sesja tylko na teraz

Dowcipy o lekarzach

439 żartów · strona 24 z 30

ID: 7621

Przychodzi młode małżeństwo do ginekologa. Mąż zostaje w poczekalni, a żona wchodzi do gabinetu i żali się lekarzowi: - Panie doktorze, kiedy odbywam stosunek z mężem to mnie strasznie kuje pod prawym żebrem. Lekarz zbadał ją "dogłębnie" z każdej strony i na koniec informuje: - Nic pani nie dolega, być może przyczyna jest po stronie małżonka. Niech pani się ubierze i zaczeka na korytarzu a ja zbadam także jego. Wchodzi mąż i na prośbę lekarza zdejmuje spodnie. Lekarz z niedowierzaniem patrzy na jego "sprzęt" "długi i gruby na kształt maczugi". Kiedy już szok mu przeszedł, mówi do gościa: - Panie, z takim fiutem to pan powinien kobyły ruch**. - Próbowałem - odpowiada mąż - ale zdychały, a żonę tylko pod prawym żebrem kłuje

#dieta #lekarze #małżeństwo
ocena 188
ID: 7620

Konferencja, temat: "kariera zawodowa a wierność małżeńska", referent wygłasza: - Pierwsze miejsce jeśli chodzi o zdrady małżeńskie zajmują lekarze...te nocne dyżury sprzyjają, kilka etatów naraz itd. - Drugie miejsce..to oczywiście artyści...ciągle nowe role, plany, otoczenie. - ...no a trzecie miejsce...to właśnie ludzie tacy jak Państwo - uczestnicy konferencji, szkoleń, jeżdżący w delegację. Z sali odzywa się facet: - Protestuję! już od 20 lat wyjeżdżam i nigdy mi się to nie zdarzyło!!! Na to głos z końca sali, wstaje facet i krzyczy: - I właśnie przez takich kutasów jak ty mamy trzecie miejsce!!!

#lekarze #małżeństwo #praca
ocena 306
ID: 7609

Stary, umierający Żyd leży na łożu śmierci, przy nim czuwa żona. Słabnącym głosem mówi do niej: Kiedy wiele lat temu płynęliśmy w podróż poślubną i leżałem w kajucie złożony chorobą morską - byłaś przy mnie. Kiedy parę lat później złamałem nogę i leżałem w szpitalu - też byłaś przy mnie. Gdy zbankrutowała moja firma - byłaś przy mnie. A teraz kiedy umieram - znów jesteś przy mnie. I ja się tak zastanawiam: czy ty mi nie przynosisz pecha?!

#lekarze #małżeństwo
ocena 429
ID: 7599

Bóg patrząc na grzeszną Ziemię zauważył zły stosunek społeczeństwa do lekarzy. Chcąc podnieść reputację całego personelu medycznego, zszedł był na Ziemię i zatrudnił się jako lekarz w przychodni rejonowej. Pierwszy dzień pracy, siedzi w izbie przyjęć, przywożą mu sparaliżowanego chorego (20 lat na wózku inwalidzkim). Bóg wstaje, kładzie choremu na głowę swoje dłonie i mówi: - Wstań i idź! Chory wstaje, wychodzi na korytarz. Na korytarzu tłum oczekujących, wszyscy pytają: - No i jak nowy doktor? - Doktor jak doktor, ku*wa nawet ciśnienia mi nie zmierzył!

#lekarze #praca
ocena 255
ID: 7547

Przychodzi murzyn do chirurga plastycznego i mówi: - Chce żeby pan zrobił ze mnie roślinę. - To niemożliwe - odpowiada lekarz. - Jak to? A umiecie zrobić z kobiety mężczyznę? - Umiemy. - A umiecie zrobić z mężczyzny kobietę? - Umiemy. - Więc ja chce być rośliną, pieniądze nie grają roli. Lekarz zamyślił się, w końcu zabrał murzyna do gabinetu zabiegowego, kazał się mu rozebrać i położyć przyrodzenie na stole. Po czym wziął tasak i jednym cięciem uciął to co leżało na stole. Po czym rzekł: - Proszę bardzo teraz jest Pan "Czarny Bez"

#lekarze #pieniądze
ocena 278
ID: 7399

Przychodzi baca do kolegi chirurga i mówi: - Wiesz Kazik pomóż, mam brzydką żonę! Weź ty jej zrób jakąś operacje! - Ja nie dam rady, ale pogadam z doktorami w Krakowie może się da, ale to będzie kosztować z jakieś dziesięć tysięcy. Spotykają się po dwóch tygodniach. Mówi lekarz Kazik: - Tak jak mówiłem, da się załatwić, ino dziesięć patyków przynieś. - A wiesz Kazik, już nie trzeba, gajowy zgodził się za pięć stówek odstrzelić.

#górale #lekarze
ocena 98