Kobieta została wypchnięta z przepełnionego autobusu. Oburzona skarży się do obcego na przystanku:
- Widział pan?! I jeszcze krzyknął za mną: "Ty kurwo"!
- Wie pani, ja od 10 lat nie ordynuję, a wciąż mówią do mnie "Panie doktorze".
- Widział pan?! I jeszcze krzyknął za mną: "Ty kurwo"!
- Wie pani, ja od 10 lat nie ordynuję, a wciąż mówią do mnie "Panie doktorze".

