Maż do żony:
- Kochanie, może wybralibyśmy się na romantyczny spacer?
Żona:
- A nie mogłeś sobie kupić tego piwa wracając z pracy?!
- Kochanie, może wybralibyśmy się na romantyczny spacer?
Żona:
- A nie mogłeś sobie kupić tego piwa wracając z pracy?!
Na budowie majster mówi do nowego:
- Idź młody, kup małpkę.
Nowy:
- A co to jest małpka?
- Masz rację, weź pół litra...
- Idź młody, kup małpkę.
Nowy:
- A co to jest małpka?
- Masz rację, weź pół litra...
Polak i ukrainiec zderzyli się czołowo samochodami. Całe szczęście nikomu nic się nie stało.
Wysiadają z wraków i polak mówi:
- Trudno stało się! Wypijmy żeby ukoić nerwy - podaje ukraińcowi półlitrówkę.
Ten ochoczo wypija i oddaje ją polakowi.
- No a co ty nie pijesz?
- Nie ja najpierw poczekam na policję.
Wysiadają z wraków i polak mówi:
- Trudno stało się! Wypijmy żeby ukoić nerwy - podaje ukraińcowi półlitrówkę.
Ten ochoczo wypija i oddaje ją polakowi.
- No a co ty nie pijesz?
- Nie ja najpierw poczekam na policję.
- Jaka jest różnica między Wuhan a Vegas?
- Co się dzieje w Vegas, zostaje w Vegas.
- Co się dzieje w Vegas, zostaje w Vegas.
Przychodzi mąż do domu i widzi w łóżku żonę z kochankiem.
- Co wy tu robicie!?
Żona odwraca się do kochanka
- Mówiłam ci, że to jest debil!!
- Co wy tu robicie!?
Żona odwraca się do kochanka
- Mówiłam ci, że to jest debil!!
Teściowa do zięcia:
- I za co ta moja córka tak cię kocha?!
- Pokazać?
- I za co ta moja córka tak cię kocha?!
- Pokazać?
Rysiek niby taki sknerus, ale teściowej to wycieczkę do Wuhan wykupił!
Słyszałem, że się ożeniłeś.
- Tak jakoś wyszło.
A do kogo jest podobna Twoja żona?
- Wszyscy mówią że do Matki Boskiej.
Jak to? Masz jej zdjęcie?
- Mam, zobacz!
O Matko Boska!!!!!!
- Tak jakoś wyszło.
A do kogo jest podobna Twoja żona?
- Wszyscy mówią że do Matki Boskiej.
Jak to? Masz jej zdjęcie?
- Mam, zobacz!
O Matko Boska!!!!!!
Policjant zatrzymuje mercedesa. Uchyla się okno. Policjant wsadza głowę do środka. W tym momencie szyba się przymyka przycinając mu głowę. Ze środka wychodzi gość. Ściąga policjantowi spodnie i zaczyna go ruchać. Kończy. Wsiada do samochodu. Opuszcza szybę i odjeżdża. Policjant stoi w szoku.
Zauważa chłopczyka, który widział całą tą sytuację więc pyta go:
- Widziałeś numer!?
- Ku*wa! Nawet w cyrku takiego numeru nie widziałem!
Zauważa chłopczyka, który widział całą tą sytuację więc pyta go:
- Widziałeś numer!?
- Ku*wa! Nawet w cyrku takiego numeru nie widziałem!
Do wioski wpada banda, jej szef rozkazuje:
Baby rozstrzelać, chłopów wyruchać.
- Ale chłopów się nie rucha! Wrzasnęły baby!
- Rucha się, rucha! Odkrzyknęły chłopy.
Baby rozstrzelać, chłopów wyruchać.
- Ale chłopów się nie rucha! Wrzasnęły baby!
- Rucha się, rucha! Odkrzyknęły chłopy.
Stary Waldemar udał się nocą do kibelka. Problemy z prostatą. Stoi. Mruczy:
- No, czego nie lejesz? Lej, mówię. Śpiący jestem! Lej, łajzo!!!
Żona Zofia pyta z sypialni:
- Waldemar... ty z kimś tam rozmawiasz?
- Śpij, Zośka, śpij! I tak go już nie pamiętasz...
- No, czego nie lejesz? Lej, mówię. Śpiący jestem! Lej, łajzo!!!
Żona Zofia pyta z sypialni:
- Waldemar... ty z kimś tam rozmawiasz?
- Śpij, Zośka, śpij! I tak go już nie pamiętasz...
Decyzją Rządu, do szpitali gdzie leczeni są pacjenci zarażeni koronawirusem, będą kierowani przymusowo lekarze-orzecznicy ZUS. Potrafią uzdrowić nawet najciężej chorych.
Uwaga!
Nie można wierzyć we wszystko co podaje Ministerstwo Zdrowia,
mówią że jak się wychodzi z domu to wystarczy założyć rękawiczki i maseczkę.
Jak tak wyszedłem, a inni mieli założone jeszcze spodnie buty i kurtki...
Nie można wierzyć we wszystko co podaje Ministerstwo Zdrowia,
mówią że jak się wychodzi z domu to wystarczy założyć rękawiczki i maseczkę.
Jak tak wyszedłem, a inni mieli założone jeszcze spodnie buty i kurtki...
Nic tak nie podnosi nastroju w biurze wczesnym rankiem, jak dwie viagry wrzucone do dzbanka z kawą.
Nauczyciel matematyki:
- Wasza klasa jest tak słaba, że 30% nie zda matury!
Uczeń:
- Ha, ha, ha! Jak nas tylu nawet w klasie nie ma...
- Wasza klasa jest tak słaba, że 30% nie zda matury!
Uczeń:
- Ha, ha, ha! Jak nas tylu nawet w klasie nie ma...

