menu

Najlepsze dowcipy roku 2019


- Kto ci podbił oko?
- Wyciągnąłem dziewczynę z wody?
- I ona cię tak urządziła?
- Nie, akurat wtedy żona weszła do łazienki.
Dowcip: 11548 oceń: czy ocena: 112 dodano: 11.05.2019

Wnuczek do dziadka:
- Dziadku opowiedz jakąś opowieść z wojny.
- Siadaj smyku i słuchaj ... W 43 wpadli do naszej wioski Ruskie. Wszystkich mężczyzn podzielili na dwie grupy i dowódca mówi do nich:
- Tych po prawej zgwałcić, tych po lewej rozstrzelać!
- Dziadku, i co z Tobą zrobili?
- Ze mną? ... Mnie zastrzelili...
Dowcip: 11554 oceń: czy ocena: 112 dodano: 13.05.2019

Rozmowa na portalu randkowym:
- Jak to się stało że taka piękna dziewczyna jest wolna?
- Przed "że" powinien być przecinek!
Dowcip: 12072 oceń: czy ocena: 112 dodano: 19.11.2019

Żona Zenka wyjechała do sanatorium. Aby się zabezpieczyć poprosiła swoją matkę, aby ta zamieszkała z jej mężem i synem przez dwa tygodnie.
Poranek, kilka dni później...
Ojciec siedzi na leżaku na balkonie popijając zimne piwko i ogląda pornosa na laptopie.
Wpada synek:
- Tato! Tato!!! Babcia mnie ugryzła!
Ojciec spokojnie przypalając papierosa odpowiada:
- Mówiłem ci, Walduś, żebyś paluszków do klatki nie wsadzał...
Dowcip: 12153 oceń: czy ocena: 112 dodano: 17.12.2019

Przeziębiony inżynier w pracy kicha i straszliwie kaszle. Zniecierpliwiony kolegą radzi mu, żeby poszedł do lekarza. Na to chory: wiesz, jak pomyślę jaki że mnie inżynier, to strach iść do lekarza.
Dowcip: 11467 oceń: czy ocena: 112 dodano: 07.04.2019 dodał: Elżbieta

Żona bankiera wpada z niespodziewaną wizytą do męża do pracy. Zastaje go z sekretarką na kolanach. Bankier bez zmrużenia oka dyktuje list:
"...i na koniec, szanowna Rado Nadzorcza, zwracam uwagę, że nie obchodzi mnie, czy mamy kryzys, czy nie. Nie jestem w stanie pracować bez drugiego fotela w gabinecie".
Dowcip: 12141 oceń: czy ocena: 111 dodano: 16.12.2019

Kobieta bierze lekcję golfa, ale nie może trafić w piłeczkę, gdyż ciągle źle chwyta kij.
W końcu zniecierpliwiony instruktor mówi:
- Niech pani weźmie kij tak, jakby pani dotykała członka swojego męża...
Kobieta bierze zamach i... piłeczka toczy się na jakieś 10 metrów.
- Dobrze! - cedzi instruktor. A teraz proszę wyjąć kij z ust i uderzyć porządnie!
Dowcip: 11952 oceń: czy ocena: 111 dodano: 06.10.2019

Po 25 latach jeżdżenia Harleyem facet doszedł do wniosku, że zobaczył już kawał świata i uznał, że czas osiąść gdzieś na stałe. Kupił więc kawałek ziemi w Vermont, tak daleko od innych ludzi, jak to tylko możliwe. Z listonoszem widział się raz na tydzień, a po zakupy jeździł raz na miesiąc. Poza tym była tylko natura i on. Po mniej więcej pół roku takiego życia słyszy stukanie do drzwi. Idzie, otwiera i widzi wielkiego, brodatego tubylca.
- Cześć - mówi tubylec - Jestem Enoch, twój sąsiad, mieszkający jakieś cztery mile w tamtym kierunku. Za jakieś dwa dni, wieczorem, urządzam małe przyjęcie. Miałbyś ochotę przyjść?
- Jasne, po pół roku na tym odludziu, będzie fajnie.
Enoch pożegnał się i juz miał iść, ale odwraca się i mówi:
- Słuchaj, jesteś tu nowy, więc chyba powinienem cię ostrzec, że będziemy tam ostro pili.
- Nie ma problemu, 25 lat jeździłem Harleyem. Myślę, że dam sobie radę.
Enoch już ma odchodzić, ale jeszcze odwraca się i mówi:
- Powinienem cię też ostrzec, że nie było jeszcze imprezy bez bijatyki.
- Z dwudziestopięcioletnim doświadczeniem jako motocyklista myślę, że dam sobie radę.
Enoch odwraca się i już ma iść, ale przypomina sobie jeszcze coś i mówi:
- Muszę ci też powiedzieć, że te przyjęcia to istna orgia seksu.
- Widziałem już rzeczy, o których mi się nawet nie śniło. Po 25 latach jeżdżenia Harleyem i pół roku na tym odludziu jestem więcej niż gotów, zwłaszcza na to. Aha, Enoch, zanim zapomnę. Jak powinienem się ubrać na to przyjęcie?
- Ubierz się jak chcesz. I tak będziemy tylko my dwaj...
Dowcip: 11743 oceń: czy ocena: 111 dodano: 28.07.2019


