W szpitalu: - Jak się czuje ten pacjent spod 13? - Lepiej, bo już zaczął mówić. - I co powiedział? - Że czuje się gorzej...
sesja tylko na teraz
W szpitalu: - Jak się czuje ten pacjent spod 13? - Lepiej, bo już zaczął mówić. - I co powiedział? - Że czuje się gorzej...
Lekarz pyta się pacjenta: - Czy ktoś w pana rodzinie cierpiał na zaburzenia psychiczne? - Nikt nie cierpiał, wszyscy dobrze się bawiliśmy ...
Lekarz pyta pacjenta: - Ma pan zgagę? - Nie, jeszcze jestem kawalerem!
Do lekarza przychodzi kobieta. Doktor pyta: - Co pani dolega? Pacjentka pokazuje mu gardło. - O, widzę, że trzeba pani wyciąć migdałki. Ma pani jeszcze jakieś dolegliwości? Kobieta pokazuje brzuch. Lekarz bada ją i stwierdza: - O...to wyrostek trzeba będzie wyciąć. Czy jeszcze coś panią boli? - Ostatnio bardzo boli mnie głowa - mówi drżącym głosem kobieta - ale już przechodzi...
Do gabinetu lekarskiego wchodzi mężczyzna z bombonierką, kwiatami i koniakiem. - Panie doktorze, przyszedłem Panu podziękować! - Za prezenty dziękuję, chociaż nie przypominam sobie żebym Pana leczył. - Bo ja jestem spadkobiercą pacjenta, którego pan leczył.
Lekarz wchodzi do zapełnionej poczekalni i mówi: - Jako, że obowiązuje RODO i nie mogę wołać po nazwisku: Zapraszam do gabinetu pana z syfilisem ...
Niedawno poślubiona panienka udaje się do lekarza na badania. Przy okazji tychże badań zadaje lekarzowi pytania: - A co to jest co wisi mojemu mężowi między nogami? - To jest coś, co nazywamy penisem. - A co to jest takie czerwono-purpurowe na końcu penisa? - To jest coś, co nazywamy główką penisa. - A co to są te dwie okrągłe rzeczy znajdujące się jakieś 35 cm od główki penisa? - 35 cm? Gratuluję męża, ale u mnie to są pośladki.
- Panie doktorze, mam problem... - Słucham. - Codziennie chodzę do sklepu i kupuję dwie flaszki wódki. Boję się, że jestem zakupoholikiem...
Przychodzi baba do okulisty. Lekarz podchodzi do tablicy i pyta: - Jaką literę pokazuję? - A gdzie pan jest?
Przychodzi facet do lekarza : - Panie doktorze ja zewsząd słyszę sprzeczne polecenia. Czy ja jestem opętany? - Nie. Jest Pan po prostu żonaty.
Dla lekarza dobrze, kiedy jesteś chory. Dla adwokata dobrze, kiedy wpadłeś w tarapaty. Policja jest zadowolona, kiedy dzięki Tobie może sobie poprawić statystyki. Mechanik się cieszy, jak Ci samochód padnie. I tylko złodziej życzy Ci bogactwa i dobrobytu.
Przychodzi starowinka do doktora i mówi: - Panie doktorze, ja już prawie nic nie słyszę. Doktor pyta: - Na które ucho? Starowinka: - Dziś mnie jeszcze nikt nie ruchoł.
Żona wrzeszczy na męża: - Znowu przychodzisz do domu o trzeciej nad ranem ! - Nie podważaj decyzji lekarza, zalecił mi regularny tryb życia...
Rozmawiają dwie przyjaciółki: - Wyglądasz na zmęczoną. - Mój mąż jest chory i muszę go pilnować w dzień i w nocy... - Coś takiego! A pielęgniarka nie przychodzi? - Przychodzi i właśnie przez nią muszę go pilnować...
Lekarz pyta się pacjenta: - Czy męczą pana erotyczne sny? - Dlaczego zaraz męczą? - zdumiewa się pacjent.
Komentowanie tylko dla zalogowanych.
Zaloguj sięDziękuję Perełko - jesteś super
Zakładka odkłada żart na Twoje konto. Bez logowania nie ma gdzie go trzymać — zaloguj się mailem, bez hasła, wyślemy kod.
Zaloguj się