Wspomina dwóch starych Niemców:
- A w 1945 to ściągnąłem pilota na ziemię łopatą!
- Tak z nieba?
- Nie, z siostry.
- A w 1945 to ściągnąłem pilota na ziemię łopatą!
- Tak z nieba?
- Nie, z siostry.
- Zapraszam Cię dzisiaj wieczorem na orgietkę!
- Tak? A ile osób będzie?
- Jak przyjdziesz z żoną to będziemy w trójkę.
- Tak? A ile osób będzie?
- Jak przyjdziesz z żoną to będziemy w trójkę.
Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Wiesz, wczoraj byłam na imprezie.
- I co?
- Spróbowałam nowej wódki!
- I jak?
- No majtki jak ręką odjął....
- Wiesz, wczoraj byłam na imprezie.
- I co?
- Spróbowałam nowej wódki!
- I jak?
- No majtki jak ręką odjął....
Uprawiałem sobie z żoną seks. Bzykam, bzykam, gdy nagle przestałem, zatrzymałem się w jednej pozycji i się nie ruszałem.
- Co robisz? - spytała żona.
- Taki nowy chwyt, którego nauczyłem się z internetu. Nazywa się "buforowanie".
- Co robisz? - spytała żona.
- Taki nowy chwyt, którego nauczyłem się z internetu. Nazywa się "buforowanie".
Podobno podczas minuty seksu spala się 4,2 kalorii. Świetna wiadomość. Mogę teraz jeść liść sałaty więcej bez obaw, że przytyję.
Cygan poszedł do wojska, po dziewięciu miesiącach dzwoni jego ojciec:
- Synu, gratulacje Twoja żona urodziła!
- Syn czy córka?
- Brat!
- Synu, gratulacje Twoja żona urodziła!
- Syn czy córka?
- Brat!
Zofia kładąc się na łóżku szeroko rozłożyła nogi. Z wyuzdaną miną mówi do swojego męża:
- Wiesz czego chcę?
- Wiem. Znowu chcesz zająć całe łóżko.
- Wiesz czego chcę?
- Wiem. Znowu chcesz zająć całe łóżko.
Ci co palcem po omacku znajdują wejście USB z tyłu komputera, problemów z dziewczynami mieć nie będą...
Rozmawiają dwie przyjaciółki o swoich mężach.
- Zuza? A ty byś się przespała z moim Adrianem?
- A w życiu! A w czym on niby lepszy od mojego Pawełka?
- Hm... no masz rację.
- Zuza? A ty byś się przespała z moim Adrianem?
- A w życiu! A w czym on niby lepszy od mojego Pawełka?
- Hm... no masz rację.
Rozmowa na czacie:
- Jak masz na imię?
- Roman.
- A ja Zosia. Chcesz uprawiać wirtualny seks?
- Tak!
- Powoli się rozbieram i zaczynam tańczyć...
- Mmmm!!!
- Biorę w ręce swoje piersi... jak tam Twój mały przyjaciel?
- Andrzej? A w porządku. Samochód sobie kupił. A czemu o niego pytasz?
- Jak masz na imię?
- Roman.
- A ja Zosia. Chcesz uprawiać wirtualny seks?
- Tak!
- Powoli się rozbieram i zaczynam tańczyć...
- Mmmm!!!
- Biorę w ręce swoje piersi... jak tam Twój mały przyjaciel?
- Andrzej? A w porządku. Samochód sobie kupił. A czemu o niego pytasz?
Przychodzi murzyn do lekarza i mówi:
- Mam problem, ja i moja małżonka jesteśmy czarnoskórzy a nam się białe dziecko urodziło,
Lekarz:
- A w jakiej pozycji odbywał się stosunek seksualny?
- W pozycji "na pieska", odpowiada murzyn,
Lekarz:
- A czy podczas tego seksu trzymał pan żonie palec w dupie?
- No nie.. mówi murzyn
Lekarz:
- A widzi pan.. no i światło się dostało!
- Mam problem, ja i moja małżonka jesteśmy czarnoskórzy a nam się białe dziecko urodziło,
Lekarz:
- A w jakiej pozycji odbywał się stosunek seksualny?
- W pozycji "na pieska", odpowiada murzyn,
Lekarz:
- A czy podczas tego seksu trzymał pan żonie palec w dupie?
- No nie.. mówi murzyn
Lekarz:
- A widzi pan.. no i światło się dostało!
Lekarz robi obchód u psychicznie chorych.
- Jak się nazywasz pyta pacjenta?
- Napoleon Bonaparte!
- Kto ci tak powiedział?
- Pan Bóg.
- Ja mu nic nie mówiłem oznajmia pacjent lezący obok...
- Jak się nazywasz pyta pacjenta?
- Napoleon Bonaparte!
- Kto ci tak powiedział?
- Pan Bóg.
- Ja mu nic nie mówiłem oznajmia pacjent lezący obok...
Nauczycielka pyta dzieci, jakie filmy lubią oglądać ich rodzice. Dzieci odpowiadają:
- Moi lubią filmy wojenne!
- A moi - melodramaty.
- Moi - horrory.
- Dobrze. A twoi, Wowaczka? - pyta nauczycielka.
- Moi lubią fantastykę.
- Jaką?
- Nie wiem, nie pozwalają mi oglądać. Ale często słyszę zza zamkniętych drzwi ""ja, ja, das ist fantastisch!"".
- Moi lubią filmy wojenne!
- A moi - melodramaty.
- Moi - horrory.
- Dobrze. A twoi, Wowaczka? - pyta nauczycielka.
- Moi lubią fantastykę.
- Jaką?
- Nie wiem, nie pozwalają mi oglądać. Ale często słyszę zza zamkniętych drzwi ""ja, ja, das ist fantastisch!"".
Przychodzi dziewczyna do chirurga plastycznego w celu powiększenia biustu. Pokazuje lekarzowi swoją płaską klatkę piersiową i pyta:
- Da się coś z tym zrobić?
- Wie pani, taniej będzie ch*ja przyszyć.
- Da się coś z tym zrobić?
- Wie pani, taniej będzie ch*ja przyszyć.
Do właciciela domku z ogródkiem przybiega rozpromieniony sąsiad.
- Czy możesz pożyczyć mi dwa wiadra wody?
- Oczywicie, ale przecież ty masz własną studnię
- Tak oczywicie ale do niej wpadła teciowa i woda sięga jej sięga jej tylko do brody?
- Czy możesz pożyczyć mi dwa wiadra wody?
- Oczywicie, ale przecież ty masz własną studnię
- Tak oczywicie ale do niej wpadła teciowa i woda sięga jej sięga jej tylko do brody?

