Dzwoni żona do męża:
- Kochanie, kupiłam nowy telewizor. Panowie przywieźli, wnieśli, zamontowali.
- A ile ma cali?
- Tak ze dwie godziny.
- Kochanie, kupiłam nowy telewizor. Panowie przywieźli, wnieśli, zamontowali.
- A ile ma cali?
- Tak ze dwie godziny.
Znany na całym świecie psychiatra został zaproszony na spotkanie organizowane przez Narodową Ligę Kobiet. Po prelekcji jedna z organizatorek podeszła i zapytała:
- Proszę mi powiedzieć doktorze, w jaki sposób rozpoznaje pan chorobę psychiczną u osoby zachowującej się zwyczajnie?
- Nic prostszego. Zadaje się banalnie proste pytanie na które każdy powinien odpowiedzieć. Jeśli nie odpowie, należy taką osobę bezzwłocznie odizolować.
- Jakie to pytanie?
- Kapitan Cook odbył cztery podróże wokół ziemi i umarł w trakcie jednej z nich. Która to była?
Kobieta zamarła i zaczęła się głośno śmiać zażenowana:
- Wie pan co doktorze? Nie mógłby pan zadać mi innego pytania? Musze się przyznać, iż nigdy nie byłam zbyt dobra z historii.
- Proszę mi powiedzieć doktorze, w jaki sposób rozpoznaje pan chorobę psychiczną u osoby zachowującej się zwyczajnie?
- Nic prostszego. Zadaje się banalnie proste pytanie na które każdy powinien odpowiedzieć. Jeśli nie odpowie, należy taką osobę bezzwłocznie odizolować.
- Jakie to pytanie?
- Kapitan Cook odbył cztery podróże wokół ziemi i umarł w trakcie jednej z nich. Która to była?
Kobieta zamarła i zaczęła się głośno śmiać zażenowana:
- Wie pan co doktorze? Nie mógłby pan zadać mi innego pytania? Musze się przyznać, iż nigdy nie byłam zbyt dobra z historii.
Ojciec z synem idą przez miasto. Syn jest już prawie dorosły - ale właśnie że prawie.
- Tato, dlaczego tamten chłopak dał swojej dziewczynie kurtkę?
- Bo nikt nie chce lodzika od dziewczyny, która szczęka zębami.
- Tato, dlaczego tamten chłopak dał swojej dziewczynie kurtkę?
- Bo nikt nie chce lodzika od dziewczyny, która szczęka zębami.
Wspominają dwaj starzy Niemcy:
- W czterdziestym piątym ściągnąłem pilota na ziemię łopatą!
- Z nieba?!
- Nie, od siostry.
- W czterdziestym piątym ściągnąłem pilota na ziemię łopatą!
- Z nieba?!
- Nie, od siostry.
Kierownik firmy budowlanej szuka Kazika pracownika po placu budowy;
Szuka, woła pyta innych pracownikow gdzie jest pan Kaziu.
Po czterech godzinach znajduje się pan Kaziu.
- Panie Kaziu gdzie pan był nigdzie nie mogłem pana znaleźć!?
- No panie kierowniku widzi pan jak ciężko jest teraz w tych czasach znaleźć dobrego pracownika.
Szuka, woła pyta innych pracownikow gdzie jest pan Kaziu.
Po czterech godzinach znajduje się pan Kaziu.
- Panie Kaziu gdzie pan był nigdzie nie mogłem pana znaleźć!?
- No panie kierowniku widzi pan jak ciężko jest teraz w tych czasach znaleźć dobrego pracownika.
- Czym się różni seks delikatny od brutalnego?
- Tym, czy kobieta jest nażelowana, czy napastowana.
- Tym, czy kobieta jest nażelowana, czy napastowana.
- Jak się nazywa człowiek chwalący się dolną częścią ciała?
- Chwalipięta.
- Chwalipięta.
- Gdzie konie wyprawiają imprezę?
- Na balkonie.
- Na balkonie.
- Jak nazywa się człowiek uzdrawiający cielęta?
- Uzdrowiciel.
- Uzdrowiciel.
Kierowcy rajdowi mieli wziąć udział w reklamie opon. Reżyser opowiada zawodnikom, jak wygląda scenariusz.
- Na początku prowadzący zada takie retoryczne pytanie: "Jak nazywa się jedyna część samochodu, która ma kontakt z podłożem?".
- Dach!! - krzyknął Robert Kubica.
- Na początku prowadzący zada takie retoryczne pytanie: "Jak nazywa się jedyna część samochodu, która ma kontakt z podłożem?".
- Dach!! - krzyknął Robert Kubica.
- Jak nazwa się duża osa?
- Bigos!
- Bigos!
Teraz jest jasne, dlaczego Trump obciął finansowanie wszystkich agencji, których celem jest promocja amerykańskich wpływów na świecie.
Po co wydawać pieniądze na kwiaty i szampana, skoro jesteś zdecydowany na gwałt?
Po co wydawać pieniądze na kwiaty i szampana, skoro jesteś zdecydowany na gwałt?
- Jak nazywa się czapka, która nie należy do Witka?
- Czapka niewitka.
- Czapka niewitka.
- Jak szybko dostarczają w restauracji w Meksyku ?
- Na czos!
- Na czos!
Orgietka. Czterech facetów, jedna dziewczyna. Jeden z przodu, jeden z tyłu, jeden przy twarzy. Czwarty stoi obok i się niecierpliwi. W końcu pyta:
- Hej, może kogoś zmienię?
- Mnie zmień - odpowiada dziewczyna z pełnymi ustami.
- Hej, może kogoś zmienię?
- Mnie zmień - odpowiada dziewczyna z pełnymi ustami.

