Pożyczyłem znajomemu nową książkę, po przeczytaniu oddał mi ją ubrudzoną i niemiłosiernie wytłuszczoną. Kupiłem więc kawał tłustej kiełbasy i przesłałem mu z wiadomością:
- Odsyłam Ci zakładkę, którą zapomniałeś wyjąć z mojej książki.
- Odsyłam Ci zakładkę, którą zapomniałeś wyjąć z mojej książki.

