sesja tylko na teraz

Dowcipy o alkoholu

276 żartów · strona 2 z 19

ID: 15405

Facet postanowił, że cały urlop spędzi na niewielkiej wyspie. Przewodnik oprowadza go i opowiada: - Na naszej wyspie będzie pan w pełni wolny. Żadnych zasad. - Świetnie! - Mamy tutaj darmowe piwo, 24/7. - Coś takiego! Wyśmienicie! - Mijamy właśnie luksusowy klub ze striptizem. Mówię panu, pierwsza klasa. - Ho ho! Na pewno tam zajrzę.. - Prostytucja najwyższej jakości. Szczerze polecam. - Nie śmiałbym nie wypróbować! Oprowadzanie dobiega końca. Facet nie wytrzymuje i pyta : - Macie tu istny raj na ziemi! Dlaczego więc wyspa oceniona jest tylko na 2 gwiazdki? - nie rozumie. - Wie pan... Bo tutaj żadnych kobiet nie ma.

#alkohol #wakacje
ocena 100
ID: 15268

Pijany mężczyzna zaprosił do swojego nowego mieszkania kilku znajomych po imprezie. Oprowadza ich po pokojach, wreszcie wchodzą do sypialni, a tu na ścianie wisi wielki gong z brązu. Zdziwiony kolega pyta się, cóż to takiego. Właściciel wyjaśnia: - Wiecie, to jest mówiący zegar! - Mówiący zegar??? - dziwi się jeden z nich. - Jak kupowałem, to też nie wierzyłem, ale zobacz sam. Potem chwyta za wielki młot i uderza z całej siły w gong. Nagle zza ściany słychać głos: - Ja pie**olę, jest czwarta rano!!!

#alkohol #mieszkanie
ocena 296
ID: 15256

Kiedy byłem dzieckiem mój ojciec zdradzał moją mamę i nie kochał naszej rodziny. Po pewnym czasie się rozwiedli, ale niedługo potem moja mama zginęła w wypadku samochodowym. Musieliśmy zamieszkać z bratem w starym domu babci. Siostra mojej babci była alkoholiczką. Ogólnie cała rodzina żyła na koszt babci. Babcia niestety niedawno zmarła. Mój wujek Andrzej każdego dnia ledwo unika więzienia. Mój brat opuścił dom i już z nami nie rozmawia. Mój ojciec, który ma teraz 73 lata musiał pójść do pracy, żeby utrzymać nasza rodzinę, ale kiedyś ja też tak będę musiał zrobić. Z poważaniem, Książę William

#alkohol #emeryci #kierowcy
ocena 388
ID: 15145

Fąfara, Kubal i Ewald z żonami wybrali się nad jezioro. Był straszny upał więc Fąfara z Ewaldem od razu zabrali się do konsumowania piwa. Kubal zwietrzył swoją szansę i poszedł za Fąfarowa. - Pani Fąfarowa, jaki piękny dzień mamy dzisiaj, a pani jak pięknie wygląda w tym przezroczystym kostiumie, zwłaszcza jak się zamoczy. A może byśmy tak podpłynęli na tamtą wyspę i spokojnie się poopalali? - Panie Kubal, może wszedłby Pan głębiej do wody! Po co wszyscy mają WIDZIEĆ o czym rozmawiamy?

#alkohol #małżeństwo #pogoda
ocena 110
ID: 15083

Dwóch kumpli wyszło na spacer ze swoimi psami. Jeden z labradorem, drugi z jamnikiem. Jeden kolega mówi do drugiego: - Może wejdziemy na piwko? - Nie wpuszczą nas przecież z psami. - Nie marudź, rób to co ja. Pierwszy z labradorem wchodzi do środka i od razu słyszy od barmana: - Przepraszam Pana, ale nie wolno wchodzić z psami - Ale to pies przewodnik. - Oczywiście, przepraszam. Zapraszam do środka. Po chwili wchodzi drugi z jamnikiem. Barman od wejścia: - Przepraszam, nie wolno wpuszczać psów do baru - Ale to pies przewodnik - Proszę pana, to jamnik... - Kurwa, dali mi jamnika? - O, przepraszam. Proszę wejść.

#alkohol #psy #zwierzęta
ocena 181