kobiety, którym bardzo wolno idzie gra. Jeden mówi do drugiego: - Idź do nich i zapytaj się, czy możemy je wyprzedzić? Drugi idzie, dochodzi do połowy, zatrzymuje się i szybko wraca. Pierwszy pyta: - Co się stało? - Słuchaj, ty musisz iść, bo jedna z nich to moja żona, a druga to moja kochanka! Nie mogę się z nimi równocześnie zobaczyć! - Ok, rozumiem, jasne. Pierwszy podszedł do połowy, zatrzymał się i też wraca. Drugi pyta go: - No, co jest? - Jaki ten świat mały!
- Sąsiedzie mógłbyś trochę ciszej kochać się z żoną. - Ale ja tak głośno sapię jak buty zakładam...
Wchodzi totalnie zdołowany facet do baru. Znajomy barman pyta go, czemu jest taki smutny. - Moja żona - odparł facet - ograniczyła mi seks do jednego razu na miesiąc! - Ach, nie martw się aż tak - odpowiedział zadumany barman - znam tu kilku gości, którym w ogóle przestała dawać...
- Jaka jest różnica między prostytutką a żoną? - Prostytutka spełnia twoje zachcianki za twoje pieniądze, a w małżeństwie za twoje pieniądze spełniasz zachcianki swojej żony.
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się