Teściowa leży na łożu śmierci, wokół cała rodzina czeka aż dokona żywota.
Nagle umierająca spogląda przez okno i mówi:
- Patrzcie dzieci jaki piękny zachód słońca.
Zięć odpowiada:
- Mamo, niech się mama nie rozprasza.
Nagle umierająca spogląda przez okno i mówi:
- Patrzcie dzieci jaki piękny zachód słońca.
Zięć odpowiada:
- Mamo, niech się mama nie rozprasza.

