Złapał raz Kubal w polu diabła i zaczął go dusić.
- Wypuść mnie, dobry człowieku - wykrztusił z trudem diabeł - a spełnię jedno twoje życzenie.
- Dobrze, rzekł Kubal - moje życzenie jest takie - chcę mieć ch*ja do ziemi!
- Będzie tak jak sobie życzysz - rzekł diabeł.
I obciął mu nogi powyżej kolan.
- Wypuść mnie, dobry człowieku - wykrztusił z trudem diabeł - a spełnię jedno twoje życzenie.
- Dobrze, rzekł Kubal - moje życzenie jest takie - chcę mieć ch*ja do ziemi!
- Będzie tak jak sobie życzysz - rzekł diabeł.
I obciął mu nogi powyżej kolan.

