menu

Najlepsze dowcipy roku 2019


Facet, wróciwszy przedwcześnie z delegacji, zastał w pościeli dwóch facetów:
- A wy co, pedały?
- Nie, twoja żona po piwo poleciała.
Dowcip: 12091 oceń: czy ocena: 132 dodano: 28.11.2019

Turystka w Paryżu zaczepia tubylca:
- Mógłby mi pan powiedzieć, jak się dostanę do Luwru?
- Luwr tyle lat stał, madamme, to i te parę minut jeszcze poczeka. Zapraszam do mnie, o mam tu obok przytulną garsonierę - przyrządzę coś pysznego, napijemy się wina, posłuchamy muzyki, narysuję pani plan...
- O nie, nie! Według tego planu już mnie dziś dwa razy wydupczyli!
Dowcip: 11436 oceń: czy ocena: 132 dodano: 27.03.2019

Przychodzi 65-latek do seksuologa:
- Panie doktorze, strasznie kiepsko u mnie z tymi sprawami, a mam dopiero 60 lat. Mój sąsiad ma ponad 80 i mówi, że bzyka codziennie po 2 razy.
Doktor:
- Proszę otworzyć usta, proszę powiedzieć: "Aaaaaaa".
- Aaaaaa...
- Struny głosowe w porządku. Może pan mówić to samo.
Dowcip: 11903 oceń: czy ocena: 131 dodano: 16.09.2019

Spotykają się dwie blondynki i jedna mówi:
- Ty, słuchaj wiesz, że za rok Sylwester wypada w piątek?
A na to druga:
- Kurcze, żeby tylko nie trzynastego!
Dowcip: 11185 oceń: czy ocena: 131 dodano: 01.01.2019

Profesor filologii polskiej na wykładzie:
- Jak państwo wiecie, w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia.
Na to głos z ostatniej ławki:
- Dobra, dobra...
Dowcip: 11455 oceń: czy ocena: 131 dodano: 01.04.2019

Żona dzwoni do kochanki męża:
- Jest mój u ciebie?
- Jest, właśnie poszedł pod prysznic.
- Weź go przytrzymaj z godzinkę-dwie dłużej, twój dzwonił do mnie, że stoi w korku.
Dowcip: 11904 oceń: czy ocena: 130 dodano: 16.09.2019

Żona stoi naga przed lustrem, oglądając się krytycznie, wreszcie powiada do męża:
- Wydaje mi się, że wyglądam okropnie! Powiesz mi jakiś komplement?
- Masz świetny wzrok!
Dowcip: 11675 oceń: czy ocena: 130 dodano: 28.06.2019

Młody Indianin ożenił się z równie młodą Indianką. Od chwili ślubu kochali się bez przerwy przez 3 dni i 3 noce. Po tym czasie młody Indianin przestał kochać się z małżonką i powiedział:
- Kochanie, teraz nie będziemy się widzieć przez kolejne 3 dni i 3 noce.
- Ale dlaczego? Już ci się znudziłam, już ci się nie podobam.
- Nie... teraz będę się z tobą kochał od tyłu!
Dowcip: 11203 oceń: czy ocena: 130 dodano: 08.01.2019

Jasio słyszy w sypialni rodziców dziwne dźwięki i wykrzykuje:
- Mamo daj mi jabłko.
- Mama krzyczy idź spać nie mamy żadnego jabłka.
- To co wy tam tak mlaskacie?
Dowcip: 11230 oceń: czy ocena: 129 dodano: 17.01.2019

Wchodzi profesor do auli na wykład i dostrzega niedopałek na podłodze.
- Czyj to niedopałek? - pyta wykładowca.
W auli zrobiło się cicho, jak makiem zasiał.
- Pytam, czyj to niedopałek?
Grobowa cisza. Profesor zdenerwowany.
- Po raz ostatni pytam, czyj to niedopałek?
Głos z końca sali.
- Niczyj, można wziąć.
Dowcip: 11652 oceń: czy ocena: 128 dodano: 23.06.2019

Do domu przyszedł ksiądz z kolędą. Po modlitwie i po święceniu domu mówi do małej dziewczynki:
- A umiesz się żegnać, moje dziecko?
- Umiem. Do widzenia.
Dowcip: 12186 oceń: czy ocena: 128 dodano: 28.12.2019

Lata czterdzieste XX wieku, czasy stalinowskie. Przychodzi dziadek do urzędu UB i mówi, że chce się widzieć z komendantem. Komendanta nie było, ale był zastępca.
- Czego chcecie dziadku od komendanta?
- Wiem, że jesteście zastępcą, ale mam sprawę do komendanta bezpośrednio.
- Mówcie, o co chodzi - wkurzył się ubek.
- Milicja zabrała mi krowę i nie chce oddać. Przyszedłem do komendanta UB, żeby zaświadczył, że to moja krowa.
- A skąd ma to wiedzieć?
- Pasał ją u mnie przez dwa lata...
Dowcip: 11300 oceń: czy ocena: 127 dodano: 12.02.2019 dodał: Reks

- Sąsiedzie, ależ w nocy szaleliście z żoną! Mało żyrandol się nam nie urwał!
- No i tak rodzą się plotki. Mnie przecież dziś w nocy wcale nie było w domu!
Dowcip: 12163 oceń: czy ocena: 127 dodano: 22.12.2019

Żona przychodzi do domu i mówi do męża:
- Wiesz, kotku, dziś mi się poszczęściło! Podchodzę do śmietnika, a tam stoi para pantofli. Takie piękne! Zmierzyłam - mój rozmiar!
Mąż:
- Taaa... faktycznie poszczęściło ci się.
Parę dni później żona znów zagaja:
- Słuchaj, nie uwierzysz. Idę sobie dziś, a na płocie wisi futro z norek. Zmierzyłam - mój rozmiar.
Mąż, wzdychając ciężko:
- Tak, tobie się szczęści. A mi, z jakiegoś powodu, nie. Wyobraź sobie, znalazłem wczoraj slipki pod poduszką - no i nie mój rozmiar!
Dowcip: 11714 oceń: czy ocena: 127 dodano: 17.07.2019

Dziewczyna do chłopaka:
- Zdejmij mój staniczek
- Ok
- A teraz majteczki
- Ok
- I więcej nie zakładaj mojej bielizny pojebie!
Dowcip: 11507 oceń: czy ocena: 127 dodano: 25.04.2019

1234567891011121314151617181920212223242526272829303132