W tramwaju starszy pan narzeka:
- Co za czasy, co za ludzie, co za maniery!
- Ale o co panu chodzi, przecież pan siedzi?
- Ja - tak, ale moja żona cały czas stoi!
Dowcip: 12009 oceń: czy ocena: 111 dodano: 27.10.2019

Przychodzi 60-latek do seksuologa:
- Panie doktorze, strasznie kiepsko u mnie z tymi sprawami, a mam dopiero 60 lat. Mój sąsiad ma ponad 80 i mówi, że on to codziennie po 2 razy.
Doktor:
- Proszę otworzyć usta, proszę powiedzieć: "Aaaaaa".
- Aaaaaa...
- Struny głosowe w porządku. Może pan mówić to samo.
Dowcip: 11274 oceń: czy ocena: 110 dodano: 03.02.2019

W ramach dobrej zmiany rozjechali się prelegenci po wsiach na terenie dawnych PGRów. A sytuacja była poważna bo groziło przegranie następnych wyborów.
- Pamiętacie na pewno poprzedni ustrój w naszym kraju - mówi prelegent - na pewno nie narzekaliście bo wtedy królowała miłość kobiety do mężczyzny. Teraz w Unii Europejskiej wymyślili miłość mężczyzny do mężczyzny. Ale nie załamujcie się bo my w ramach dobrej zmiany wprowadzimy miłość Obywatela do Ojczyzny. Czy są jakieś pytania?
Wstaje traktorzysta Kubal z trzeciego rzędu i mówi:
- Panie prelegencie, ja mam pytanie - jak jest taka miłość to kto kogo pierdoli?
Dowcip: 11280 oceń: czy ocena: 110 dodano: 05.02.2019 dodał: Jan Semendrink

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, bardzo swędzi mnie między palcami u nóg.
- Między którymi?
- Między dużymi.
Dowcip: 11832 oceń: czy ocena: 110 dodano: 20.08.2019

Kowalski wraca do domu z pracy, ma już usiąść przed telewizorem, ale słyszy charakterystyczne odgłosy dobiegające zza ściany od sąsiada.
- Ten sąsiad zaczyna mnie już wpieniać! Idę mu powiedzieć, żeby ciszej pukał te swoje panienki!
- Mama chciała mu to samo powiedzieć z godzinę temu - mówi Jasio.
- I co, powiedziała? - pyta ojciec.
- Nie wiem, jeszcze nie wróciła?
Dowcip: 11619 oceń: czy ocena: 110 dodano: 06.06.2019

Facet podczas spowiedzi:
- Wczoraj zgrzeszyłem z osiemnastoletnią dziewczyną.
Ksiądz:
- Wyciśnij 18 cytryn i wypij je za jednym podejściem.
- I to uwolni mnie od mojego grzechu?
- Nie, ale może pozbędziesz się tego uśmieszku.
Dowcip: 11411 oceń: czy ocena: 110 dodano: 18.03.2019

Pewnego dnia Tygrys przechodził sobie w dżungli i usłyszał smutne trąbienie. To Słoń wpadł do jamy wykopanej przez kłusowników. Tygrys szybko pobiegł po Jaguara i wspólnie jakoś wyciągnęli biednego Słonia z opresji. Minęło parę dni i Słoń usłyszał smutne nawoływanie o pomoc. Pobiegł w to samo miejsce i jakżeby inaczej - Tygrys wpadł do tej samej jamy. Słoń szybko wyjął przyrodzenie, wpuścił je do jamy, a Tygrys wdrapał się po nim aż do wyjścia i został uratowany. Jaki morał tej historii? Jak masz duże przyrodzenie, to Jaguar ci nie jest potrzebny.
Dowcip: 12077 oceń: czy ocena: 109 dodano: 21.11.2019

1234567891011121314151617181920212223242526272829303132