- Tato, co to jest dylemat?
Ojciec się uśmiecha i mówi:
- Synu, lepszego wytłumaczenia tego słowa nie znam: wyobraź sobie, że leżysz pośrodku wielkiego lóżka, z lewej strony masz piękną młodą dziewczynę, a z prawej geja - do kogo obrócisz się tyłkiem?
Ojciec się uśmiecha i mówi:
- Synu, lepszego wytłumaczenia tego słowa nie znam: wyobraź sobie, że leżysz pośrodku wielkiego lóżka, z lewej strony masz piękną młodą dziewczynę, a z prawej geja - do kogo obrócisz się tyłkiem?
Żona Kubala wybrała się na wizytę do ginekologa. Była długa kolejka i musiała skorzystać z toalety więc spryskała się dezodorantem do higieny intymnej.
- Ale się pani odszykowała! - powiedział ginekolog kiedy Kubalowa już rozsiadła się w fotelu.
- Ciekawe o co mu chodziło - pomyślała - ale lekarz nie wracał już do tematu.
Kiedy żona Kubala wróciła do domu czekała już na nią córka:
- Mamo, nie wiesz gdzie jest mój brokat do włosów bo tam gdzie go postawiłam stoi jakiś dezodorant?
- Ale się pani odszykowała! - powiedział ginekolog kiedy Kubalowa już rozsiadła się w fotelu.
- Ciekawe o co mu chodziło - pomyślała - ale lekarz nie wracał już do tematu.
Kiedy żona Kubala wróciła do domu czekała już na nią córka:
- Mamo, nie wiesz gdzie jest mój brokat do włosów bo tam gdzie go postawiłam stoi jakiś dezodorant?
Kawiarnia, młoda piękna kobieta popija kawę, nagle podchodzi do niej
zalany lump, podpiera się na krześle, chwieje się i mówi do kobiety:
- Bardzo mi się spodobałaś. Nie spierdol tego.
zalany lump, podpiera się na krześle, chwieje się i mówi do kobiety:
- Bardzo mi się spodobałaś. Nie spierdol tego.
Wczoraj poszedłem na spacer i skąpo ubrana laska zaczepiła
mnie mówiąc, że za 200 euro zrobi wszystko.
Strzelaj, kto będzie mi jutro kładł nowe panele podłogowe.
mnie mówiąc, że za 200 euro zrobi wszystko.
Strzelaj, kto będzie mi jutro kładł nowe panele podłogowe.
U lekarza.
- Panie Kubal , czy w Pana rodzinie zdarzały się przypadki kazirodztwa?
- Tak.
- A dużo tego było?
- A niee ... Gdzie tam dużo. Mogę je policzyć na palcach jednej ręki.
- No to ile dokładnie?
- Siedem.
- Panie Kubal , czy w Pana rodzinie zdarzały się przypadki kazirodztwa?
- Tak.
- A dużo tego było?
- A niee ... Gdzie tam dużo. Mogę je policzyć na palcach jednej ręki.
- No to ile dokładnie?
- Siedem.
- Jak się nazywa przerywany stosunek oralny?
- Niedociągnięcie.
- Niedociągnięcie.
Mąż do żony:
- Jak sądzisz, co powiedzieliby sąsiedzi, gdybym poszedł kosić trawnik nago?
- Że wyszłam za ciebie dla pieniędzy.
- Jak sądzisz, co powiedzieliby sąsiedzi, gdybym poszedł kosić trawnik nago?
- Że wyszłam za ciebie dla pieniędzy.
Rozmawiają dwie koleżanki.
- Jak tam babcia po imprezie na Dzień Babci?
- Babcia już drugi dzień haftuje...
- Jak tam babcia po imprezie na Dzień Babci?
- Babcia już drugi dzień haftuje...
Synek pyta ojca:
- Tato, a czy ty bijesz mamusię?
- No co ty, Stasiu... Skąd ci to przyszło do głowy.
- Bo słyszałem, jak wczoraj wieczorem mama sapała, że już nie chce w du*ę...
- Tato, a czy ty bijesz mamusię?
- No co ty, Stasiu... Skąd ci to przyszło do głowy.
- Bo słyszałem, jak wczoraj wieczorem mama sapała, że już nie chce w du*ę...
Kiedy spojrzałem na swoje nagie odbicie w lustrze, pomyślałem:
- Za chwilę wypieprzą mnie z tej IKEI.
- Za chwilę wypieprzą mnie z tej IKEI.
- Co to jest apatia?
- Stosunek do stosunku po stosunku!
- Stosunek do stosunku po stosunku!
Mały Jaś nocował u dziadków. Siedzi w salonie z dziadkiem i tak nagle ni z gruchy, ni z pietruchy mówi do dziadka:
- Dziadku, a co to jest p*zda?
Dziadek trochę w szoku. Sprawdził tylko, czy babcia jest w kuchni i zabrał małego Jasia na strych. Przesunął stary karton i przed ich oczami ukazał się kuferek. Dziadek starł z niego kurz i wyciągnął magazyny z gołymi paniami. Otwiera stronę mniej więcej ze środka i mówi:
- Widzisz, Jasiu, tę gwiazdkę między nogami tej pani?
- Tak.
- P*zda to ta osoba, która ją tu umieściła!
- Dziadku, a co to jest p*zda?
Dziadek trochę w szoku. Sprawdził tylko, czy babcia jest w kuchni i zabrał małego Jasia na strych. Przesunął stary karton i przed ich oczami ukazał się kuferek. Dziadek starł z niego kurz i wyciągnął magazyny z gołymi paniami. Otwiera stronę mniej więcej ze środka i mówi:
- Widzisz, Jasiu, tę gwiazdkę między nogami tej pani?
- Tak.
- P*zda to ta osoba, która ją tu umieściła!
Miłość nie ma nic wspólnego z seksem. To, że skarbówka mnie wyruchała nie oznacza jeszcze, że ją kocham.
- Kochanie, mam do ciebie dwa pytania. Czy byłeś z kobietami przede mną i czy kiedyś uprawiałeś seks z prostytutką?
- Nie, ty byłaś pierwsza.
- Nie, ty byłaś pierwsza.
- Doktorze, nie jestem w stanie zaspokoić żony.
- Powinien pan zrobić to, co ja.
- To znaczy?
- Zarabiać sto tysięcy rocznie.
- Powinien pan zrobić to, co ja.
- To znaczy?
- Zarabiać sto tysięcy rocznie.

