sesja tylko na teraz

Dowcipy o dzieciach

362 żarty · strona 2 z 25

ID: 15950

Wsiada kobieta, tak około 25 lat, do taksówki i po dojechaniu na wskazane miejsce orientuje się, że nie ma pieniędzy. Mówi o tym taksówkarzowi, a on na to, że coś się wymyśli. Odjeżdża i wiezie kobietę za miasto na wielką polanę, pełno tam trawy, koniczyny, mniszków lekarskich, jak to na polanie. Rozkłada wielki koc, a białogłowa przeczuwając, co się za chwilę stanie w płacz: - Ale ja mam męża i małe dziecko! Na to kierowca: - A ja mam 40 królików! Rwij!

#dzieci #kierowcy #małżeństwo
ocena 111
ID: 15811

Po kilku nocach panna młoda skarży się matce: - Wiesz mamo już kilka nocy śpimy razem i nic, jeszcze się nie kochaliśmy. - Ależ córeczko, może jest zestresowany. - Ale mamo on tylko książkę czyta, i wcale nie zwraca na mnie uwagi. - Wiesz córeczko, skoro on nie zwraca uwagi to może ja się położę zamiast ciebie i sprawdzę, o co chodzi. I tak zrobiły. Maż w łóżku czyta książkę, teściowa się kładzie i leży, nagle maż wsuwa rękę pod kołdrę i w majteczki zaczyna rękę wkładać. Wyskoczyła teściowa z łóżka i do córeczki: - Ależ kochanie, chwile leżałam i zaczął mi rękę wkładać... - Tak, tak... palec zmoczy, kartkę przewróci i dalej czyta...

#dzieci #teściowa #wesele
ocena 79
ID: 15703

Nauczycielka na lekcji prosi dzieci, żeby opowiedziały coś o swoich dziadkach - czym się zajmują, co lubią robić. Kasia opowiada o dziadku pszczelarzu, Jacek o tym, jakie piękne rzeczy jego babcia robi na drutach, Małgosia o tym, jak długo jej dziadek był strażakiem. Przychodzi pora na Jasia: - Proszę pani, mój dziadek najbardziej to lubił zbierać jabłka w swoim sadzie, ale już niestety nie żyje. Nauczycielka, nieco zakłopotana, odpowiada, że bardzo jej przykro i pyta Jasia, czy wie może, jakie były dziadka ostatnie słowa. Na to Jasiu: - Nie trzęś ku*wa tą drabiną!

#dzieci #emeryci #jasiu
ocena 142
ID: 15665

Nauczycielka w 6 klasie pyta dzieci kim chciałyby być. Jasiu powiedział, że seksuologiem. - Ależ Jasiu, Ty nawet nie rozumiesz co to znaczy! - Rozumiem. Seksuolog np. leczy obsesje seksualne. - Tego tym bardziej nie rozumiesz! - To wytłumaczę pani na przykładzie: Idą ulicą 3 panie i jedzą lody. Jedna liże loda, druga gryzie loda, trzecia ssie loda. Jak zgadnąć, która jest mężatką? - Wstydź się Jasiu! Do dyrektora! - Widzi pani - najłatwiej po obrączce. A to, co pani chodzi po głowie, to są właśnie obsesje seksualne.

#dzieci #jasiu #małżeństwo
ocena 116
ID: 15643

Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały wypracowanie, które zawierać będzie cztery aspekty: 1. Monarchia 2. Seks 3. Religia 4. Tajemnica Powiedziała, że kto skończy będzie mógł iść do domu. Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasio i oddaje pracę. Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi go, żeby odczytał swoje wypracowanie. Jasio czyta z dumą: - Ktoś zerżnął królową! Mój Boże! Kto?

#dzieci #jasiu #praca
ocena 118
ID: 15626

Pięcioletni synek przeczytał opowiadanie o sułtanie. - Mama, ja też chcę mieć pięć żon! Jedna będzie gotować, jedna śpiewać, jedna mnie kąpać... - A jedna położy cię spać do łóżeczka? - pyta mama. - Nie mamusiu, zawsze będę spał z tobą! Do oczu mamy napływają łzy. - Niech cię Bóg błogosławi, synku. A kto będzie spał z twoimi pięcioma żonami? Synek mówi: - A niech śpią z tatą! Do oczu taty napływają łzy. - Niech cię Bóg błogosławi, synku.

#dzieci #małżeństwo
ocena 226
ID: 15575

Nauczycielka w klasie pyta: - Dzieci, czy możecie nam powiedzieć, gdzie pracują wasi tatusiowie? Cała klasa szemrze o strażakach, inżynierach, lekarzach i pilotach. Tylko Jasiu milczy na ostatniej ławce, rumieniąc się. Nauczycielka: - Jasiu, powiedz mi, w jakim zawodzie pracuje twój tata? Jasiu wstaje, cały czerwony: - Tańczy nago na rurze w klubie i dają mu za to pieniądze. Jak mu dobrze zapłacą, to pójdzie do łóżka z każdą. Rozpłakał się. Nauczycielka wyprosiła wszystkie dzieci z klasy i usiadła z Jasiem: - Jest aż tak źle? - Jest jeszcze gorzej, proszę pani, zmyśliłem to, po prostu wstydzę się przyznać przed chłopakami, że mój tata jest politykiem i pracuje w Sejmie.

#dzieci #jasiu #lekarze
ocena 133
ID: 15509

Dzwoni tato do córki będącej na studiach zagranicznych w Irlandii. - Cześć córeczko, co słychać? - Zostałam prostytutką, tato! - Co? Jak mogłaś...... ty szmato, ty! - Ależ tato! Tato, Ty wiesz ile ja mam teraz ciuchów? Mam czesne i studia opłacone już do końca. Jeżdżę jaguarem. Siostrę zapraszam do mnie na wakacje, a Wam z mamą wykupiłam miesięczne wczasy na Majorce i nowego Opla - już tam czeka na Was... - Czekaj, czekaj... to mówisz, że kim zostałaś? - Prostytutką! - Aaaaaa, to przepraszam. Ja zrozumiałem, że protestantką...

#dzieci #wakacje
ocena 145